<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025</id><updated>2012-02-12T23:47:08.969+01:00</updated><title type='text'>MyśloZbrodnia</title><subtitle type='html'>Ministerstwo Prawdy ostrzega: samodzielne myślenie jest niebezpieczne!</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>75</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-3539060345029033704</id><published>2008-02-20T11:16:00.002+01:00</published><updated>2008-02-20T11:21:23.685+01:00</updated><title type='text'>Kochany onecik</title><content type='html'>Czasem zaglądam na Onet zobaczyć co tam dzisiaj nakłamali. Nigdy się nie zawodzę. Przykład z dzisiaj: Na pierwszej stronie następujący tytuł:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/1695642,11,item.html"&gt;Tusk złoży prezydentowi i opozycji ofertę ws. podziału władzy&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że każdy normalny człowiek zrozumie ten tytuł w ten sposób, że Tusk chce się podzielić władzą z prezydentem i opozycją. W środku jednak czytamy wypowiedź Tuska:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Trzeba rozpocząć debatę konstytucyjną i przedyskutować, kto ma mieć więcej władzy - prezydent czy premier. Chcę, żeby Polska miała za kilka lat konstytucję, w której będzie jasno powiedziane, że ten, kto wygrywa wybory, ten rządzi - podkreśla Tusk.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Domyślam się, że Tusk ma na myśli wygranie wyborów parlamentarnych bo przecież w innym przypadku jego wypowiedź nie miałaby sensu. Teraz też tak jest, że kto wygrywa wybory ten rządzi (premier i prezydent - każdy w swoim zakresie). Tak więc Tusk sugeruje, że trzeba prezydentowi zabrać władzę i przekazać ją premierowi. Czyli nie chodzi o podzielenie się władzą tylko o jej odebranie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekam na kolejne wiadomości w Onecie utrzymane w tej samej logice. Na przykład: &lt;i&gt;„Wielokrotnie notowany bandyta Zygmunt K. złożył emerytce ofertę ws. podziału majątku. Powiedział: „Dawaj, k…, kasę albo cię zaje…” Oferta została przyjęta. Policja poszukuje złodzieja.”&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-3539060345029033704?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/3539060345029033704/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=3539060345029033704' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/3539060345029033704'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/3539060345029033704'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2008/02/czasem-zagldam-na-onet-zobaczy-co-tam.html' title='Kochany onecik'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-7548405150575651814</id><published>2008-02-13T22:48:00.003+01:00</published><updated>2008-02-13T22:59:48.231+01:00</updated><title type='text'>The Times i polskie ofiary Auschwitz</title><content type='html'>Ponad tydzień temu na łamach brytyjskiego dziennika The Times ukazał się &lt;a href="http://www.timesonline.co.uk/tol/life_and_style/education/article3300819.ece"&gt;tekst&lt;/a&gt; o wycieczkach angielskich dzieci do obozu w Auschwitz. Wycieczki te są organizowane przez Anglików ponieważ są oni świadomi, że prędzej czy później zabraknie ostatnich świadków Holocaustu. Dlatego postanowili wysyłać po dwóch uczniów z każdej szkoły do Auschwitz by zobaczyli jakiej zbrodni dopuścili się Niemcy (tfu, przepraszam, „Naziści”) i potem wiedzę tę, a raczej wrażenia z tej jednodniowej wycieczki przekazywali swoim rówieśnikom. Jest to pomysł niewątpliwie wartościowy i ciekawy jednak jeszcze ciekawszy jest sposób w jaki The Times informuje swoich czytelników czym był KL Auschwitz:&lt;br /&gt;&lt;blokquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;“death camp in Poland where more than one million Jews, Roma, Sinti, gay, disabled and black people were put to death.”&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blokquote&gt;&lt;br /&gt;Co się tłumaczy:&lt;br /&gt;&lt;blokquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;“obóz śmierci w Polsce gdzie zamordowano ponad milion Żydów, Romów, homoseksualistów, niepełnosprawnych i Murzynów.”&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blokquote&gt;&lt;br /&gt;Nie znalazłem w żadnych źródłach ilu w Auschwitz zamordowano Murzynów (nawet jeśli tylko jednego, to o jednego za dużo) ale wiadomo z pewnością, że drugą pod względem liczby zamordowanych w Auschwitz grupą byli Polacy. Zginęło ich tam ok. 75 000 czyli ponad trzy razy więcej niż Romów (21 000) i ponad dwa razy więcej niż przedstawicieli wszystkich innych narodowości razem wziętych (30 000). Dlaczego The Times zapomniał o tej „skromnej” liczbie polskich ofiar? Nie śmiem podjerzewać, że powodem jest "oficjalna" wersja historii o "Nazistach", którzy przecież prześladowali mniejszości a Polacy jako żywo żadną mniejszością w swoim kraju nie byli. No i jeszcze na ogół są bezczelnie białymi katolikami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście w Polsce ukazuje się gazeta powiązana z The Times tj. &lt;i&gt;Dziennik Polska The Times&lt;/i&gt;. Do redakcji tej gazety wysłałem list, treść którego zamieszczam poniżej. Zobaczymy na ile Dziennik jest &lt;i&gt;Polska&lt;/i&gt; a na ile &lt;i&gt;The Times&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;„Szanowni Państwo,&lt;br /&gt;Na łamach brytyjskiej gazety The Times, z którą powiązana jest Państwa gazeta 4. lutego 2008 ukazał się tekst o obozie koncentracyjnym w Auschwitz („Day trip to Auschwitz for pupils from every school”). Wśród ofiar tego obozu wymieniono Żydów, Cyganów, homoseksualistów, osoby niepełnosprawne a nawet Murzynów jednak ani słowem nie wspomniano o Polakach, którzy, jak można przeczytać w każdej encyklopedii, stanowili drugą pod względem liczebności grupę ofiar tego obozu. Uważam, że Państwa obowiązkiem jest doprowadzenie do zamieszczenia odpowiedniego sprostowania na łamach gazety The Times. Listy kierowane przez kilka osób bezpośrednio do The Times pozostały bez odpowiedzi.&lt;br /&gt;Liczę na Państwa działanie i odpowiedź.”&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-7548405150575651814?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/7548405150575651814/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=7548405150575651814' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/7548405150575651814'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/7548405150575651814'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2008/02/times-i-polskie-ofiary-auschwitz.html' title='The Times i polskie ofiary Auschwitz'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-5962163452199406070</id><published>2008-01-16T22:23:00.000+01:00</published><updated>2008-01-16T22:43:24.325+01:00</updated><title type='text'>Nam nie jest wszystko jedno</title><content type='html'>Dowiedziałem się dzisiaj, że Agora uruchomiła nowy portal www.widelec.pl który ma być (nieudolną) podróbką YouTube. Fantastycznie, że Agora, przedsiębiorstwo ze styropianu powołujące się bez przerwy na ethos podziemia, przedsiębiorstwo ze wszech miar etyczne, dbające o kulturę przekazu, przedsiębiorstwo, któremu "nie jest wszystko jedno" zaczyna od pokazywania filmiku z małpą w zoo, ktora sika sobie do gęby (nie piszę do ust, bo usta to ma człowiek). Ubaw po pachy! A jaka kóltóra! Na stronie nie ma mozliwosci dodawania nowych filmów z czego wnioskuję, że to załoga Agory musiała dodać ten "zabawny" filmik...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.widelec.pl/widelec/1,82861,4843117.html"&gt;Triki Małpki Fiki Miki&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/R452fAxo-EI/AAAAAAAAAB0/Q6xD64sulmI/s1600-h/fikimiki.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://1.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/R452fAxo-EI/AAAAAAAAAB0/Q6xD64sulmI/s400/fikimiki.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5156188898542024770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-5962163452199406070?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/5962163452199406070/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=5962163452199406070' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/5962163452199406070'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/5962163452199406070'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2008/01/nam-nie-jest-wszystko-jedno.html' title='Nam nie jest wszystko jedno'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/R452fAxo-EI/AAAAAAAAAB0/Q6xD64sulmI/s72-c/fikimiki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-3598326057098280731</id><published>2008-01-13T14:42:00.000+01:00</published><updated>2008-01-13T15:07:25.049+01:00</updated><title type='text'>Ziemkiewiczowi do sztambucha</title><content type='html'>Lubię i cenię publicystykę Rafała Ziemkiewicza ponieważ potrafi on celnie opisać realia polityczne naszego kraju i ma, rzadką  w naszych czasach, odwagę występowania przeciwko Salonowi. Jedno mnie u Ziemkiewicza irytuje: jego niezrozumiała miłość do Leszka Balcerowicza i fascynacja tym "geniuszem ekonomii". Dlatego pozwalam sobie na małą złośliwostkę, która – jeśli RAZ ją przeczyta, w co wątpię – może dać mu do myślenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W książce "Polactwo" cztery lata temu RAZ pisał tak:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Leszek Balcerowicz okazał się jednym z bardzo rzadkich w najnowszej historii Polski przypadków autentycznego patrioty i człowieka oddanego idei.[…]&lt;br /&gt;Jako prezes NBP Balcerowicz zarabiał pięć, nawet dziesięć razy mniej, niż dostałby jako prezes banku komercyjnego – a &lt;b&gt;można być pewnym, że każdy bank komercyjny, gdyby tylko zechciał, zaofiarowałby mu prezesurę z pocałowaniem w rękę&lt;/b&gt;. Nawet, jeśli nie zostałby mianowany &lt;b&gt;szefem Międzynarodowego Funduszu Walutowego&lt;/b&gt; – a trudno powiedzieć jak potoczyłyby się sprawy, gdyby nie odrzucił tej oferty z góry – mógłby Balcerowicz przy swojej pozycji w każdej chwili wyjechać do Ameryki i tam, &lt;b&gt;objąwszy katedrę na najbardziej prestiżowym z uniwersytetów, żyć jak pączek w maśle, zbierając hołdy&lt;/b&gt;. A gdyby mu się nie chciało męczyć regularną pracą, mógłby ograniczyć się do objeżdżania przez miesiąc, dwa w roku Ameryki i Zachodniej Europy z wykładami, za które w kilka tygodni zarabiałby więcej, niż Rzeczpospolita wypłaca mu przez rok. […] mamy oto człowieka, który &lt;b&gt;mogąc zarabiać krocie za oceanem&lt;/b&gt;, od lat zadowala się w służbie swemu krajowi skromną jak na jego kwalifikacje pensyjką, domkiem pod Warszawą i średniej klasy samochodem."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze, nie mogę się powstrzymać od spostrzeżenia, że jest to opis na miarę dwunastolatka który właśnie pierwszy raz w życiu przeczytał Winnetou i próbuje sobie wyobrazić dalsze losy swego bohatera. Z tym, że zamiast Winnetou mamy Bladą Twarz Balcerowicza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie, w prawie rok po tym jak LB opuścił stanowisko prezesa NBP warto sprawdzić na ile ten opis odpowiada rzeczywistości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Prezesura banku komercyjnego?&lt;/b&gt; Nic nie wiemy o tym, by tabuny headhunterów przez ostatni rok próbowały upolować LB dla CitiGroup albo Deutsche Bank (gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że być może w umowie o pracę z NBP LB ma zapisany zakaz pracy w bankach komercyjnych przez pewien czas).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Szefowanie MFW?&lt;/b&gt; Znowu były plotki, jakiś węgierski ekonomista coś na ten temat wspominał, Leszek Balcerowicz zdaje się tym razem nie odrzucił oferty ale oczywiście stanowisko wziął ktoś inny.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Katedra na najbardziej prestiżowym uniwersytecie?&lt;/b&gt; Nie spierajmy się czy chodzi o Stanford, Harvard czy Princeton – jak wyżej, czyli nic z tego.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wykłady i krociowe zarobki za oceanem?&lt;/b&gt; Z tego co wiemy jedyna aktywność LB za oceanem to współpraca z &lt;i&gt;&lt;a href="http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/03/dobrze-mie-wiernych-studentw.html"&gt;The Center for European Policy Analysis&lt;/a&gt;&lt;/i&gt; – instytucja ta cieszy się zerowym prestiżem więc pewnie i wynagrodzenie raczej nie jest "krociowe".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wartość profesjonalną pracownika w kapitalizmie wyznacza rynek. Wartość jaką rynek wyznaczał w ciągu ostatniego roku na usługi Leszka Balcerowicza zupełnie rozmija się z legendą kreowaną wokół Wielkiego Ekonomisty. Co jest wobec tego bardziej rozsądne: przyjęcie, że rynek się myli czy odrzucenie legendy? Może jednak pensyjka, którą Rzeczpospolita wypłacała Leszkowi Balcerowiczowi wcale nie była zbyt &lt;i&gt;"skromna jak na jego kwalifikacje"&lt;/i&gt;…&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-3598326057098280731?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/3598326057098280731/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=3598326057098280731' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/3598326057098280731'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/3598326057098280731'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2008/01/ziemkiewiczowi-do-sztambucha.html' title='Ziemkiewiczowi do sztambucha'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-1332392176779612123</id><published>2008-01-12T18:01:00.000+01:00</published><updated>2008-01-12T18:05:56.420+01:00</updated><title type='text'>Dlaczego nie chce mi się pisać</title><content type='html'>Ostatni wpis na tym blogu zamieściłem na początku września zeszłego roku. Nie pisałem ani w czasie kampanii wyborczej ani podczas formowania rządu platfusów. Jednym z powodów było to, że przez parę miesięcy byłem zagranicą i nie miałem czasu ani możliwości śledzenia tego co dzieje się w kraju. Ale to tylko pretekst. Prawdziwy powód jest inny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W naszej polityce jak również w mediach panuje chamówa. Chamska manipulacja. Prostackie odwracanie kota ogonem. Bez subtelności, bez pomysłu za to powtarzane tysiące razy wbija się w głowy odbiorców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Weźmy ostatni przykład czyli nagrania Ziobry, które podobno są „nieoryginalne”. No jasne, że są nieoryginalne bo przegrane z dyktafonu na płytę. Ale to nie znaczy, że sfałszowane lub zmanipulowane. Po co więc prokuratura informuje, że są nieoryginalne? Bo wie, że pożyteczni idioci pracujący w mediach puszczą to dalej w świat nie podważając sensowności tego oświadczenia. Jeszcze postarają się sprawę wyolbrzymić insynuując, że nieoryginalne = zmanipulowane. Co z tego, że za tydzień, dwa czy trzy okaże się, że nagrania nie są sfałszowane. Przez ten czas przeciętny odbiorca tysiące razy usłyszy o tej sprawie i zapamięta z niej tylko tyle, że coś z tymi nagraniami Ziobry jest nie tak. Tylko o to chodzi. Pamiętajmy, że za 3 lata wybory prezydenckie a Ziobro cieszy się taką popularnością wśród wyborców, że z łatwością zmiecie pacynkę-Tuska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy tego rodzaju manipulacje warto w ogóle analizować i opisywać w blogu?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-1332392176779612123?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/1332392176779612123/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=1332392176779612123' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/1332392176779612123'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/1332392176779612123'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2008/01/dlaczego-nie-chce-mi-si-pisa.html' title='Dlaczego nie chce mi się pisać'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-4738013448302711734</id><published>2007-09-09T22:36:00.000+02:00</published><updated>2007-09-09T22:44:27.662+02:00</updated><title type='text'>Komentarz do konferencji programowej LID</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RuRa3ahg3gI/AAAAAAAAABs/53nGohj6ELw/s1600-h/LID2.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RuRa3ahg3gI/AAAAAAAAABs/53nGohj6ELw/s400/LID2.jpg" border="0" alt="Lewica i Demokraci"id="BLOGGER_PHOTO_ID_5108307785404177922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-4738013448302711734?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/4738013448302711734/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=4738013448302711734' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/4738013448302711734'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/4738013448302711734'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/09/komentarz-do-konferencji-programowej.html' title='Komentarz do konferencji programowej LID'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RuRa3ahg3gI/AAAAAAAAABs/53nGohj6ELw/s72-c/LID2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-8167603285576246105</id><published>2007-09-04T19:47:00.000+02:00</published><updated>2007-09-04T19:58:01.621+02:00</updated><title type='text'>"Proces” w Brukseli</title><content type='html'>Poniżej zamieszczam tłumaczenie artykułu z dzisiejszego &lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Wall Street Journal Europe&lt;/span&gt;. Warto wiedzieć co nam szykują miłośnicy "tolerancji" i "demokracji".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;"Proces" w Brukseli&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;"Belgijski wymiar sprawiedliwości przywodzi na myśl pewną powieść Franza Kafki. W zeszłym miesiącu burmistrz Brukseli nie wyraził zgody na planowaną na 11. września demonstrację pod hasłem "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zatrzymać islamizację Europy&lt;/span&gt;". W zeszłym tygodni sąd administracyjny utrzymał tę decyzję w mocy. To tyle jeśli chodzi o wolność słowa i zgromadzeń w stolicy Europy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Organizatorzy z Niemiec, Wlk. Brytanii i Danii oczekiwali, że około 20 000 uczestników z całego kontynentu zaprotestuje przeciwko, jak to nazywają, "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;pełzającemu&lt;/span&gt;" wprowadzaniu prawa szariatu do ich społeczeństw. Demonstracja miała się zakończyć minutą milczenia upamiętniającą ofiary ataków terrorystycznych w USA sprzed sześciu lat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To prawda, wyznaczony przez organizatorów cel "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;zapobiegnięcia temu by islam stał się dominującą siłą polityczną w Europie&lt;/span&gt;" oraz ich twierdzenie, że islam nie pasuje do demokracji są prowokacyjne. Ale problem nie polega na tym, czy zgadzamy się z tym przekazem lecz czy przekaz ten mieści się w granicach chronionych wolnością słowa, a z pewnością się mieści.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Burmistrz Freddy Thielemans, który nie ukrywa swojej niechęci do przekonań politycznych organizatorów demonstracji mówi, że jego decyzja była w całości oparta na względach bezpieczeństwa. Policja, jak mówi, ostrzegła go przed możliwymi zakłóceniami porządku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale pan Thielemans nie obawia się, że to organizatorzy lub ich zwolennicy sięgną po przemoc. Obawia się natomiast, że jacyś muzułmanie i, by użyć jego słów, "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;demokraci&lt;/span&gt;" oraz "działacze pokojowi" mogą w tym symbolicznym dniu zorganizować kontrdemonstrację i być może zetrzeć się z rasistami, którzy mogliby przeniknąć w szeregi demonstracji. Innymi słowy, burmistrz zdecydował się zabronić skądinąd legalnej demonstracji z obawy przed możliwą przemocą ze strony osób nie związanych z demonstrantami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na swojej stronie internetowej organizatorzy demonstracji odcinają się od jakichkolwiek związków z rasistami i grupami stosującymi przemoc i wzywają policję do zajęcia się potencjalnymi prowodyrami. W końcu to zadaniem policji jest utrzymywać prawo i porządek, do którego należy również prawo do pokojowego demonstrowania. W innym przypadku, ekstremiści, czy będą to skinheadzi, radykalni muzułmanie czy "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;działacze pokojowi&lt;/span&gt;" mogliby zapobiec każdej demonstracji, z którą się nie zgadzają po prostu wystosowując oświadczenie, że mają zamiar na demonstrację przyjść. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W środowe popołudnie sąd administracyjny w Brukseli odmówił skorygowania decyzji burmistrza. Sąd stwierdził, że organizatorzy nie byli w stanie wskazać "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;nienaprawialnej szkody&lt;/span&gt;", takiej jak ta wynikająca ze zobowiązań umownych. Sąd zasugerował również, że demonstracja mogłaby się odbyć innego dnia – dość wątpliwe rozwiązanie skoro burmistrz nie powiedział, że zezwoliłby na taką demonstrację w innym dniu. Poza tym, organizatorzy wybrali 11. września ze względu na historyczne znaczenie tej daty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sędziowie przeoczyli, że jeśli przestrzegającym prawa obywatelom nie pozwala się wyrażać ich opinii w dowolnym dniu to powstaje nieodwracalna szkoda dla ich praw oraz belgijskiej demokracji. Być może sąd cywilny, do którego organizatorzy złożyli apelację przywiąże większą wagę do tych argumentów podczas jutrzejszej rozprawy".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;The Wall Street Journal Europe, 4/09/2007, strona 11&lt;/span&gt; (niestety bez linku do oryginału bo jest dostępny jedynie odpłatnie).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-8167603285576246105?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/8167603285576246105/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=8167603285576246105' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/8167603285576246105'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/8167603285576246105'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/09/proces-w-brukseli.html' title='&quot;Proces” w Brukseli'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-5652005354621354273</id><published>2007-08-29T22:47:00.000+02:00</published><updated>2007-08-29T22:59:25.592+02:00</updated><title type='text'>Polak = rasista</title><content type='html'>Wczoraj na Onecie przeczytałem, ze wg. raportu UE w Polsce narasta rasizm. W wiadomości Onetu najbardziej zaciekawiło mnie to, że podane są tam liczby przestępstw na tle rasowym w Niemczech czy w Wielkiej Brytanii ale nie ma ani słowa nie na temat liczby takich przestępstw w Polsce. Dlatego zajrzałem do wzmiankowanego raportu (&lt;a href="http://fra.europa.eu/fra/material/pub/racism/report_racism_0807_en.pdf"&gt;PDF&lt;/a&gt;) i dowiedziałem się z niego ciekawych rzeczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze, okazuje się, że wzrost przestępstw na tle rasowym miał w Polsce miejsce w latach 2003 – 2005 czyli gdy w naszym kraju rządziło jeszcze światłe SLD. Oczywiście w tekście Onetu nikt o tym nie wspomina bo teraz jest z pewnością gorzej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie, szokuje dysproporcja między liczbą przestępstw na tle rasowym w Polsce i w innych krajach europejskich. Na poniższym wykresie pokazałem liczbę tego rodzaju przestępstw na 100 tys. mieszkańców. W nawiasie obok nazwy kraju podano ile razy więcej w danym kraju jest przestępstw tego rodzaju niż w Polsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RtXcoahg3eI/AAAAAAAAABc/S8Ko50inJ5U/s1600-h/ras.gif"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://1.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RtXcoahg3eI/AAAAAAAAABc/S8Ko50inJ5U/s320/ras.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5104228339567091170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Wygląda na to, że mamy najmniejszy w Europie problem z przestępstwami na tle rasowym. Właśnie dlatego Onet.pl alarmuje nas tytułem: "&lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/1595553,12,item.html"&gt;Raport UE: w Polsce narasta rasizm&lt;/a&gt;."&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-5652005354621354273?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/5652005354621354273/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=5652005354621354273' title='Komentarze (20)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/5652005354621354273'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/5652005354621354273'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/08/polak-rasista.html' title='Polak = rasista'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RtXcoahg3eI/AAAAAAAAABc/S8Ko50inJ5U/s72-c/ras.gif' height='72' width='72'/><thr:total>20</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-6681161208091060941</id><published>2007-06-20T19:36:00.000+02:00</published><updated>2007-06-20T19:43:29.607+02:00</updated><title type='text'>Pomysł na lustrację po orzeczeniu TK</title><content type='html'>Zastanawiam się jak przyspieszyć lustrację po haniebnym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. Myślę, że istnieje cząstkowe rozwiązanie. Dwa lata temu do Internetu wyciekła tzw. lista Wildsteina, na której przemieszane zostały trzy kategorie ludzi: tajni współpracownicy, ludzie śledzeni przez SB i pracownicy MSW. Czy IPN nie mógłby teraz opublikować listy osób śledzonych oraz pracowników MSW? W ten sposób, drogą porównania dwóch list otrzymalibyśmy listę tajnych współpracowników. Porównania nie musiałby dokonywać IPN, mogą to zrobić Internauci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Orzeczenie TK chyba nie stoi temu posunięciu na przeszkodzie ponieważ umieszczenie jakiegoś nazwiska na liście osób, które NIE BYŁY tajnymi współpracownikami SB nie może naruszyć niczyjej godności a więc nie jest sprzeczne z konstytucją. Co ważniejsze, publikowanie listy osób, które nie były tajnymi współpracownikami nie ma żadnego związku z ustawą lustracyjną a więc orzeczenie TK nie ma w tym przypadku zastosowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co o tym sądzicie?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-6681161208091060941?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/6681161208091060941/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=6681161208091060941' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/6681161208091060941'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/6681161208091060941'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/06/pomys-na-lustracj-po-orzeczeniu-tk.html' title='Pomysł na lustrację po orzeczeniu TK'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-3921920043633850117</id><published>2007-06-18T22:46:00.000+02:00</published><updated>2007-06-18T22:52:46.277+02:00</updated><title type='text'>TVN24 zlapane na gorącym uczynku. Piszmy do KRRiT!</title><content type='html'>Adam Haribu zwraca na swoim blogu uwagę na poniższy zmanipulowany materiał w WSI24. To już nie jest zwykłe dla tej stacji wyrywanie zdań z kontekstu tylko bezczelne kłamstwo i wprowadzanie widzów w błąd. Myśle, że to może być podstawa do odebrania koncesji tej stacji. Piszmy listy do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Koncesji im pewnie nie odbiorą ale niech chociaż zostaną zmuszeni do przeprosin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="350"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/6-RWRAxVtRw"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/6-RWRAxVtRw" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-3921920043633850117?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/3921920043633850117/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=3921920043633850117' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/3921920043633850117'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/3921920043633850117'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/06/tvn24-zlapane-na-gorcym-uczynku-piszmy.html' title='TVN24 zlapane na gorącym uczynku. Piszmy do KRRiT!'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-7750798846791699377</id><published>2007-06-18T17:55:00.001+02:00</published><updated>2007-06-18T18:02:05.187+02:00</updated><title type='text'>Profesor nokautuje wykształciucha</title><content type='html'>Polecam &lt;a href="http://dokwadratu.blogspot.com/2007/06/caa-prawda-o-pierwiastku-profesor.html"&gt;fantastyczny wpis&lt;/a&gt; na blogu Dokwadratu, w którym matematyk, profesor Wojciech Słomczyński kulturalnie i rzeczowo wdeptuje w glebę tzw. profesora Sadurskiego w kwestii jego niewiedzy o pierwiastkowym systemie głosowania. Miło przeczytać polemikę opartą na faktach, merytoryczną i wyważoną. Przy okazji jak na dłoni widać poziom polemiczny i rodzaj argumentów stosowanych przez tzw. elyty salonowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pohybel wykształciuchom!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-7750798846791699377?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/7750798846791699377/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=7750798846791699377' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/7750798846791699377'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/7750798846791699377'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/06/profesor-nokautuje-wyksztaciucha.html' title='Profesor nokautuje wykształciucha'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-5258339523611208832</id><published>2007-06-10T18:03:00.000+02:00</published><updated>2007-06-10T18:07:31.506+02:00</updated><title type='text'>TW Bolek się przyznał</title><content type='html'>W opublikowanych dzisiaj przez Lecha Wałęsę &lt;a href="http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&amp;ShowArticleId=47998"&gt;materiałach z IPN&lt;/a&gt; znajdujemy takie zdanie:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;major Styliński pisze: &lt;i&gt;"Celem działań jest dalsze utwierdzenie A. Walentynowicz w przekonaniu, że L. Wałęsa &lt;b&gt;nadal współpracuje&lt;/b&gt; z SB".&lt;/i&gt; (podkr. moje)&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Jeśli trzeba utwierdzać w przekonaniu, że LW &lt;b&gt;"nadal współpracuje"&lt;/b&gt; to znaczy, że prawdą jest, że w przeszłości współpracował. Dzięki Lechu za odwagę! Choć nie jestem pewien czy to raczej nie przeświadczenie, że dzisiaj, tak jak kiedyś, wszystko da się zagadać a usłużne media podchwycą jedyną właściwą wykładnię i sposób rozumienia tego zdania. Nie te czasy Lechu…&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-5258339523611208832?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/5258339523611208832/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=5258339523611208832' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/5258339523611208832'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/5258339523611208832'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/06/tw-bolek-si-przyzna.html' title='TW Bolek się przyznał'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-8030866818842715283</id><published>2007-05-27T10:22:00.000+02:00</published><updated>2007-05-27T10:27:58.479+02:00</updated><title type='text'>Małe kłamstewka, które definiują rzeczywistość</title><content type='html'>Ktoś kiedyś powiedział, że największym paradoksem ostatnich lat jest fakt, że 60 lat po wojnie Niemcy kojarzą się z Mercedesem a Polska z Holokaustem. Nie ma się czemu dziwić – możni tego świata dbają o to, by tak właśnie było. Oto najświeższy przykład z ostatniego The New York Times. Ukazał się w nim &lt;a href="http://travel.nytimes.com/2007/05/27/travel/27next-1.html?8dpc"&gt;artykuł&lt;/a&gt; o turystycznych zaletach Krakowa. Artykuł dość przychylny i zachęcający do odwiedzin ale mimochodem rzucone jest w nim takie zdanie:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Older Poles still talk about how the occupying Nazis had apparently rigged the entire city with dynamite, but fled before detonating a single charge.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Co się tłumaczy:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Starsi Polacy wciąż wspominają jak okupujący naziści zaminowali całe miasto dynamitem ale uciekli przed zdetonowaniem choćby jednego ładunku.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Drodzy czytelnicy, znam wielu „starszych Polaków”, którzy przeżyli wojnę zarówno jako cywile jak i żołnierze ale nie słyszałem ani razu by wspominali o jakichś „nazistach”. Wojnę toczyliśmy z „Niemcami”, „Szwabami”, „Szkopami” itd. ale nigdy z „nazistami”. Kłamliwość zacytowanego zdania polega na tym, że autor używa sformułowania „naziści” tak jakby pochodziło ono od jego polskich rozmówców a nie od niego samego. W sposób oczywisty tego rodzaju zamiana nazw ma rozmyć odpowiedzialność Niemców. Czy tego rodzaju manipulacji nie powinno się ścigać na równi z kłamstwem oświęcimskim?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-8030866818842715283?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/8030866818842715283/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=8030866818842715283' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/8030866818842715283'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/8030866818842715283'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/05/mae-kamstewka-ktre-definiuj-rzeczywisto.html' title='Małe kłamstewka, które definiują rzeczywistość'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-1878821477349105948</id><published>2007-05-09T16:42:00.000+02:00</published><updated>2007-05-09T16:47:31.213+02:00</updated><title type='text'>Brońmy Targalskiego</title><content type='html'>Jerzy Targalski, wiceprezes zarządu Polskiego Radia od dłuższego czasu znajduje się pod ostrzałem salonu zjednoczonego pod egidą Gazety Wyborczej. Przypisywano mu już najdziksze przewiny m.in. antysemityzm, poniżanie pracowników, przeprowadzanie czystek politycznych w radiu itd. Wszystkie te zarzuty okazywały się poźniej wyssane z palca ale jednak obrzucanie błotem dało taki skutek, że Jerzy Targalski został zawieszony w pełnieniu funkcji wiceprezesa Polskiego Radia.&lt;br /&gt;Uważam, że nie możemy pozwolić na to, by salon odniósł zwycięstwo i doprowadził do usunięcia Targalskiego ze stanowiska. Dlatego namawiam do podpisywania się pod apelem, który można znaleć &lt;a href="http://www.abcnet.com.pl/artykul.php?art_id=2588&amp;token"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-1878821477349105948?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/1878821477349105948/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=1878821477349105948' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/1878821477349105948'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/1878821477349105948'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/05/bromy-targalskiego.html' title='Brońmy Targalskiego'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-6997604754608396703</id><published>2007-05-08T14:40:00.000+02:00</published><updated>2007-05-08T14:44:13.236+02:00</updated><title type='text'>Ekonomiści-lingwiści z Wyborczej</title><content type='html'>Czytamy dzisiaj w jednym z &lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34227,4109208.html"&gt;tekstów&lt;/a&gt; na Gazeta.pl:&lt;br/&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;"UE wypracowała w 2005 roku, a więc jeszcze w składzie 25 państw, łączny produkt krajowy brutto o wartości 9,9 mld euro (13,5 mld dol.), natomiast PKB USA miał wartość 12,5 mld dol. (9,2 mld euro)"&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br/&gt;Gdyby ktoś był ciekawy to PKB Polski w 2005 roku wynosił ok. 1000 mld zł czyli jakies 270 mld dolarów. Wynika ze tego, że gospodarka polska jest ok. 12 razy większa od gospodarek UE i USA razem wziętych. &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Nie czepiałbym się tego oczywistego błędu w tłumaczeniu liczebników gdyby nie to, że jest to kolejny dowód, że zarówno dziennikarze jak i redaktorzy działu gospodarczego Gazety.pl jak również GW nie mają bladego pojęci o czym piszą. Żaden człowiek z najmniejszym nawet pojęciem o ekonomii nie puściłby takiego byka.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-6997604754608396703?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/6997604754608396703/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=6997604754608396703' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/6997604754608396703'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/6997604754608396703'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/05/ekonomici-lingwici-z-wyborczej.html' title='Ekonomiści-lingwiści z Wyborczej'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-7118102031230006498</id><published>2007-03-21T10:42:00.000+01:00</published><updated>2007-03-21T10:50:15.367+01:00</updated><title type='text'>Dobrze mieć wiernych studentów</title><content type='html'>Przez ostatnich kilka miesięcy o Leszku Balcerowiczu było cicho. Nic dziwnego, wypoczywał po trudach schładzania polskiej gospodarki, co mu się słusznie należało. Jednak z każdym dniem z rosnącym niepokojem zastanawiałem się jakie będzie nowe miejsce pracy Geniusza Ekonomii. Moje oczekiwania były na miarę budowanego przez lata wizerunku półboga. Najlepszy, ceniony w całym świecie ekonomista, który w pewnym momencie nawet dementował plotki, że zostanie prezesem Międzynarodowego Funduszu Walutowego musiał mieć przecież setki propozycji od najlepszych uniwersytetów, instytucji i korporacji świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem wczoraj GW &lt;a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,3999140.html"&gt;podała&lt;/a&gt;, że Leszek Balcerowicz przez rok będzie współpracował z The Center for European Policy Analysis i &lt;i&gt;"będzie edukował amerykańską opinię publiczną, środowiska akademickie oraz polityków w zakresie przemian ekonomicznych w Europie Centralnej i ich wpływu dla Stanów Zjednoczonych."&lt;/i&gt; Jednym słowem typowa, i to dość kiepściutka, synekurka dla byłego polityka, któremu lepiej nie powierzać realnych zadań. Jednak nawet ta posada ma pewną ciekawą właściwość. Wśród załogi CEPA wymieniany jest &lt;a href="http://cepa.ncpa.org/about/jakub-szeliga"&gt;Jakub Szeliga&lt;/a&gt;, o którym możemy się dowiedzieć, że obronił pracę magisterską pod kierunkiem prof. Balcerowicza, odbył staż w NBP i w końcu został asystentem Profesora.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie znam pana Szeligi i nie wiem na 100% jaka była jego rola w załatwianiu roboty dla LB ale jeśli jakąś odegrał to trzeba przyznać, że się przyzwoicie zachował. A tyle się teraz narzeka na studentów i „dzisiejszą młodzież”.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-7118102031230006498?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/7118102031230006498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=7118102031230006498' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/7118102031230006498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/7118102031230006498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/03/dobrze-mie-wiernych-studentw.html' title='Dobrze mieć wiernych studentów'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-2623564926395837515</id><published>2007-03-18T10:46:00.000+01:00</published><updated>2007-03-18T11:00:57.408+01:00</updated><title type='text'>Kolejny ponury dzień pod butem kaczystów</title><content type='html'>Dziś wpis wiosenny z mała domieszką polityki. Byłem wczoraj na flashmobie pt. "Bitwa na gazety". W wyznaczony miejscu i o wyznaczonej godzinie obcy sobie ludzie zaczynaja prać się gazetami. Choć byłem tylko obserwatorem to ubawiłem się jak rzadko. Dlatego dzielę się z wami zdjęciami licząc na to, że też się uśmiechniecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec mała rada dla histerycznych przeciwników kaczyzmu, którzy starają się nas przekonać, że Kaczyński jest gorszy od Putina a lustracja dziennikarzy to początek totalitarnego reżimu. Czasem warto przejść się na flashmoba :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/Rf0LU_Q8neI/AAAAAAAAAAw/hb2hqK9nw8Y/s1600-h/01.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/Rf0LU_Q8neI/AAAAAAAAAAw/hb2hqK9nw8Y/s320/01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5043199612932627938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/Rf0Lj_Q8nfI/AAAAAAAAAA4/D0DpgKeNrtA/s1600-h/02.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/Rf0Lj_Q8nfI/AAAAAAAAAA4/D0DpgKeNrtA/s320/02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5043199870630665714" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/Rf0L0fQ8ngI/AAAAAAAAABA/INQEGhh3egU/s1600-h/03.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://1.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/Rf0L0fQ8ngI/AAAAAAAAABA/INQEGhh3egU/s320/03.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5043200154098507266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/Rf0L_PQ8nhI/AAAAAAAAABI/sF_QVgPMVgU/s1600-h/04.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/Rf0L_PQ8nhI/AAAAAAAAABI/sF_QVgPMVgU/s320/04.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5043200338782101010" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/Rf0MJ_Q8niI/AAAAAAAAABQ/11xMP9Vt5Yc/s1600-h/05.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/Rf0MJ_Q8niI/AAAAAAAAABQ/11xMP9Vt5Yc/s320/05.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5043200523465694754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-2623564926395837515?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/2623564926395837515/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=2623564926395837515' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/2623564926395837515'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/2623564926395837515'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/03/kolejny-ponury-dzie-pod-butem-kaczystw.html' title='Kolejny ponury dzień pod butem kaczystów'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/Rf0LU_Q8neI/AAAAAAAAAAw/hb2hqK9nw8Y/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-5485962511051637942</id><published>2007-03-06T23:12:00.000+01:00</published><updated>2007-03-06T23:19:05.856+01:00</updated><title type='text'>Guzikowa milionerka</title><content type='html'>Pani Ewa Milewicz napisała wczoraj na swoim blogu, że nie złoży oświadczenia lustracyjnego. Dzisiaj &lt;a href="http://ewamilewicz.blox.pl/2007/03/Lubie-guziki.html"&gt;dodaje&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Nie lekceważę prawa. Mówi ono, że jeśli człowiek nie złoży oświadczenia lustracyjnego to traci prawo wykonywania funkcji publicznej. Czyli że dziennikarz musi przestać być dziennikarzem. Nie składając oświadczenia godzę się na to, że będę musiała zająć się czymś innym. Może prowadzeniem pasmanterii? Lubię guziki."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Zrobiło mi się rzeczywiście smutno, że niemłoda już kobieta będzie musiała zarabiać na życie sprzedając guziki. Na szczęście ktoś mi przypomniał, że gdy Agora wchodziła na giełdę stu kluczowych pracowników (w tym pani Ewa) otrzymało pakiety akcji warte od kilku milionów złotych do kilkudziesięciu milionów dolarów. Czy p. Ewa wszystko już puściła? Jeśli tak, to warto o tym napisać książkę. Będzie z tego bestseller: &lt;i&gt;"Jak przeputać wielką kasę i wziąć się za sprzedaż guzików".&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale jeśli, co bardziej prawdopodobne, ma Pani jeszcze jakieś drobne parę milionów to po co wspominać o guzikach? Czyżby chodziło o branie na litość i tworzenie wizerunku pokrzywdzonej przez "kaczy reżim"? Właściwie to dobry trick. Ciemny wykształciuch to kupi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-5485962511051637942?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/5485962511051637942/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=5485962511051637942' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/5485962511051637942'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/5485962511051637942'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/03/guzikowa-milionerka.html' title='Guzikowa milionerka'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-4980017911331793411</id><published>2007-02-23T20:37:00.000+01:00</published><updated>2007-02-23T20:47:35.956+01:00</updated><title type='text'>Cudowne siusianie czyli masturbacja na drzewie</title><content type='html'>Wszedłem na &lt;a href="http://adamwajrak.blox.pl/"&gt;blog&lt;/a&gt; Adama Wajraka, pierwszego obrońcy Rospudy, z zamiarem stworzenia jakiegoś pastiszu wpisu nawiedzonego ekologa. Okazało się, że pastisz nie jest potrzebny. Wszystko jest na miejscu, wystarczy tylko wybrać garść cytatów:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Jadę nad Rospudę i na razie, to będzie blog o Rospudzie. Jadę, bo lada chwila może się zacząć rzeź drzew."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Przygotowania do wyprawy nad Rospudę zupełnie takie same jak na w Arktykę.(...) Chodzi o to by być mobilnym i niezależny. By blokować w każdym miejscu."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Mam wrażenie, że przebywam wśród 40 najdzielniejszych ludzi w naszym kraju. Wszyscy bardzo zdeterminowani; łatwo na pewno się nie damy."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Zamiast tego, nad ranem, same miłe historie: z Warszawy dojechał mój nowy namiocik, więc mam własny domek."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Potem uczyłem jednego chłopaka jak się wchodzi na drzewo za pomocą mojej ambonki, bo z niej łatwo zakłada się stanowisko na drzewach. Potem było już przesympatycznie."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"zapomniałem butelki do siusiania. Taka butelka pozwala siusiać w śpiworku nigdzie się nie wychodzi, a jak się ją dobrze zakręci grzeje jak termoforek."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Noc strasznie zimna. Wiele osób musiało ją przetrzymać w naprawdę ciężkich warunkach. Nie wszyscy mają takie cudowne ciepłe śpiwory jak ja."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Jeśli chodzi o mnie - jest po prostu cudownie! Bo od Jacka Kleyffa dostałem słoik i butelkę i mogę sobie swobodnie siusiać do nich w śpiworku nie wychodząc na mróz."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Czy nie należałoby powiadomić rodziców tego chłopczyka? Może wyszedł sam z domu i teraz rodzice bardzo się denerwują o swoje dziecko?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-4980017911331793411?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/4980017911331793411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=4980017911331793411' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/4980017911331793411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/4980017911331793411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/02/cudowne-siusianie-czyli-masturbacja-na.html' title='Cudowne siusianie czyli masturbacja na drzewie'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-4473509774283298954</id><published>2007-02-19T21:42:00.000+01:00</published><updated>2007-02-19T22:06:43.408+01:00</updated><title type='text'>Paszkwilanckie omówienie paszkwilu czyli paszkwil do kwadratu</title><content type='html'>&lt;a href="http://geralt.blox.pl/2007/02/Anonimowe-paszkwile.html"&gt;Geralt&lt;/a&gt; zwrócił moją uwagę na anonimowy paszkwil pod adresem polskiego rządu, który został opublikowany w ostatnim numerze The Economist. Tekst jest rzeczywiście bardzo ostry ale nie aż tak ostry jak "tłumaczenie" albo "omówienie" jakie zamieściła &lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3928982.html"&gt;Gazeta Wyborcza&lt;/a&gt;. Wystarczy rzucić okiem na &lt;a href="http://www.economist.com/world/europe/displaystory.cfm?story_id=8707474"&gt;oryginał&lt;/a&gt; tekstu i od razu widoczne są następujące kwiatki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nie zacytowano tych określeń, które stawiają wymienionych z imienia i nazwiska ludzi PISu w dobrym świetle.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Money is flowing in from Brussels, thanks to Grazyna Gesicka, the diligent regional-affairs minister."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Z Brukseli płyną pieniądze dzięki Grażynie Gęsickiej, pracowitej minister rozwoju regionalnego.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"The justice system, under a zealot named Zbigniew Ziobro, at least sounds serious about catching the biggest crooks."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[System sprawiedliwości pod wodzą gorliwego Zbigniewa Ziobry, który wydaje się na serio interesować złapaniem największych hochsztaplerów]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"brainy and hard-working Mr Dorn."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Łebski i pracowity Dorn]&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Przecież wszyscy ludzie PISu to zidiociali niekompetentni złodzieje i pijacy ("bo każdy pijak to złodziej"). Po co czytelnikom Gazowni mieszać w główkach?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nie przetłumaczono też stwierdzeń pozytywnych o partii Kaczyńskich i szczegółów o pozytywnych skutkach ich rządów.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"The upper reaches of the Kaczynskis' Law and Justice party exude a puritanical rectitude."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Wyższe szarże partii Kaczyńskich tchną purytańską uczciwością.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Its two small coalition partners, once known for their outlandish populism, have been tamed by power.”&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Dwaj mali partnerzy koalicyjni, kiedyś znani z księżycowego populizmu, zostali utemperowani przez sprawowanie władzy]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Even as their enemies become more hysterical, however, the Kaczynskis' supporters are untroubled. Law and Justice is polling a steady 28%, more than it scored in the election of September 2005."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Pomimo tego, że ich wrogowie popadają w coraz większą histerię, popierający Kaczyńskich nie przejmują się. Poparcie PIS w sondażach trwale wynosi 28% czyli więcej niż otrzymali w wyborach we wrześniu 2005 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Poland took in a record $14.7 billion in foreign investment last year, and the economy is growing at almost 6% a year."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Polska przyciągnęła rekordowe 14,7 mld USD inwestycji zagranicznych w zeszłym roku a gospodarka rośnie prawie o 6% rocznie.]&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Te wszystkie stwierdzenia pozostają przecież w sprzeczności z doktryną Gazowni. Współrządzenie z Lepperem i Giertychem nie cywilizuje ich lecz jest oczywistą kompromitacją. Pisowcy kradną tak samo jak ludzie SLD. Zaś przeciwnicy z pewnością nie są histeryczni. To dżentelmeni i państwowcy z PO i SLD. Poza tym po co przypominać o wysokim poparciu w sondażach, poparciu wyższym od tego uzyskanego półtora roku temu! Przecież wiadomo, że "pisiorów" popiera tylko garstka moherów. No i jeszcze ten nieszczęsny rekordowy poziom inwestycji zagranicznych. Takie rzeczy to tylko w Erze! Tj. za rządów PO i SLD. Oficjalna wersja na dziś brzmi, że inwestorzy zwiewają gdzie pieprz rośnie przed mackami krwawych Kaczorów. I tego należy się trzymać towarzysze!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najśmieszniejsze jest to, że takie manipulacyjki są skuteczne. Przecież "młodzi, wykształceni" czytelnicy Gazowni są zbyt leniwi żeby sięgnąć po oryginalny tekst a starzy nie znają angielskiego bo w Instytucie Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu uczono przecież znacznie bliższego nam (geograficznie) języka.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-4473509774283298954?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/4473509774283298954/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=4473509774283298954' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/4473509774283298954'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/4473509774283298954'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/02/paszkwil-i-paszkwilanckie-tumaczenie.html' title='Paszkwilanckie omówienie paszkwilu czyli paszkwil do kwadratu'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-5799068520305653694</id><published>2007-02-01T16:58:00.000+01:00</published><updated>2007-02-01T17:04:13.774+01:00</updated><title type='text'>Lapsusik</title><content type='html'>Mój stosunek do Dziennika jest ambiwalentny czemu dawałem już tutaj wyraz. Niemniej jednak lubię i cenię wielu publicystów tam się udzielających. Jednym z nich jest Cezary Michalski. Dlatego zdziwił mnie jego &lt;a href="http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&amp;ShowArticleId=29860"&gt;tekst&lt;/a&gt;, w którym rozprawia się z haniebnym numerem Newsweeka zatytułowanym &lt;i&gt;"Prawie jak Putin"&lt;/i&gt;. Krytyka żenującego tekstu Aleksandra Kaczorowskiego oczywiście jest jak najbardziej zasadna ale przy okazji dowiadujemy się od CM, że:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"pisząc tak jak Kaczorowski, pozbawiamy się wpływu na opinię publiczną, która ma wszelkie prawo uważać nas - dziennikarzy - wyłącznie za najemników tej czy innej partii albo ideologicznej koterii."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dalej autor oznajmia jednak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Największy problem pojawia się wówczas, kiedy dziennikarze zamiast kontrolować politykę - bo do tego i tylko do tego mają społeczny mandat - próbują uprawiać swoją własną, do której mandatu od opinii publicznej wcale nie otrzymali."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To jak to jest Panie redaktorze? Z jednej strony dziennikarze chcą &lt;i&gt;"wpływu na opinię publiczną"&lt;/i&gt; ale z drugiej problemem jest gdy &lt;i&gt;"próbują uprawiać własną politykę"&lt;/i&gt;. Jeśli dziennikarz nie uprawia własnej polityki to na jakiej podstawie wywiera &lt;i&gt;"wpływ na opinię publiczną"&lt;/i&gt;? Skąd wie Pan, w jakim kierunku wywierać wpływ? Czy ma Pan dostęp do jakiejś krynicy obiektywności, niepodważalnych prawd i jedynie słusznych poglądów?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-5799068520305653694?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/5799068520305653694/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=5799068520305653694' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/5799068520305653694'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/5799068520305653694'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/02/lapsusik.html' title='Lapsusik'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-2809898265689064404</id><published>2007-01-29T09:50:00.000+01:00</published><updated>2007-01-29T09:53:23.614+01:00</updated><title type='text'>Ideowiec w każdym calu :)</title><content type='html'>Premier Kaczyński &lt;a href="http://www.rzeczpospolita.pl/News/1,10,55951.html?rss=1"&gt;złamał rękę&lt;/a&gt;. &lt;i&gt;"Rzecznik prasowy rządu Jan Dziedziczak powiedział, że premier poślizgnął się w drodze na mszę św. w kaplicy Pałacu Prezydenckiego."&lt;/i&gt; Wydawałoby się, że gdy człowiek się przewraca, to raczej nie myśli o ideach. Tymczasem nasz premier nawet w takim momencie zachował na tyle przytomności umysłu by złamać &lt;b&gt;LEWĄ&lt;/b&gt; rękę :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-2809898265689064404?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/2809898265689064404/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=2809898265689064404' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/2809898265689064404'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/2809898265689064404'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/01/ideowiec-w-kadym-calu.html' title='Ideowiec w każdym calu :)'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-6505607436351791657</id><published>2007-01-28T14:09:00.000+01:00</published><updated>2007-01-28T18:59:26.567+01:00</updated><title type='text'>Pożyteczni idioci. Portret grupowy.</title><content type='html'>Dzisiaj w Warszawie przed pałacem prezydenckim odbyła się wielka demonstracja. Inicjatywa Stop Wojnie protestowała przeciwko instalacji tarczy rakietowej w Polsce. Do zwyczajowych tez o możliwych atakach terrorystycznych organizatorzy &lt;a href="http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/iar/artykul/demonstracja;przed;palacem;prezydenckim,168,0,219048.html"&gt;dodają&lt;/a&gt; &lt;i&gt;"budowa tarczy antyrakietowej ograniczy możliwość demokratycznego wyboru w polskiej polityce międzynarodowej"&lt;/i&gt;, będzie prowadzić do &lt;i&gt;"wzrostu wyścigu zbrojeń w naszej części świata"&lt;/i&gt;, stanowi &lt;i&gt;"ryzyko ekologiczne"&lt;/i&gt; oraz jest &lt;i&gt;"przykładem kosztownego, militarnego marnotrawstwa"&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanawiam się nad dwiema kwestiami. Po pierwsze, czy trudno się domyślić w czyim interesie są takie protesty? Ja dumaju czto eto izwiestno daże dla duraka. Po drugie, czy ktoś im płaci, czy też oni tak z wrodzonej głupoty? Obawiam się, że druga odpowiedź jest prawdziwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby chociaż te protesty organizowali młodzi ludzie, studenci, można by rzecz "ot, bunt młodości". Niestety, jak widać na poniższych zdjęciach, to głównie panowie w wieku ok. 30-40 lat. Gdyby liczba uczestników szła w tysiące, to można by taką demonstrację wykorzystać w negocjacjach z Amerykanami (&lt;i&gt;"widzicie, ludzie się burzą, musicie to jakoś zrekompensować"&lt;/i&gt;). Ale przy takiej frekwencji...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Impreza była tak mała, że nawet media ją olały. Z wyjątkiem WSI24, które zawsze jest obecne na pierwszej linii frontu ideolo. W końcu Wejchert musi się jakoś odwdzięczyć za możliwość dostarczania paczek w stanie wojennym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Dzikie tłumy szturmują pałac prezydencki! (Łącznie 15 osób).&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RbyiUBDhmNI/AAAAAAAAAAM/NispOYyc2DM/s1600-h/01.jpg"&gt;&lt;img style="margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RbyiUBDhmNI/AAAAAAAAAAM/NispOYyc2DM/s320/01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5025069749002934482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Hasła. Brakuje tylko "Yankee go home!" oraz "Leninie, prowadź!"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RbyivxDhmOI/AAAAAAAAAAU/CjHbsMOvoVk/s1600-h/02.jpg"&gt;&lt;img style="margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RbyivxDhmOI/AAAAAAAAAAU/CjHbsMOvoVk/s320/02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5025070225744304354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;WSI 24 znów nadaje!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RbyjVBDhmPI/AAAAAAAAAAc/-2vqzVOgZds/s1600-h/03.jpg"&gt;&lt;img style="margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RbyjVBDhmPI/AAAAAAAAAAc/-2vqzVOgZds/s320/03.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5025070865694431474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Aktualizacja&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Na Wirtualnej Polsce czytamy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8706770,wiadomosc.html?ticaid=131f3"&gt;&lt;b&gt;W stolicy protest przeciwko tarczy antyrakietowej&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Około 100 osób wzięło udział w godzinnej pikiecie zorganizowanej pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie przeciwko planom rozmieszczenia elementów tarczy antyrakietowej na terenie Polski. Inicjatorem manifestacji był ruch społeczny - Inicjatywa "Stop Wojnie".&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj &lt;a href="http://beatboxer.fotosik.pl/albumy/122218.html#e"&gt;galeria&lt;/a&gt; pokazująca owe "100 osób". Co ciekawe jest podpisana &lt;i&gt;"Demonstracja PD przeciw tarczy antyrakietowej."&lt;/i&gt; A ja myslalem, ze to jakas inicjatywa Stop Wojnie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-6505607436351791657?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/6505607436351791657/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=6505607436351791657' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/6505607436351791657'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/6505607436351791657'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/01/poyteczni-idioci-portret-grupowy.html' title='Pożyteczni idioci. Portret grupowy.'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_55AR58OZFzE/RbyiUBDhmNI/AAAAAAAAAAM/NispOYyc2DM/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-2810099711278279124</id><published>2007-01-23T10:52:00.000+01:00</published><updated>2007-01-23T11:02:13.562+01:00</updated><title type='text'>Górnicy górą, publicyści dołem</title><content type='html'>Dzisiaj w newsach &lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/1470641,11,item.html"&gt;czytamy&lt;/a&gt;: &lt;i&gt;"Na razie nie będzie strajku ostrzegawczego w śląskich kopalniach. Górnicze związki zawodowe podpisały z rządem porozumienie w sprawie strategii dla górnictwa.&lt;br /&gt;Minister gospodarki zobowiązał się, między innymi, że odstąpi od zapisów mówiących o powiązaniu wzrostu płac z wydajnością pracy."&lt;/i&gt;(...)&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Minister gospodarki ma także uzgodnić z ministrem skarbu państwa sposób dokapitalizowania Kompanii Węglowej. Do końca marca ma otrzymać pierwsze 170 milionów złotych."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rafał Ziemkiewicz &lt;a href="http://rafalziemkiewicz.salon24.pl/4704,index.html"&gt;oburza się&lt;/a&gt; i toczy pianę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Klasie robotniczej nikt się postawić nie ośmieli, a już na pewno nie "żoliborscy inteligenci" ze swą gombrowiczowską miłością do parobka.&lt;br /&gt;Patrzcie ludziska - oto podatnik. I ty też możesz go wydymać. Tylko śpiesz się, bo kolejka stale rośnie."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pod wpisem, ktoś zadaje pytanie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Czy jest z tego wyjście?&lt;br /&gt;Rządzi lewica - górnicy mają co im się należy (ich zdaniem, nie moim). Rządzi prawica - górnicy dostają to, co im się należy. Czy coś się tu może kiedykolwiek zmienić?&lt;br /&gt;Nawiasem mówiąc, to bierność reszty społeczeństwa wobec tego rodzaju praktyk jest zastanawiająca."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wystarczyłoby przeczytać mój tekst &lt;a href="http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/06/dlaczego-powinnimy-patrze-na-rce.html"&gt;"Dlaczego powinniśmy patrzeć na ręce górnikom i homoseksualistom"&lt;/a&gt; i nie byłoby ani oburzenia, ani zdziwienia tylko zrozumienie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-2810099711278279124?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/2810099711278279124/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=2810099711278279124' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/2810099711278279124'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/2810099711278279124'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/01/grnicy-gr-publicyci-doem.html' title='Górnicy górą, publicyści dołem'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-5754724713052033039</id><published>2007-01-20T20:24:00.000+01:00</published><updated>2007-01-20T20:37:24.116+01:00</updated><title type='text'>Czy Radio Maryja się nawróci?</title><content type='html'>Zdarzyło mi się dwa razy na tym blogu bronić Radia Maryja. Raz przed &lt;a href="http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/abc-manipulacji-r-jak-rydzyk.html"&gt;chamskim&lt;/a&gt; traktowaniem ze strony dziennikarzy GW, drugim razem przed &lt;a href="http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/gazeta-wyborcza-radio-maryja-i.html"&gt;przyprawianiem gęby&lt;/a&gt; radia antysemickiego. Uważam, że RM odegrało historyczną rolę jedynego medium antysalonowego o masowym zasięgu w czasach gdy michnikowszczyzna niepodzielnie rządziła w mediach i umysłach tzw. elit.&lt;br /&gt;Tym bardziej mi smutno gdy słyszę i czytam to, co media o. Rydzyka wyprawiają w związku z aferą abp Wielgusa. Trzeba to sobie jasno powiedzieć: ktoś tam kompletnie postradał kontakt z rzeczywistością.&lt;br /&gt;Poniżej początek tekstu, który ukazał się dzisiaj na stronach Naszego Dziennika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=7405"&gt;Osaczyli, zaszczuli, moralnie i społecznie zamordowali&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Bezprzykładna, trwająca ponad trzy tygodnie zmasowana akcja mediów, które bezkarnie mogą kryć się za utajnianiem źródeł przekazywanych informacji, &lt;b&gt;zjednoczyła w niecnym procederze moralnego i społecznego uśmiercenia&lt;/b&gt; ks. abp. prof. dr. hab. Stanisława Wielgusa &lt;b&gt;przedstawicieli międzynarodowego imperium władania światem ze swym namiestnikiem, Heroda z herodianami, i dyżurnych członków Sanhedrynu&lt;/b&gt;, do których dołączyło wielu innych. Akcja ta była bezprawiem, gdyż Kościół katolicki na mocy zawartego przez Rzeczypospolitą ze Stolicą Apostolską konkordatu cieszy się określoną w nim autonomią i z tego tytułu jego członkowie &lt;b&gt;pełniący funkcje kościelne nie podlegają państwowemu prawu o lustracji&lt;/b&gt; osób zajmujących stanowiska państwowe i pełniących funkcje publiczne."&lt;/i&gt; (podkreślenia moje).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego tekstu wynika, że ludzie, którzy ujawnili haniebną przeszłość abp Wielgusa to zbrodniarze równi Herodowi i przedstawiciele światowego spisku. Czy można coś takiego napisać, a co więcej pomyśleć, na serio? Poza tym, jakie znaczenie ma fakt, że &lt;b&gt;"funkcje kościelne nie podlegają państwowemu prawu o lustracji"&lt;/b&gt;? Przecież nie było żadnego procesu przed sądem lustracyjnym a sam abp Wielgus w końcu przyznał się do współpracy. Ale wcześniej okłamał innych biskupów, wiernych i papieża! Czy hierarcha kościelny może zrobić coś gorszego? Chyba nawet utrata wiary – jeśli nie gorszy wiernych – byłaby łatwiejsza do przełknięcia. W końcu &lt;i&gt;"wiara to łaska"&lt;/i&gt;, a jak wiadomo &lt;i&gt;"łaska Pańska na pstrym koniu jeździ"&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanawiam się czy po tym, co teraz robi Radio Maryja będzie jeszcze w stanie odegrać pozytywną rolę w Polsce? Mam taką nadzieję, ale coś mi się wydaje, że &lt;i&gt;"nadzieja matką głupich"&lt;/i&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-5754724713052033039?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/5754724713052033039/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=5754724713052033039' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/5754724713052033039'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/5754724713052033039'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/01/czy-radio-maryja-si-nawrci.html' title='Czy Radio Maryja się nawróci?'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-1314489954793149225</id><published>2007-01-13T15:58:00.000+01:00</published><updated>2007-01-13T16:03:56.502+01:00</updated><title type='text'>Esbek Travel</title><content type='html'>Proces Niezabitowskiej był kolejną odsłoną znanego nam spektaklu. Pojawiają się pogłoski o współpracy, oskarżony zaprzecza, na jaw wychodzą papiery z których jasno wynika, że współpraca miała miejsce po czym dochodzi do procesu i były esbek zeznaje, że wszystko zmyślił a przełożeni dali się nabrać. Sąd, stosując zasadę domniemania niewinności musi podejrzanego oczyścić z zarzutu współpracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wniosek z tego płynie następujący: najmniejsze szanse na oczyszczenie w procesie lustracyjnym mają ci TW, których oficerowie prowadzący już &lt;b&gt;nie żyją&lt;/b&gt;. Nieżywy esbek nie może bijąc się w piersi zaklinać się &lt;i&gt;"Kłamałem, wysoki sądzie!"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego każdy TW powinien dbać o zdrowie i samopoczucie swojego oficera. Sanatoria, prywatna opieka medyczna, wyjazdy relaksacyjne do ciepłych krajów. Może warto na tę potrzebę rynkową odpowiedzieć zakładając firmę medyczno-turystyczną? Proponuję slogan: &lt;i&gt;"U nas Twój esbek będzie miał jak za Gierka!"&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-1314489954793149225?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/1314489954793149225/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=1314489954793149225' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/1314489954793149225'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/1314489954793149225'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/01/esbek-travel.html' title='Esbek Travel'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116802523789825855</id><published>2007-01-05T20:21:00.000+01:00</published><updated>2007-01-05T20:27:17.916+01:00</updated><title type='text'>Hańba</title><content type='html'>Rzygać mi się chce więc tylko komentarz rysunkowy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/x/blogger/1194/2851/1600/53244/pravda.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/x/blogger/1194/2851/320/447730/pravda.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116802523789825855?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116802523789825855/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116802523789825855' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116802523789825855'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116802523789825855'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2007/01/haba.html' title='Hańba'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116714476863457255</id><published>2006-12-26T15:38:00.000+01:00</published><updated>2007-01-28T14:50:14.462+01:00</updated><title type='text'>Liza Minnelli o "Dzienniku"</title><content type='html'>Gdy wiosną tego roku na rynku pojawił się "Dziennik" wiązano z nim duże nadzieje. Niektórzy sądzili, że będzie to &lt;i&gt;Wyborcza killer&lt;/i&gt; (niezbyt sensowne oczekiwanie bo przecież pismo o profilu prawicowym nie odbierze czytelników gazecie lewicowej), inni liczyli na to, że wreszcie pojawi się na rynku opiniotwórcza gazeta o wyraźnym profilu konserwatywnym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Początki był obiecujące. Makieta trochę tabloidowa ale za to w stopce dobre nazwiska: Rybiński, Ziemkiewicz, Michalski, Zaremba itd. Ciekawe teksty publicystyczne, dodające pieprzu wojenki podjazdowe z GW, nieźle redagowane kolumny newsowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli przyjrzymy się sprzedaży "Dziennika" to widać, że ustabilizowała się na poziomie ok. 200 tys. egz. czyli zgodnym z planami wydawcy. Z monitoringu &lt;a href="http://wirtualnemedia.pl/document,,2052648,GW_-_79_8_mln_zl_Dziennik_-_10_7_mln_zl.html"&gt;dochodów reklamowych&lt;/a&gt; wynika, że "Dziennik" cały czas poprawia swoją pozycję. W listopadzie stał się zaś &lt;a href="http://wirtualnemedia.pl/document,,2053319,Dziennik_liderem.html"&gt;najczęściej cytowanym medium&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jednak parę tygodni temu coś się zaczęło zmieniać. Najpierw rozdmuchanie do rozmiarów globalnego skandalu pijackiej imprezy neonazistów sprzed kilku lat, potem coraz częstsze publikacje, które bez żadnych korekt mogłyby ukazać się na łamach Wyborczej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli cele biznesowe są osiągane zgodnie z planem, to dlaczego polityka redakcyjna się zmienia? Widzę tylko jedną odpowiedź. Na początku grudnia Axel Springer, wydawca "Dziennika", parafował &lt;a href="http://wirtualnemedia.pl/document,,2019358,Axel_Springer_kupuje_Polsat.html"&gt;umowę kupna&lt;/a&gt; 25,1 proc. akcji Polsatu. W tym samym momencie stał się sojusznikiem Układu. Po pierwsze, kompromitowanie początków telewizji Polsat i odkrywanie powiązań Solorza-Kroka-Podgórskiego-Żaka i jego kamratów spod czerwonej gwiazdy nie służy ich wspólnemu biznesowi. Po drugie, ta inwestycja powoduje, że Axel Springer znalazł się po tej samej stronie sporu o kształt rynku mediów co Agora. Pamiętacie aferę Rywina? Agora walczyła wtedy o to, by firmy wydające gazety ("lub czasopisma") mogły inwestować w telewizję. Axel Springer właśnie taką inwestycję poczynił. Teraz jadą z Agorą na tym samym wózku. A w szprychy tego wózka Kaczory chcą wsadzić kij pod postacią zmiany ustawy o rynku mediów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Money makes the world go around, the world go around, the world go around...&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116714476863457255?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116714476863457255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116714476863457255' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116714476863457255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116714476863457255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/12/liza-minnelli-o-dzienniku.html' title='Liza Minnelli o &quot;Dzienniku&quot;'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116557291944361339</id><published>2006-12-08T10:58:00.000+01:00</published><updated>2006-12-08T11:15:19.460+01:00</updated><title type='text'>Majątek Anety K.</title><content type='html'>W moim ostatnim wpisie informowałem, że Aneta K. nie była w trudnej sytuacji finansowej ponieważ dostawała diety z tytułu pełnienia funkcji radnej. Na tej podstawie wyciągnąłem wniosek, że: &lt;i&gt;"Aneta K. zarabiała d..ą nie na chleb, tylko na masełko. A więc i cała historia osaczenia i wymuszania jest funta kłaków warta."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Minęły cztery dni i na pomysł oszacowania majątku Anety K. wpadli dziennikarze Rzeczpospolitej. Oto co &lt;a href="http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061208/kraj/kraj_a_3.html"&gt;piszą&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Już na początku kadencji Aneta Krawczyk nie mogła narzekać na brak środków do życia. Była nie tylko radną (zarobki - &lt;b&gt;ponad 2 tys. zł miesięcznie&lt;/b&gt;) i dyrektorką biura poselskiego Łyżwińskiego (&lt;b&gt;1,6 tys. zł&lt;/b&gt;). Od grudnia 2002 r. zasiadała także w radzie nadzorczej oczyszczalni ścieków w Tomaszowie Mazowieckim (&lt;b&gt;966 zł&lt;/b&gt;). W sumie co miesiąc Krawczyk zarabiała brutto ok. &lt;b&gt;4,6 tys. zł&lt;/b&gt;. To znaczna kwota jak na Radomsko, gdzie mieszka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już wtedy w oświadczeniu majątkowym Krawczyk podała, że ma mieszkanie własnościowe o powierzchni &lt;b&gt;48,17 mkw&lt;/b&gt;. Jego wartość oszacowała na 50 tys. zł. Na jego zakup zaciągnęła 30 tys. zł kredytu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W kolejnym oświadczeniu - z kwietnia 2004 r. - w majątku Krawczyk pojawia się dodatkowo działka rekreacyjna o powierzchni &lt;b&gt;1405 mkw&lt;/b&gt;. Jej wartość ówczesna radna oszacowała na &lt;b&gt;26 tys. zł.&lt;/b&gt; W porównaniu z początkiem kadencji na jej koncie pojawiły się także oszczędności - &lt;b&gt;1300 euro&lt;/b&gt;. Regularnie spłacała kredyt mieszkaniowy, redukując zadłużenie do &lt;b&gt;16,5 tys. zł.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W kolejnym roku sytuacja finansowa Krawczyk się pogarsza. W sprawozdaniu datowanym na 30 kwietnia 2005 r. ze źródeł dochodów wykreśla ona pracę dla posła i radę nadzorczą. Nie deklaruje już żadnych oszczędności i nadal spłaca kredyt. Ostatecznie Krawczyk spłaca pożyczkę na mieszkanie w ciągu następnego roku."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do powyższego należy dodać jeszcze fakt, że diety radnego nie są opodatkowane jeśli nie przekraczają 2280 zł miesięcznie. A więc w rzeczywistości dochody, które osiągała Aneta K. były równe wynagrodzeniu brutto w wysokości ok. &lt;b&gt;5 tys. zł&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo ciekawe jest to, że autor GW, który napisał pierwszy tekst o seksaferze nie pokusił się o zadanie p. Anecie pytania o diety, o których przecież musiał wiedzieć. Ale takie pytanie rozbroiłoby bombę, którą z takim zapałem zmajstrował. Niezależnie od tego, co odpowiedziałaby Aneta K. Dlatego trzeba było rzetelność dziennikarską na chwilę zawiesić na kołku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116557291944361339?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116557291944361339/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116557291944361339' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116557291944361339'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116557291944361339'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/12/majtek-anety-k.html' title='Majątek Anety K.'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116527184258635050</id><published>2006-12-04T23:15:00.000+01:00</published><updated>2006-12-04T23:37:22.603+01:00</updated><title type='text'>Dziura w historii Anety K.</title><content type='html'>Jak donosi moja ulubiona Gazeta Wyborcza poseł Łyżwiński i wicepremier Lepper wykorzystywali seksualnie pracownicę biura poselskiego Anetę K. Nie chcę tutaj bronić tych dwóch buraków, których obecność w koalicji ma znaczenie wyłącznie taktyczne ale...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W godnym prawdziwego brukowca &lt;a href="http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3770674.html"&gt;tekście&lt;/a&gt; GW, czytamy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"żeby utrzymać pracę, musiała mu świadczyć usługi seksualne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- A gdyby pani odmówiła?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Próbowałam. Gdy stawiałam opór, groził, że na moje miejsce są setki innych dziewczyn - mówi Aneta K."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednym słowem biedna, osaczona, zaszczuta przez samca kobieta ulega by zapewnić chleb swoim dzieciom. Łzy ciekną mi po policzkach (nie żartuję).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dalej dowiadujemy się:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"W 2002 r. Aneta K. wystartowała z pierwszego miejsca listy Samoobrony do łódzkiego sejmiku. Była radną cztery lata, &lt;b&gt;wciąż świadcząc usługi seksualne Łyżwińskiemu.&lt;/b&gt;"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w tym momencie cała historia się sypie. Radny sejmiku pochodzi z wyboru i nie może być odwołany. Nawet przez zawiedzionego w swoich amorach jurnego posła lub wicepremiera. A zasiadanie w sejmiku wojewódzkim to nie jest praca społeczna. Radnemu przysługują diety. &lt;a href="http://www.uw.lodz.pl/index.php3?str=469&amp;id=3"&gt;Ustawa&lt;/a&gt; z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa w art. 24. p.5 stwierdza:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Wysokość diet przysługujących radnemu nie może przekroczyć w ciągu miesiąca łącznie &lt;b&gt;półtorakrotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej&lt;/b&gt; dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sięgnijmy zatem do &lt;a href="http://www.mf.gov.pl/dokument.php?dzial=32&amp;id=10780"&gt;ustawy budżetowej&lt;/a&gt; z 2002 roku kiedy Aneta K. została radną. Zgodnie z art. 18. punkt 1, podpunkt 2. kwota bazowa wynosiła wtedy 1.603,56 zł. Zatem maksymalna dieta przysługująca Anecie K. w 2002 roku wynosiła 1.603,56 x 1,5 czyli &lt;b&gt;2.405,34 zł&lt;/b&gt;. W 2006 roku kiedy Aneta K. kończyła swoją kadencję kwota bazowa wynosiła 1.726,74 a więc jej maksymalna dieta to &lt;b&gt;2590,11 zł&lt;/b&gt;. Innymi słowy jest to kwota równa średniej krajowej w tym okresie. Zdaję sobie sprawę, że to nie jest fortuna, nie wiem też jaką kwotę diety ustalono w sejmiku łódzkim bo przecież powyżej wyliczyłem jedynie diety maksymalne. Ale "miliony Polaków" (jak mawia Donald Tusk) utrzymują swoje rodziny z wynagrodzeń podobnego rzędu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można z tego wyciągnąć tylko jeden wniosek: Aneta K. zarabiała d..ą nie na chleb, tylko na masełko. A więc i cała historia osaczenia i wymuszania jest funta kłaków warta.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116527184258635050?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116527184258635050/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116527184258635050' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116527184258635050'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116527184258635050'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/12/dziura-w-historii-anety-k.html' title='Dziura w historii Anety K.'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116525403922061826</id><published>2006-12-04T18:36:00.000+01:00</published><updated>2006-12-04T18:48:06.973+01:00</updated><title type='text'>Coś tu śmierdzi</title><content type='html'>Przed chwilą obejrzałem w WSI 24 rozmowę z Ryszardem Kaliszem (SLD) i posłem Jackowiczem (PIS) dotyczącą &lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8629350,wiadomosc.html"&gt;pierwszego zatrzymania&lt;/a&gt; dokonanego w sobotę przez CBA. Nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że prowadzący rozmowę był obiektywny tj. prostował ewidentne manipulacje Kalisza (jego prawo, w końcu jest w opozycji) a posłowi PIS zadawał mniej więcej te same pytania co posłowi SLD. Bez agresji, wmawiania dziecka w brzuch itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co się do cholery dzieje? Widzę trzy możliwe warianty:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Możliwość pierwsza to wypadek przy pracy. Prowadzący (nie wiem jak się ten chłopak nazywa) zostanie po skończonym dyżurze opie... od góry do dołu przez jakiegoś kolegę Subotica i więcej takiego błędu nie popełni. Drugi wariant jest taki, że Wejchert z ITI i stary Walter liczą na to, że lepszym niż dotychczas traktowaniem PIS zaskarbią sobie życzliwość Kaczyńskich i nie zostanie im zrobiony taki sam numer jak Solorzowi, czyli nikt nie ujawni jak to się stało, że to właśnie Wejchert przewoził te paczki z zagranicy dla obywateli PRL. Jest jeszcze wariant trzeci: chłopaki się dogadali. Tfu, tfu, na psa urok!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116525403922061826?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116525403922061826/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116525403922061826' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116525403922061826'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116525403922061826'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/12/co-tu-mierdzi.html' title='Coś tu śmierdzi'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116448520269055416</id><published>2006-11-25T21:00:00.000+01:00</published><updated>2006-11-25T21:06:42.706+01:00</updated><title type='text'>Sukienka Ewy Braun</title><content type='html'>Brytyjska prasa &lt;a href="http://www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml;jsessionid=GIOKERNZXLFYVQFIQMFCFGGAVCBQYIV0?xml=/news/2006/11/22/nhitler22.xml"&gt;podaje&lt;/a&gt;, że pewien naukowiec - Frank Hubner - stworzył program komputerowy, który pozwala odczytywać słowa z ruchu ust i to niezależnie od tego pod jakim kątem obserwowana jest mówiąca osoba. To oprogramowanie zostało wykorzystane do odczytania niemych filmów z Hitlerem i jego bliskimi, które zostały nakręcone podczas pobytów w górskiej rezydencji Berghof.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okazuje się, że Hitler nie był pozbawiony poczucia humoru. W jednym z filmów mówi do Ewy Braun: &lt;i&gt;"Domyślam się, że nie podobał ci się film, który oglądaliśmy wczoraj wieczorem. Wiem na co miałabyś ochotę. Pewnie 'Przeminęło z wiatrem'."&lt;/i&gt; Kiedy indziej dodaje: &lt;i&gt;"Ty narzekasz, że sukienka na tobie źle leży. Wyobraź sobie jakie ja mam problemy!"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te słowa brzmią zupełnie jak kwestie z jakiegoś skeczu Monthy Pythona. Z tą różnicą, że są prawdziwe. W przyszłym tygodniu brytyjska telewizja zamierza wyemitować film o prywatnym życiu Hitlera, w którym znajdą się m.in. te wypowiedzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to właśnie budzi moje wątpliwości. Oczywiście historycy zajmujący się III Rzeszą od dawna zdawali sobie sprawę, że Hitler, podobnie jak większość psychopatów, w relacjach ze swoimi bliskim zachowywał się inaczej niż np. podczas parteitagów. Jednak teraz ta wiedza potwierdzona twardym dowodem trafi do milionów odbiorców. I choć dzięki temu obraz jednego z największych zbrodniarzy XX wieku będzie pełniejszy, to jednocześnie przez niektórych ludzi Hitler może przestać być postrzegany jako nieludzkie monstrum i stanie się dla nich "wujkiem Adolfem.” A ja wolałbym by Hitler pozostał w powszechnym odbiorze tym, kim był czyli zbrodniarzem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czyżby był to jeden z tych nielicznych przypadków, w których prawda jest gorsza od półprawdy?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116448520269055416?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116448520269055416/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116448520269055416' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116448520269055416'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116448520269055416'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/11/sukienka-ewy-braun.html' title='Sukienka Ewy Braun'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116376607098039561</id><published>2006-11-17T13:20:00.000+01:00</published><updated>2006-11-17T13:25:40.956+01:00</updated><title type='text'>Dno</title><content type='html'>Wczoraj ujawniono informacje potwierdzające, że Zygmunt Solorz współpracował z SB i WSI. Nie jest to wiadomość zaskakująca. W końcu, kto w PRL mógł się posługiwać 4 paszportami? Tylko ktoś, kto je dostawał „służbowo”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szokująca jest natomiast reakcja na tę wiadomość. Czytam posty na forach dyskusyjnych, wpisy pod blogami, słucham radia itp. i nie wierze w to, co do mnie dociera. A docierają twierdzenia następujące:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Stacja Solorza jest prywatnym przedsiębiorstwem i nikomu nic do tego, co robił wcześniej właściciel. Zazdrościcie Solorzowi kasy i dlatego mu wyciągacie esbecką przeszłość!"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niektórzy ludzie zdają się nie rozumieć, że stacja telewizyjna to nie jest taki sami biznes jak sklep z warzywami ponieważ UWAGA! UWAGA! sklepów z warzywami można założyć dowolnie dużo a stacji telewizyjnych nadających naziemnie może być tylko KILKA (ograniczona pojemność spektrum radiowego). Dlatego nie jest obojętne, KTO dostaje koncesję na prowadzenie takiej stacji. Jeśli trafia ona w ręce byłego esbeka, który buduje ją przy pomocy środków z FOZZ to jest to niebywały skandal!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Absolutnie żenujące były dzisiejsze śmichy-chichy w &lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/tokfm/4,63306,,,,3740908.html"&gt;porannej audycji TokFM&lt;/a&gt;. Panowie Żakowski, Wołek, Lis i Władyka dali niebywały popis mistrzostwa w zaciemnianiu sprawy. Pan Żakowski tak kłamliwie zreferował &lt;a href="http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_061117/druga_strona_a_4.html"&gt;tekst&lt;/a&gt; p. Gottesmana z Rzepy, by wyszło na to, że Gottesman oskarża prezydenta Kaczyńskiego, że broni on esbeków i Solorza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziennikarskie dno.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116376607098039561?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116376607098039561/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116376607098039561' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116376607098039561'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116376607098039561'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/11/dno.html' title='Dno'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116306509829031281</id><published>2006-11-09T10:31:00.000+01:00</published><updated>2006-11-09T10:52:50.453+01:00</updated><title type='text'>Portalowa wirtualna rzeczywistość</title><content type='html'>Wczoraj w Rzeczpospolitej ukazał się ciekawy &lt;a href="http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_061108/druga_strona_a_1.html"&gt;tekst&lt;/a&gt; o protestach ortodoksyjnych Żydów przeciwko planowanej na piątek paradzie homoseksualistów w Jerozolimie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Ortodoksyjni rabini rzucają klątwy, a w Tel Awiwie zdewastowano synagogę. Wszystko to spowodowane jest mającym się odbyć w przyszły piątek w Jerozolimie marszem homoseksualistów. Im bliżej tej daty, tym emocje są większe. - To, co się dzieje, przeszło najśmielsze oczekiwania. Obawiam się, że podczas parady może dojść do dantejskich scen - powiedział "Rz" Mati Wagner, dziennikarz "Jerusalem Post", który pisze o marszu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Demonstrujących homoseksualistów ma chronić 12 tys. policjantów, ale rozwścieczeni ortodoksyjni żydzi zapowiadają, że nic nie jest w stanie ich powstrzymać i rozbiją demonstrację. O tym, że nie rzucają słów na wiatr, świadczą walki, jakie od kilku dni toczą z policją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siły porządkowe - przy użyciu pałek, gazu i patroli konnych - bezskutecznie usiłują zapanować nad sytuacją. Choć aresztowano kilkudziesięciu najbardziej agresywnych ortodoksów, coraz więcej ludzi wychodzi na ulicę, domagając się odwołania parady. Rannych zostało już kilku funkcjonariuszy. (...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Zgodnie z nauczaniem judaizmu homoseksualizm jest obrzydliwą dewiacją. Ci ludzie swoim przemarszem chcą sprofanować Święte Miasto i nie można im na to pozwolić - powiedział "Rz" rabin Yaakov Poupko. - Im się nie dzieje tu nic złego, ale mimo to przedstawiają się jako ofiary. To atak na nasze wartości, na tradycyjny model rodziny - dodał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grupa jego kolegów zamierza rzucić na organizatorów, uczestników i policjantów, którzy będą ochraniali marsz, specjalną klątwę. - Jeżeli ceremonia odbędzie się prawidłowo i zostanie wykonana przez bogobojnych kapłanów, przeklęci ludzie nie powinni przeżyć dłużej niż rok - powiedział " Jerusalem Post" chcący zachować anonimowość rabin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatni raz rabini rzucili taką klątwę 50 lat temu. Wymierzona była w człowieka, który założył pierwszy w Izraelu koedukacyjny basen i, co najważniejsze, podobno okazała się skuteczna.”&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Dziennik" również zamieszcza relację z tych zamieszek i dorzuca zdjęcia:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/dziennik.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/dziennik.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem w portalach...&lt;br /&gt;Poszukałem wiadomości na ten temat w czterech największych polskich portalach: Onet, Wirtualna Polska, Interia, Gazeta.pl. Nie znalazłem żadnych wiadomości o protestach ortodoksów, nie wspominając już o zdjęciach z zamieszek. Wszystkie informują natomiast o tym, że przeciwko paradzie protestuje... Benedykt XVI:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Onet.pl: &lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/1430613,12,item.html"&gt;Watykan nie chce parady gejów w Jerozolimie&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wirtualna Polska: &lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8590796,wiadomosc.html"&gt;Watykan: Izrael powinien wycofać zgodę na paradę gejów&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Interia: &lt;a href="http://fakty.interia.pl/szukaj/news/watykan-nie-zgadza-sie-na-parade-gejow,814793"&gt;Watykan nie zgadza się na paradę gejów&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gazeta.pl: &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,3726200.html"&gt;Watykan wzywa Izrael do wycofania zgody na paradę gejów w Jerozolimie&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bez komentarza.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116306509829031281?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116306509829031281/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116306509829031281' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116306509829031281'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116306509829031281'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/11/portalowa-wirtualna-rzeczywisto.html' title='Portalowa wirtualna rzeczywistość'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116284855810605938</id><published>2006-11-06T22:21:00.000+01:00</published><updated>2007-01-28T14:54:00.322+01:00</updated><title type='text'>Szkodliwe nieuctwo</title><content type='html'>Mam wrażenie, że większość dziennikarzy funkcjonujących w polskich mediach posiada wykształcenie średnie lub wyższe. Jak to się zatem stało, że najwyraźniej nikt z nich nie czytał powieści Goethego pt. &lt;i&gt;"Cierpienia młodego Wertera"&lt;/i&gt;? A jeśli przerabiali tę lekturę, to czy nie słyszeli o tzw. &lt;b&gt;efekcie Wertera&lt;/b&gt;, który polega na tym, że nagłaśnianie samobójstw wywołuje dalsze samobójstwa? Jest to zjawisko na tyle znane, że każde liczące się medium ma ściśle określony regulamin mówiący o tym, w jaki sposób informować o takich zdarzeniach. Tak jest na świecie. U nas, oczywiście, musi być inaczej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W 2003 roku Światowa Organizacja Zdrowia wydała w Polsce broszurkę pod tytułem &lt;i&gt;"Zapobieganie samobójstwom. Poradnik dla pracowników mediów."&lt;/i&gt;(&lt;a href="http://www.who.int/mental_health/prevention/suicide/en/suicideprev_media_polish.pdf"&gt;PDF&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W poradniku czytamy:&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Ogólnie rzecz biorąc, istnieje wystarczająco wiele danych aby przyjąć, że pewne formy niefikcyjnych doniesień prasowych i telewizyjnych o samobójstwach wiążą się ze statystycznie istotnym wzrostem liczby samobójstw; &lt;b&gt;wydaje się, że ten wpływ jest najsilniejszy w odniesieniu do ludzi młodych.&lt;/b&gt;"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio pewna młoda osoba popełniła samobójstwo. Ciekawie wychodzi porównanie zaleceń WHO z polską praktyką medialną AD 2006.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;„&lt;b&gt;Jak informować o samobójstwie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;1. Trzeba za wszelką cenę &lt;b&gt;unikać sensacyjnego rozgłosu w mediach wokół przypadków samobójstw&lt;/b&gt;, szczególnie wówczas, gdy zamieszana jest w nie jakaś znana osobistość. Informacje na ten temat należy ograniczyć do absolutnego minimum. (...) Trzeba dołożyć wszelkich starań, aby &lt;b&gt;uniknąć przesady i wyolbrzymiania.&lt;/b&gt;(...) &lt;b&gt;Tytuły na pierwszej stronie gazet nigdy nie są właściwym miejscem dla informacji o samobójstwie.&lt;/b&gt;”&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy, kto był w Polsce w dniach następujących po samobójstwie Ani wie, że był to pierwszy news we wszystkich programach telewizyjnych i radiowych. Gazety nie były gorsze. Trzy przykłady poniżej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsza strona SuperExpresu&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://img357.imageshack.us/img357/4941/seft4.gif"&gt;&lt;img style="margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px;" src="http://img357.imageshack.us/img357/4941/seft4.gif" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsza strona Faktu&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://img134.imageshack.us/img134/3977/faktcd0.gif"&gt;&lt;img style="margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px;" src="http://img134.imageshack.us/img134/3977/faktcd0.gif" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druga strona Gazety Wyborczej&lt;br /&gt;&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1715307,0.html?skan=3703903"&gt;&lt;IMG SRC="http://img518.imageshack.us/img518/7946/gwnw8.gif"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;„2. Należy &lt;b&gt;unikać szczegółowych opisów użytej metody samobójstwa&lt;/b&gt; i sposobu jej przygotowania.”&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawie wszystkie media informowały, że Ania popełniła samobójstwo przez powieszenie a niektóre dodawały, że powiesiła się na &lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/metro/1,75931,3703748.html"&gt;skakance&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;„3. Nie powinno się opisywać samobójstwa ani jako czegoś niewytłumaczalnego, ani też &lt;b&gt;w sposób nadmiernie uproszczony&lt;/b&gt;. Samobójstwo nigdy nie jest skutkiem &lt;b&gt;jednego czynnika czy zdarzenia&lt;/b&gt;.”&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszyscy jednoznacznie wskazują, że jedyną przyczyną samobójstwa Ani było zachowanie jej "kolegów” z klasy i brak dyscypliny w szkole. Na pewno jest w tym wiele racji, ale czy to jedyne przyczyny? Czy Ty, szanowny czytelniku, popełniłbyś samobójstwo na miejscu Ani?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"4. Nie należy przedstawiać samobójstwa jako metody radzenia sobie z problemami osobistymi, takimi, jak bankructwo, oblanie egzaminu, czy &lt;b&gt;molestowanie seksualne.&lt;/b&gt;"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bez komentarza.&lt;br /&gt;_______&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Profesjonalizm naszych mediów i nagłaśnianie tragedii dziewczyny z Gdańska daje już rezultaty:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://fakty.interia.pl/kraj/news/kolejne-samobojstwo-nastolatki,813822,3"&gt;Kolejne samobójstwo nastolatki&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniedziałek, 6 listopada&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Lubuska policja ujawniła, że w piątek po południu w Sulęcinie - nieopodal swojego domu - &lt;b&gt;powiesiła się&lt;/b&gt; 17-letnia dziewczyna.&lt;br /&gt;Do dziś nie wiadomo dlaczego. Była dobrą uczennicą, nie miała kłopotów ani w domu ani w szkole. Nie pozostawiła żadnego listu."&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116284855810605938?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116284855810605938/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116284855810605938' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116284855810605938'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116284855810605938'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/11/szkodliwe-nieuctwo.html' title='Szkodliwe nieuctwo'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116249273681317325</id><published>2006-11-02T19:17:00.000+01:00</published><updated>2006-11-02T19:44:41.610+01:00</updated><title type='text'>Młodzi, wykształceni...</title><content type='html'>Na stronach internetowych &lt;a href="http://www.tvn24.pl/2575,artykul.html"&gt;TVN24&lt;/a&gt; możemy znaleźć następującą informację:&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;i&gt;"Każdego miesiąca TVN24 ogląda 9 milionów widzów. &lt;b&gt;Są to głównie dobrze wykształcone osoby z dużych miast z dochodami znacznie powyżej średniej krajowej&lt;/b&gt;."&lt;/i&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;A tu mamy &lt;a href="http://wirtualnemedia.pl/document.php?id=1906106"&gt;ostatnie wyniki oglądalności&lt;/a&gt; tego kanału.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;b&gt;Wiek&lt;/b&gt;. Dominują widzowie w grupie wiekowej &lt;b&gt;60+&lt;/b&gt;.&lt;br/&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/wiek.gif"&gt;&lt;img src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/wiek.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;b&gt;Grupa zawodowa.&lt;/b&gt; Dominują &lt;b&gt;emeryci&lt;/b&gt;.&lt;br/&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/zawod.gif"&gt;&lt;img src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/zawod.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;b&gt;Wykształcenie&lt;/b&gt;. Dominują widzowie z wykształceniem &lt;b&gt;średnim&lt;/b&gt;.&lt;br/&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/wyksztalcenie.gif"&gt;&lt;img src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/wyksztalcenie.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Teraz już wiem czemu nie oglądam tego Radia Maryja dla wykształciuchów.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116249273681317325?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116249273681317325/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116249273681317325' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116249273681317325'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116249273681317325'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/11/modzi-wyksztaceni.html' title='Młodzi, wykształceni...'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116238936472571389</id><published>2006-11-01T14:23:00.000+01:00</published><updated>2006-11-01T15:02:31.723+01:00</updated><title type='text'>Z cyklu: tricki salonowe</title><content type='html'>W dziale gospodarczym portalu Onet dzisiaj złe wieści. Wytłuszczony tytuł ostrzega &lt;a href="http://biznes.onet.pl/0,1426489,wiadomosci.html"&gt;"Drugi miesiąc spadku realnych wynagrodzeń"&lt;/a&gt;. W tekście możemy przeczytać, że z gospodarką jest nietęgo: &lt;i&gt;"Wiele przemawia za tym, iż w drugim półroczu br. gospodarka nie będzie rozwijała się tak szybko jak na początku roku, choć o skali tego zwolnienia na razie trudno przesądzać" - napisała Maria Drozdowicz z Bureau for Investments and Economic Cycles (BIEC)."&lt;/i&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Ciarki przeszły mi po plecach bo jeśli jakaś znana, międzynarodowa firma badawcza ogłasza raport w którym stwierdza, że co prawda &lt;i&gt;"spośród ośmiu komponentów wskaźnika pięć wzrosło w stosunku do notowań sprzed miesiąca, jeden nie uległ istotnej zmianie, a dwa pogorszyły się"&lt;/i&gt; ale mimo tego polska gospodarka zmierza w kierunku kryzysu to należy zacząć się obawiać.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Chyba że... Chyba, że sprawdzimy cóż to jest &lt;b&gt;Bureau for Investments and Economic Cycles&lt;/b&gt;. Nazwa brzmi prawie jak Federal Bureau of Investigation i sugeruje, że mamy do czynienia z poważną instytucją o międzynarodowym zasięgu działania.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Jednak na stronie internetowej &lt;a href="http://www.biec.org/"&gt;Bureau for Investments and Economic Cycles&lt;/a&gt; czeka nas mała niespodzianka. Jest to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (LLC), która świadczy &lt;i&gt;"usługi w zakresie analiz makroekonomicznych głównie dla gospodarki polskiej."&lt;/i&gt; Nie powinno nas zatem dziwić, że &lt;b&gt;wszystkie&lt;/b&gt; zamieszczone na tej stronie opracowania dotyczą Polski. Jeśli spółka ta zajmuje się wyłącznie gospodarką naszego kraju to dlaczego ulokowana jest w USA i nosi anglojęzyczną nazwę? Ktoś podejrzliwy mógłby dojść do wniosku, że to tylko trick, który ma tworzyć wrażenie firmy z „międzynarodowym sznytem” ale może da się to wyjaśnić przewagą anglojęzycznych ekspertów wśród pracowników biura?&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Jedyną osobą wymienioną z nazwiska na stronach internetowych biura jest dr hab. Maria Bieć, pod której &lt;i&gt;"kierunkiem przygotowywane są oceny gospodarcze"&lt;/i&gt;. Na stronie pojawia się również nazwisko "Drozdowicz", które występuje w wymienionym wyżej materiale Onetu. Ale trudno uznać, że mamy do czynienia z kolejnym pracownikiem Biura ponieważ jest to po prostu drugie nazwisko, którego używa p. Maria. Dla porządku dodajmy, że czasem publikuje pod oboma nazwiskami jednocześnie, jako Maria Drozdowicz-Bieć.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Warto przy tym zwrócić uwagę, że skrót od nazwy Bureau for Investments and Economic Cycles (BIEC) to po prostu nazwisko naszej bohaterki pozbawione polskich liter.&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;Podsumujmy fakty. Firma zajmująca się wyłącznie polską gospodarką ma siedzibę w USA i anglojęzyczną nazwę. Skrót nazwy firmy pokrywa się nazwiskiem jedynego wymienionego na stronie internetowej pracownika firmy. Ten pracownik prezentuje oceny makroekonomiczne sporządzone przez siebie posługując się innym nazwiskiem. To wszystko musi budzić zaciekawienie więc zbadajmy kim jest pani Bieć – prawdziwy człowiek-orkiestra?&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Na stronie firmy znajdujemy informację, że p. Bieć "&lt;i&gt;w latach 1994-96 uczestniczyła w pracach Zespołu Konsultacyjnego d/s Badań Społecznych przy Biurze Analiz Społecznych i Promocji przy Urzędzie Rady Ministrów.&lt;/i&gt;" W tych latach premierami byli kolejno: Waldemar Pawlak, Józef Oleksy, Włodzimierz Cimoszewicz zaś Urzędem Rady Ministrów kierowali: Michał Strąk, Marek Borowski, Leszek Miller. To nas trochę orientuje, co do środowiska politycznego, z którym związana jest p. Bieć.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Bohaterka naszego tekstu pracuje obecnie w Szkole Głównej Handlowej w &lt;a href="http://akson.sgh.waw.pl/ksiazka/ksiazka.php?dn=ou=Instytut%20Rozwoju%20Gospodarczego,ou=Kolegium%20Analiz%20Ekonomicznych,ou=SGH,dc=sgh,dc=waw,dc=pl"&gt;Instytucie Rozwoju Gospodarczego&lt;/a&gt;. Z &lt;a href="http://akson.sgh.waw.pl/~lijas/archiwum/073/t12.htm"&gt;historii&lt;/a&gt; Instytutu możemy się dowiedzieć, że w czasach gdy p. Maria Bieć prowadziła badania pt. "Koniunktura w przemyśle" sekretarzem naukowym Instytutu był &lt;b&gt;dr Leszek Balcerowicz&lt;/b&gt;. Co więcej, w tym samym instytucie pracował jej mąż - dr Alfred Bieć, który był wiceprzewodniczącym Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów w czasie gdy Leszek Balcerowicz był premierem i wicepremierem (1989-1991).&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Znajomość obu panów chyba nie ogranicza się tylko do spraw czysto zawodowych. W &lt;a href="http://prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit/Gdzie%20sie%20podziali.htm"&gt;artykule&lt;/a&gt; opisującym cykliczne spotkania „reformatorów” polskiej gospodarki, który ukazał się w styczniu 2005 roku w Gazecie Wyborczej znajdziemy taki passus: "&lt;i&gt;Impreza w Venie jest w stylu amerykańskim, czyli na stojąco i bez wielkiego stołu biesiadnego. Balcerowicz gości wita w drzwiach. Ściska dłoń wchodzącym, uśmiecha się. Przychodzi kilkanaście, kilkadziesiąt osób.(...) Wpada Alfred Bieć, były sekretarz Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów, i wielu innych, m.in. współpracownicy Balcerowicza z NBP.&lt;/i&gt;" (ech, łezka się w oku kręci, dzisiaj nikt już takich hagiograficznych artykułów nie pisze).&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Dalej dowiadujemy się, że p. Bieć &lt;i&gt;"wybrał karierę bankiera"&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;"przez pięć lat był wiceprezesem zarządu Pekao SA, później przeniesiono go do oddziału w Nowym Jorku, skąd wrócił dwa lata temu. Dziś jest prezesem Biura Informacji Gospodarczej, ale jak twierdzą wtajemniczeni, to tylko chwilowa przerwa."&lt;/i&gt; I rzeczywiście, wtajemniczeni mieli rację bo parę miesięcy później p. Alfred Bieć został prezesem Banku Pocztowego należącego w 75% do Poczty Polskiej, która z kolei należy do Skarbu Państwa.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;A potem przyszły Straszne Kaczory i w czerwcu 2006 roku odwołały pana Biecia z tego stanowiska.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;I jak tu nie prognozować katastrofy gospodarczej?&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116238936472571389?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116238936472571389/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116238936472571389' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116238936472571389'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116238936472571389'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/11/z-cyklu-tricki-salonowe.html' title='Z cyklu: tricki salonowe'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116181005146640535</id><published>2006-10-25T22:53:00.000+02:00</published><updated>2006-10-25T23:00:51.483+02:00</updated><title type='text'>Media dla ludzi - zmieńmy prawo prasowe</title><content type='html'>Media są niezwykle istotnym elementem demokracji ponieważ stanowią tzw. „czwartą władzę”, która ma kontrolować trzy pozostałe. Wie to każde dziecko. Ale nie każde dziecko dostrzega, że media – jedyna władza nie kontrolowana przez nikogo - coraz rzadziej występują w interesie obywateli a co raz częściej w swoim własnym interesie, jak również w interesie wąskich grup nacisku (reklamodawców, rządu, partii politycznych).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego proponuję by zmienić prawo prasowe tak, by przywrócić media zwykłym ludziom. Pełną treść proponowanych zmian można znaleźć pod adresem:&lt;br /&gt; &lt;a href="http://MediaDlaLudzi.blogspot.com"&gt;MediaDlaLudzi.blogspot.com&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam do wzięcia udziału w akcji i zgłaszania uwag.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116181005146640535?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116181005146640535/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116181005146640535' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116181005146640535'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116181005146640535'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/10/media-dla-ludzi-zmiemy-prawo-prasowe.html' title='Media dla ludzi - zmieńmy prawo prasowe'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116171915527105189</id><published>2006-10-24T21:43:00.000+02:00</published><updated>2006-10-24T21:45:55.286+02:00</updated><title type='text'>Pozornie na aucie</title><content type='html'>Jak poinformował &lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/1423154,11,item.html"&gt;Onet.pl&lt;/a&gt; zarząd TVN postanowił przesunąć Milana Subotica z działu programowego do działu technicznego z powodu jego współpracy z WSI. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwie kwestie budzą zdziwienie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze, w oświadczeniu zarządu czytamy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"stacja nie dysponuje żadnym dowodem, iż w trakcie zatrudnienia w TVN w latach 1997-2006 Milan Subotić prowadził jakąkolwiek działalność na rzecz służb specjalnych a przeciwko interesom TVN."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy to oznacza, że stacja dysponuje dowodami na to, że Subotić działał na rzecz służb specjalnych ale nie było to działanie przeciwko interesom TVN?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie, Milan Subotić przez całe zawodowe życie był redaktorem więc co właściwie będzie robił w dziale techniki? Nosił kable za operatorem? Podejrzewam, że raczej będzie to drugi Maleszka – tajny adiustator do specjalnych poruczeń.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116171915527105189?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116171915527105189/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116171915527105189' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116171915527105189'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116171915527105189'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/10/pozornie-na-aucie.html' title='Pozornie na aucie'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116134156759177013</id><published>2006-10-20T12:38:00.000+02:00</published><updated>2006-10-20T12:52:47.613+02:00</updated><title type='text'>Bomba z opóźnionym zapłonem</title><content type='html'>Pod względem merytorycznym pozornie żadnej bomby w taśmach Gudzowatego nie ma. Te nagrania są niewiele bardziej skandaliczne niż nagrania Beger. Oczywiście, te drugie zostały rozdmuchane przez media do skali gigantycznej afery a te pierwsze zostaną błyskawicznie zamiecione pod dywan. Uczciwe to nie jest ale zdążyliśmy się do podwójnych standardów przyzwyczaić więc chyba nikt nie jest zaskoczony. Od warstwy merytorycznej nagrania znacznie ciekawsze są wnioski uboczne, które z niego wynikają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsza kwestia dotyczy tego, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;czy redaktorowi naczelnemu przyzwoitej gazety uchodzi spotykać się z oligarchami biznesu&lt;/span&gt;? Czemu właściwie miały służyć te spotkania? Wiemy, że p. Gudzowaty oskarża GW o czarny PR. Jeśli tak, to niech poda GW do sądu. Jeśli nie ma dowodów to niech się odczepi. Co właściwie Michnik chciał uzyskać dzięki tym rozmowom (jak wiemy, część z nich odbyła się z inicjatywy Michnika)? Chciał "udobruchać" Gudzowatego? Chciał się czegoś od niego dowiedzieć? Chyba AM zdaje sobie sprawę z tego, że Gudzowaty jest kuty na cztery nogi więc raczej nie zacznie mu się zwierzać niczym nastoletnia panienka po wypiciu pierwszego w swoim życiu drinka. Zresztą publikacje GW potwierdzają, że niczego się nie dowiedział.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że negatywne konsekwencje, które wynikną dla GW ze sprawy taśm Gudzowatego będą miały źródło właśnie w powyższym pytaniu. Okazuje się bowiem, że &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;rozmowa Michnika z Rywinem to nie wyjątek tylko reguła&lt;/span&gt;. Redaktor naczelny Gazety Wyborczej obraca się w środowisku szemranej oligarchii i sam fakt negocjowania ("&lt;span style="font-style:italic;"&gt;jeszcze dziś opierdolę Gadomskiego&lt;/span&gt;") z ludźmi takiego pokroju stawia go w złym świetle. Porównajmy zachowanie AM ze standardami światowymi. Ben Bradley, naczelny „The Washington Post”, zwykł się chwalić, że nigdy nie był w Białym Domu. Redaktor naczelny GW bywał stały gościem w Pałacu Namiestnikowskim, w firmie Gudzowatego, na rybach u Rywina… Tak więc &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;taśmy Gudzowatego po raz kolejny odsuwają kotarę&lt;/span&gt; i pozwalają zwyczajnym ludziom zobaczyć jak wygląda prawdziwe oblicze styku mediów, biznesu i polityki. Jest to obrazek ciekawy, ponieważ wynika z niego, że &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;afera Rywina niczego nikogo nie nauczyła&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie, Michnik przyznaje w tej rozmowie, że Kublik dostaje cynki od ludzi ze służb. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Co ciekawsze, zewsząd słyszymy, że to normalna sprawa bo przecież każdy dziennikarz ma kontakty w służbach&lt;/span&gt;. To potwierdza moje dawne podejrzenie, że każdy tekst prasowy zaczynający się od słów "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nasi dziennikarze dotarli do materiałów…&lt;/span&gt;" w rzeczywistości powstał w ten sposób, że to materiały dotarły do dziennikarzy. W tym momencie trzeba zadać sobie kluczowe pytanie: czy dziennikarze nie zdają sobie sprawy z tego, że te materiały ktoś przynosi celowo? Czy nie zdają sobie sprawy, że selekcja materiałów też jest celowa i prowadzi do jednostronnego przedstawienia faktów? A jeśli zdają sobie z tego sprawę, to dlaczego je publikują? Przecież stają się narzędziem w rękach tajnych służb. Jako kiepską bajkę można potraktować twierdzenie, że informacje otrzymane od służb są następnie przez dziennikarzy weryfikowane. Dziennikarz może sprawdzić tylko podstawowe fakty, np. czy doszło do jakiegoś spotkania albo czy firma XYZ rzeczywiście istnieje. Natomiast to, co najważniejsze czyli interpretacja i umieszczenie faktów w ciągu przyczynowo-skutkowym zawsze będzie pochodzić od tego, kto przynosi materiały. Przyznaje to w rozmowie Michnik mówiąc "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;my się, kurwa, na tym gazie nie znamy&lt;/span&gt;."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdybyśmy żyli w miarę normalnym kraju to ujawnienie tych taśm powinno zapoczątkować ogólnośrodowiskową dyskusję dotyczącą zasad korzystania z przecieków od służb specjalnych. Być może w wyniku tej dyskusji wreszcie wszyscy by zrozumieli, że tzw. "przeciek" to po prostu sposób na sterowanie mediami. Oczywiście takiej dyskusji nie będzie, bo mogłaby zaszkodzić wielu "gwiazdom" dziennikarstwa, które swoją karierę zbudowały właśnie na takich "przeciekach".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeci wątek dotyczy wpływu jaki postęp technologiczny wywiera na nasze życie. Swego czasu &lt;a href="http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/06/plusy-dodatnie-internetu.html"&gt;pisałem w tym miejscu&lt;/a&gt;, o tym jak Internet zmienia świat mediów i polityki. Przypomnijmy: kiedyś w Europie elektroniczne środki masowego przekazu były wyłączną własnością państwa a prywatni przedsiębiorcy musieli zadowolić się wydawaniem prasy. Później nastąpiła liberalizacja mediów elektronicznych, w konsekwencji której radio i telewizja trafiły w prywatne ręce. Teraz mamy do czynienia z trzecim etapem liberalizacji, to jest tworzeniem mediów już nie przez prywatne firmy tylko przez prywatne osoby (Internet). Ten zmiany były możliwe tylko dzięki powstaniu odpowiednich technologii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz postęp technologiczny widzimy też w "technikach operacyjnych". Kiedyś praktyczny monopol na nie miało państwo. Później, technologie te trafiły w ręce oligarchów biznesu. Obecnie przyzwoity dyktafon cyfrowy można kupić za kilkaset złotych a co druga komórka wyposażona jest w kamerę, co powoduje, że "techniki operacyjne" trafiają do jednostek (przypomnijmy sobie film, na którym zarejestrowano nakładanie kosza na głowę pewnego nauczyciela. To właśnie postęp technologiczny umożliwił dokonanie takiego nagrania).&lt;br /&gt;Już całkiem niedługo okaże się, że każdy człowiek zajmujący jakiekolwiek stanowisko powyżej nocnego stróża będzie musiał nieustannie mieć się na baczności ponieważ ktoś może nagrać lub sfilmować jego działania i jeszcze tego samego dnia wrzucić do Sieci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy to będzie lepszy świat? Nie wiem, ale na pewno &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;będzie w nim mniej hipokryzji.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116134156759177013?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116134156759177013/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116134156759177013' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116134156759177013'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116134156759177013'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/10/bomba-z-opnionym-zaponem.html' title='Bomba z opóźnionym zapłonem'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116107684643274490</id><published>2006-10-17T10:55:00.000+02:00</published><updated>2006-10-17T11:20:46.446+02:00</updated><title type='text'>Salonowy populizm</title><content type='html'>Dzisiaj w Metrze ukazał się artykuł p. Angeliki Swobody pt. &lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/metro/1,75931,3687938.html"&gt;"Super-samochody agentów CBA"&lt;/a&gt; dobitnie ilustrujący tezę, że ci, którzy innym zarzucają populizm sami się nim posługują jeśli tylko jest im to wygodne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W leadzie tekstu czytamy:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Klimatyzacja, radio z CD, podgrzewane lusterka i regulowana kierownica. A silnik koniecznie z turbodoładowaniem. Takimi super autami będą jeździć funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być może ja żyję w innym świecie ale wydaje mi się, że trudno obecnie kupić  samochód z radiem &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;bez&lt;/span&gt; CD i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;bez&lt;/span&gt; regulowanej kierownicy (regulowana kierownica to luksus nieobecny chyba tylko Fiatach 126p). Jeszcze trudniej będzie kupić samochód z silnikiem Diesla &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;bez&lt;/span&gt; turbodoładowania.&lt;br /&gt;Klimatyzacja również jest standardem w autach firmowych, szczególnie dla pracowników wyższego szczebla. To już nie początek lat dziewięćdziesiątych i tak jak nikt dzisiaj już nie zakłada białych skarpetek do garnituru, tak trudno sobie wyobrazić żeby kierownik regionu sprzedaży albo dyrektor departamentu w urzędzie szedł na spotkanie w przepoconych ciuchach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale to p. Angelice nie przeszkadza nazwać samochody o takich parametrach &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"superlimuzynami"&lt;/span&gt;. Wynika z tego, że dla p. redaktor trochę lepiej wyposażony Opel Corsa to już &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"superlimuzyna"&lt;/span&gt;. Wiedziałem, że szeregowi pracownicy Agory kiepsko zarabiają ale nie sądziłem, że sytuacja jest aż tak dramatyczna. Zresztą, czy nie widziała Pani prawdziwych limuzyn kierownictwa Agory na firmowym parkingu?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dalej pani Angelika pomstuje &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"choć CBA jeszcze nie pochwaliło się niczym to przyszłe warunki pracy agentów są godne pozazdroszczenia. Wysokie pensje, nowoczesne komputery, laptopy, komórki to podstawa."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście zdaniem p. Angeliki pracownicy CBA powinni zarabiać mało bo przecież zawsze mogą sobie dorobić u Kulczyka, ich komputery powinny działać pod kontrolą systemu Windows 3.11 a komórek wcale nie powinni mieć bo jak wiadomo jest to luksus na który stać obecnie jedynie &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Telekomunikacja_w_Polsce"&gt;32,5 miliona Polaków&lt;/a&gt;. Poza tym CBA powinno się pochwalić wynikami jeszcze przed rozpoczęciem działalności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście, p. Angelika na pewno doskonale zdaje sobie sprawę, że to czysta demagogia bo specyfikacja samochodów kupowanych przez CBA nie jest w żaden sposób szczególna i nie świadczy o rozpasaniu urzędników. Ten tekst ma jednak za zadanie podjudzić ludzi czytających bezpłatne "Metro" czyli głównie pasażerów komunikacji miejskiej i zdyskredytować, już na starcie, Centralne Biuro Antykorupcyjne. Niech ludzie rozumują tak: "&lt;span style="font-style:italic;"&gt;CBA? A to ci, co mieli złodziei szukać a limuzyn se panie nakupywali!&lt;/span&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To skojarzenie przyda się w przyszłości gdy CBA już będzie miało wyniki.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116107684643274490?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116107684643274490/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116107684643274490' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116107684643274490'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116107684643274490'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/10/salonowy-populizm.html' title='Salonowy populizm'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116073333321512262</id><published>2006-10-13T11:47:00.000+02:00</published><updated>2006-10-13T11:55:33.233+02:00</updated><title type='text'>Stiglitz, Gudzowaty, Loża Minus Pięć</title><content type='html'>Znalazłem niezwykle ciekawy &lt;a href="http://www2.gsb.columbia.edu/faculty/jstiglitz/download/2006_Growth_and_Privatization.pdf"&gt;tekst&lt;/a&gt; Josepha Stiglitza (laureata nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii) i S. Godoya, w którym podano wyniki badań na temat wpływu szybkości prywatyzacji na wzrost gospodarczy. Autorzy tekstu piszą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Na początku lat dziewięćdziesiątych w Europie Wschodniej i Związku Radzieckim rozpoczął się proces reform politycznych i ekonomicznych. Istniała nadzieja, że kraje te osiągną stopę życiową podobną do krajów rozwiniętych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaproponowano dwie strategie [transformacji]. Jedni przekonywali, że proces liberalizacji i prywatyzacji powinien zostać przeprowadzony w jak najszybszym tempie. Zwolennicy tego poglądu wierzyli, że im szybciej transformowany kraj stanie się gospodarką rynkową, a w szczególności, im szybciej będzie prywatyzował tym szybciej stworzy sobie możliwości wzrostu, które wynikają z rynku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inni proponowali stopniowe [spowolnione] dawkowanie reform. Sprzedaż aktywów państwowych powinna być przeprowadzona wolniej a gospodarka powinna być liberalizowana stopniowo. Zwolennicy tej szkoły przekonywali, że z błyskawicznym dostosowaniem [do gospodarki rynkowej] wiążą się duże koszty i że np. z przeprowadzaniem prywatyzacji  przed przeprowadzeniem reform instytucjonalnych (stworzeniem infrastruktury prawnej, w tym prawa dotyczącego nadzoru właścicielskiego, infrastruktury finansowej, w tym efektywnego i dobrze uregulowanego systemu bankowego) wiąże się duże ryzyko.” (…) „Obawiali się również, że bez infrastruktury instytucjonalnej, która może być stworzona tylko stopniowo prywatyzacja może prowadzić raczej do kradzieży aktywów (asset stripping) niż do tworzenia bogactwa."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stiglitz i Godoy przeprowadzili analizę ilościową dostępnych danych o szybkości prywatyzacji w byłych państwach komunistycznych i wzroście gospodarczym i otrzymali następujące rezultaty:&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Najbardziej kontrowersyjnym wynikiem naszych badań jest odkrycie, że &lt;b&gt;szybkość prywatyzacji ma negatywny wpływ na wzrost [gospodarczy]&lt;/b&gt;, co potwierdzają jakościowe dane wspierające podejście stopniowe względem terapii szokowej."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przejdźmy więc do danych jakościowych czyli opowieści konkretnych ludzi zaangażowanych w procesy prywatyzacyjne. Aleksander Gudzowaty &lt;a href="http://www.bankier.pl/wiadomosc/Aleksander-Gudzowaty-Ktos-manipuluje-politykami-1437574.html"&gt;mówi&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Moja teoria o globalnym podziale świata może się wydawać histeryczna, ale jest w niej sporo racji. Te procedury prywatyzacyjne skądś do nas przecież przyszły. I nie mają na celu pomocy prywatyzującym, by jak najdrożej sprzedali. Wygląda to tak, że ten, kto ma pieniądze zamawia sobie orkiestrę i procedury."(...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Myślę, że stworzono w Polsce pewną &lt;b&gt;fobię dotyczącą konieczności prywatyzacji&lt;/b&gt;. Postępując perfidnie, obniżono wszystkim zarządom państwowych firm płace do bardzo niskiego poziomu. Powstał taki kontekst, że prezes PKN Orlen ma kilkaset tysięcy złotych pensji, a prezes Lotosu kilka tysięcy. W tej sytuacji wszyscy dążą do prywatyzacji, gdyż albo mają nadzieję na lepsze warunki, albo na udziały."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skąd się, zdaniem Gudzowatego, wzięła fobia konieczności prywatyzacji?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Ja uważam, że istnieje Loża Minus Pięć, która działa regularnie od początku prywatyzacji, mając w tym cel własny. Na pewno nie dobro kraju. Ta Loża ma swoje interesy i jest obsługiwana także przez pracowników służb specjalnych, którzy robią wszystko – moim zdaniem – żeby nie ujawnić prawdy. Oni istnieją ponad podziałami politycznymi, ponad rządami. Mają dojścia do każdego kolejnego układu politycznego.&lt;br /&gt;Druga z moich teorii jest taka, że kiedy nastąpiła odwilż w krajach komunistycznych, to globalne organizacje – z procedur postępowania, nie ze złej woli – wymyśliły program na tanie przejęcie majątku w Europie Wschodniej. To już widać: wykupione Węgry, Polska… Oni opracowali procedury wycen i przejmowania. To czynności, które wykonują firmy konsultingowe. Co poniektórzy w Polsce za wprowadzenie takich procedur dostali &lt;b&gt;tytuły honorowe, nagrody ekonomiczne lub zagraniczne pochwały.&lt;/b&gt;"&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem te dwie teorie nie są wobec siebie alternatywne lecz komplementarne. Loża Minus Pięć działa ręka w rękę z globalnymi organizacjami. Wystarczy więc odszukać kto otrzymał &lt;i&gt;"tytuły honorowe, nagrody ekonomiczne lub zagraniczne pochwały"&lt;/i&gt; za opracowanie procedur prywatyzacji, kto, wbrew zdrowemu rozsądkowi, w setkach publikacji przekonywał o konieczności szybkiej prywatyzacji, kto przeciwników tej koncepcji (którzy, jak się okazuje, mieli rację) nazywał "księżycowymi ekonomistami" i będziemy mieli trop prowadzący wprost do Loży Minus Pięć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116073333321512262?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116073333321512262/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116073333321512262' title='Komentarze (28)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116073333321512262'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116073333321512262'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/10/stiglitz-gudzowaty-loa-minus-pi.html' title='Stiglitz, Gudzowaty, Loża Minus Pięć'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>28</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-116063549633617171</id><published>2006-10-12T08:35:00.000+02:00</published><updated>2006-10-12T08:44:56.350+02:00</updated><title type='text'>Siła propagandy</title><content type='html'>Właśnie przeczytałem &lt;a href="http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/geje-tolerowani-bo-nieznani,800544"&gt;doniesienie &lt;/a&gt;o ciekawych badaniach dotyczących tolerancji dla homoseksualistów w Polsce (badanie zamówiło Życie Warszawy).&lt;br /&gt;Wynika z nich, że w większość z nas akceptuje homoseksualistów jako sąsiadów lub członków rodziny i jednocześnie większość respondentów uważa, że homoseksualiści są w naszym kraju prześladowani.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest to wynik bardzo podobny do tego, który uzyskiwany jest w badaniach poświęconych poczuciu bezpieczeństwa. Zarówno w Polsce (&lt;a href="http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2000/K_063_00.PDF"&gt;PDF&lt;/a&gt;), jak i na świecie zaobserwowano w takich badaniach przedziwną zależność. Większość badanych czuje się bezpiecznie w swojej okolicy (dzielnica, osiedle, wieś itd.) i &lt;b&gt;jednocześnie&lt;/b&gt; ci sami ludzie deklarują, że w kraju, w którym żyją jest niebezpiecznie. Jest to oczywiście niemożliwe ponieważ każdy kraj to suma okolic a te są postrzegane jako bezpieczne. Ten dziwaczny wynik przypisywany jest oddziaływaniu mediów, które chętnie nagłaśniają przypadki przemocy, co znacząco wpływa na ocenę bezpieczeństwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamy więc dowód, że przetaczająca się przez nasz kraj histeria oskarżeń o "faszyzm", "dyskryminację", "homofobię" nie ma podstaw w zachowaniach Polaków i jest wyłącznie medialną konstrukcją propagandową.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-116063549633617171?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/116063549633617171/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=116063549633617171' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116063549633617171'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/116063549633617171'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/10/sia-propagandy.html' title='Siła propagandy'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115858712448136680</id><published>2006-09-18T15:37:00.000+02:00</published><updated>2006-09-18T15:51:04.796+02:00</updated><title type='text'>Dwa łyki geopolityki</title><content type='html'>Ostatnio zastanawiałem się czemu upadek komunizmu rozpoczął się właśnie w Polsce. Dlaczego nie w NRD, CSR albo Rumunii? Przez ostatnich kilkanaście lat przekonywano nas, że byliśmy najbardziej opornym narodem i to właśnie nasz upór i walka spowodowały, że wszystko zaczęło się właśnie tutaj. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A co jeśli silna opozycja w Polsce wynikała z woli ZSRR? Może to nie my byliśmy bardziej uparci od Niemców, Czechów czy Węgrów ale Moskwa tylko nam pozwoliła na tworzenie liczącej się opozycji? Może Polska została wybrana na poletko doświadczalne w sposób świadomy? Ale dlaczego wybór padł na Polskę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być może Moskwa rozumowała w sposób następujący: jeśli komunizm ma upaść w taki sposób, by udało się zachować jak największe wpływy polityczne i gospodarcze to kraj, w którym przemiany się rozpoczną musi być pod pełną kontrolą Moskwy. Ten warunek będzie spełniony tylko wtedy, gdy wybierzemy kraj, który nie graniczy z żadnym wrogim państwem ponieważ tylko wtedy nie musimy się obawiać zagranicznego wsparcia dla niekontrolowanych przez nas ruchów niepodległościowych. Przyjrzyjmy się krajom, które wchodzą w grę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wietnam&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Kuba&lt;/span&gt; to samotne wysepki komunizmu na oceanie amerykańskiego imperializmu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Bułgaria&lt;/span&gt; odpada bo graniczy z Grecją, Turcją i Jugosławią, której nigdy nie udało się do końca zdominować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z powodu granicy z Jugosławią odpada też &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Rumunia&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Węgry&lt;/span&gt; odpadają bo graniczą nie tylko z Jugosławią ale i z Austrią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Czechosłowacja&lt;/span&gt; odpada ze względu na granicę z Austrią i RFN.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;NRD&lt;/span&gt; - wiadomo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostaje tylko jeden kraj otoczony ze wszystkich stron krajami "sojuszniczymi" i morzem. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Polska&lt;/span&gt;. Idealne miejsce do przeprowadzenia wielkiego eksperymentu polegającego na "historycznym porozumieniu przy Okrągłym Stole". Wierne niemieckie Stasi i czeskie StB zadbają o odpowiednią izolację od zachodu i południa a od strony Bałtyku kontrolowanego przez sowiecką flotę nie należy spodziewać się zagrożenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugi etap rozumowania Moskwy mógł przebiegać w sposób następujący: procesów politycznych o takiej dynamice jak przejście od komunizmu do kapitalizmu nie da się w pełni kontrolować. Prędzej czy później rzeczy wymkną się spod kontroli. Wniosek: w pierwszym etapie operacji kontrola Moskwy będzie znacznie większa niż w kolejnych. Wynika z tego, że transformację trzeba rozpocząć od kraju, w którym jest najwięcej mienia które można przejąć czyli od kraju dużego i rozwiniętego gospodarczo. Dzięki temu, nawet gdy transformacja wymknie się spod kontroli my będziemy mieli już pokaźne łupy. Jeśli zaś rozpoczniemy transformację od kraju małego to i nasze łupy z pierwszego okresu transformacji będą niewielkie. W grę wchodzą więc tylko dwa państwa: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;NRD&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Polska&lt;/span&gt;. O pierwszym z nich wiadomo, że otrzyma potężne wsparcie z RFN więc zdobywanie łupów będzie trudne jeśli nie niemożliwe. Zatem znowu geopolityczny palec wskazuje na &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Polskę&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ten sposób, drogą selekcji, dochodzimy do wyboru kraju, który z powodu swojego położenia łatwo kontrolować i w którym jest co kraść. W tym kraju należy wyhodować opozycję, którą da się łatwo sterować i która zaakceptuje każdą propozycję "porozumienia". Nie ma obawy, że sąsiedzi przyspieszą przebieg "eksperymentu" ponieważ wszyscy są kontrolowani przez Moskwę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak się czujecie w roli pionków na moskiewskiej szachownicy?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115858712448136680?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115858712448136680/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115858712448136680' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115858712448136680'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115858712448136680'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/09/dwa-yki-geopolityki.html' title='Dwa łyki geopolityki'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115827515369762947</id><published>2006-09-15T01:00:00.000+02:00</published><updated>2006-09-15T01:05:53.713+02:00</updated><title type='text'>Chodzi o kasę?</title><content type='html'>"(..) do eliminowania konkurencji w opozycji używano  różnych metod. Wobec mnie zastosowano cenzurę, zamieniając mnie w Orwellowskie unperson, kiedy pominięto mnie w komunikacie KSS KOR po zatrzymaniu przez SB w 1980 r. Andrzej Gelberg opowiadał mi gorsze rzeczy z czasów stanu wojennego. Jako przedstawiciel MRKS zgłosił się do Jacka Kuronia po przesłane za jego pośrednictwem z Zachodu pieniądze na nielegalne radio "S". Porównali swoje połówki dolara. Pasowały jak ulał. Kuroń zapytał Gelberga, czy są od Zbyszka Bujaka, na co ten odpowiedział, że są niezależną strukturą. Wobec tego, że nie byli swoi, pieniędzy nie dostali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Kto dostał pieniądze ks. Jerzego?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Jarosław Kaczyński jako redaktor naczelny polecił Andrzejowi Gelbergowi opisanie, jak Adam Michnik i Zbigniew Bujak wraz ze śp. księdzem Jerzym Popiełuszką otrzymali nagrodę pieniężną Kennedych. Chodziły słuchy, że żywi wykolegowali zmarłego. Gdy Gelberg opowiedział mi o swym zadaniu, byłem tak poruszony, że zadzwoniłem do "Gazety Wyborczej". Chciałem zapytać o to Adama Michnika, ale go nie było. Rozmowę ze mną podjęła Helena Łuczywowa. Odpowiedziała mi, że mają pismo od Kennedych, iż wszystko jest w porządku. Poradziłem jej, aby dla zamknięcia ust oszczercom opublikowali to pismo. Odparła, że nie będzie przekonywać nikogo, iż nie zabiła własnej matki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po latach Andrzej Gelberg opowiedział grupie dziennikarzy „Tygodnika Solidarność" dalszy ciąg swego dochodzenia. Nagrał on na magnetofon relacje różnych ludzi, przede wszystkim rodziny księdza Jerzego w jego rodzinnej wsi. Po ogłoszeniu w prasie o nagrodzie pieniężnej Kennedych we wsi mówiono, że śpią na pieniądzach, kupili więc nawet psa, gdyż bali się napadu bandytów. Tymczasem nie dostali ani grosza. Następnie Gelberg zapytał o to Zbigniewa Bujaka, który zagroził mu, że go zniszczy, jeśli piśnie choć słowo o tej sprawie. Andrzej Gelberg opisał rzecz w taki sposób, że cytował wyłącznie wypowiedzi różnych uwikłanych w nią osób bez swego komentarza. Kiedy zaniósł tekst naczelnemu, czyli Jarosławowi Kaczyńskiemu, ten mocno poruszony zadecydował, że nie będzie walił adwersarzy poniżej pasa i schował artykuł do kasy pancernej."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Pomnikowy brąz czy prawda historyczna"&lt;br /&gt;ANTONI ZAMBROWSKI&lt;br /&gt;Gazeta Polska, 13 IX 2006, s. 24&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115827515369762947?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115827515369762947/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115827515369762947' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115827515369762947'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115827515369762947'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/09/chodzi-o-kas.html' title='Chodzi o kasę?'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115782524129262511</id><published>2006-09-09T20:00:00.000+02:00</published><updated>2006-09-09T20:07:21.313+02:00</updated><title type='text'>Czego boi się Leszek Balcerowicz?</title><content type='html'>Stało się to, co było do przewidzenia. Leszek Balcerowicz odmówił stawienia się przed komisją śledczą oświadczając, że byłby to zamach na niezależność banku centralnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko, że w tej argumentacji nic się nie trzyma kupy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze, Leszek Balcerowicz to nie Bank Centralny. Gdyby te dwa byty były tożsame to by znaczyło, że wszystkie przepisy ograniczające działania Leszka Balcerowicza jako człowieka ograniczają również niezależność NBP.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie, komisja śledcza zamierza prezesowi NBP jedynie &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;zadawać pytania&lt;/span&gt;. Nie będzie przypiekania na wolnym ogniu, łamania kołem ani nawet sadzania na nodze odwróconego stołka. Więc w jaki sposób niezależność NBP zostanie zagrożona? Czy chodzi o to, że udzielanie zeznań przed komisją to sytuacja mało komfortowa? Zapewne tak, ale po wyjściu z posiedzenia komisji posłowie nic więcej nie mogą Balcerowicz zrobić i może on dalej prowadzić politykę pieniężną zgodnie ze swoimi poglądami. Inaczej rzecz ujmując, jeśli LB ma czyste sumienie to komisja śledcza &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;nie dysponuje żadnymi sankcjami&lt;/span&gt; przy pomocy których mogłaby zmusić go zmiany sposobu kierowania NBP. LB próbuje nam wmówić, że samo odpowiadanie na pytania posłów jest taką sankcją ale tego nie można brać poważnie bo oznaczałoby, że nasz &lt;a href="http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/08/krgosup-leszka-balcerowicza.html"&gt;wielki niezłomny ekonomista&lt;/a&gt; jest w gruncie rzeczy ostatnim tchórzem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po trzecie, gdyby istniało niebezpieczeństwo, że wezwanie przed komisję śledczą naruszy niezależność NBP to ustawodawca wyposażyłby prezesa tej instytucji w immunitet.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po czwarte, zarówno ogólny kierunek polityki pieniężnej jak i najważniejszy jej parametr czyli wysokość podstawowych stóp procentowych ustala Rada Polityki Pieniężnej, która z pewnością nie utraci swej niezależności gdy panu Balcerowiczowi zostanie zadanych parę pytań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc czego naprawdę boi się Leszek Balcerowicz?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115782524129262511?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115782524129262511/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115782524129262511' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115782524129262511'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115782524129262511'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/09/czego-boi-si-leszek-balcerowicz.html' title='Czego boi się Leszek Balcerowicz?'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115763112897349566</id><published>2006-09-07T13:59:00.001+02:00</published><updated>2006-09-07T14:12:08.993+02:00</updated><title type='text'>Smutny los konserwy</title><content type='html'>Parę dni temu wrzuciłem tutaj parodię plakatów SLD. Niby nic, godzina pracy, a efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Mam na myśli efekty w postaci popularności, która była wyższa niż w przypadku jakiegokolwiek wcześniejszego wpisu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powyższe spostrzeżenie skłoniło mnie do refleksji natury politycznej. Wydaje mi się, ze orędownicy IV RP (do których i ja się zaliczam) mają do pokonania znacznie groźniejszego przeciwnika niż wcześniej mi się to wydawało. Dotychczas myślałem, że podstawowi przeciwnicy IV RP to &lt;span style="font-style:italic;"&gt;salon&lt;/span&gt;, esbecy, malwersanci i pożyteczni idioci. W rzeczywistości sytuacja zwolenników IV RP jest znacznie gorsza. Mamy przeciwko sobie nie tylko wymienione wyżej środowiska ale przede wszystkim &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;kulturę masową&lt;/span&gt;. I to jest prawdziwy klops.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kultura masowa ma to do siebie, że z założenia jest komercyjna. Jeśli ma odnieść sukces komercyjny, to musi trafiać w gusty mas. Jeśli ma trafiać w gusty mas, to musi sprzyjać przede wszystkim najniższym instynktom ponieważ tylko one są wspólne dla wszystkich ludzi. To oznacza, że podstawowym składnikiem kultury masowej będą seks, przemoc, chamskie poczucie humoru i schlebianie głupocie odbiorcy. Słowem wszystko to, co jest łatwe w konsumpcji i daje zadowolenie prostakowi. Jeśli kultura ta ma być spójna pod względem ideologicznym (to znaczy, jeśli ma sama sobie nie przeczyć) to musi być liberalna. Bo tylko w liberalizmie da się uzasadnić dopuszczalność przekazów nasyconych wymienionymi składnikami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innymi słowy kultura masowa musi nieść oprócz swej treści podstawowej również przekaz ideologiczny mówiący "wszystko wolno". Kto jest innego zdania, ten jest faszystą (i bezczelnie psuje nam biznes).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Konkluzja jest pesymistyczna. Możemy wygrać z Wyborczą ale na pewno nie wygramy z kulturą masową. Co więcej, kultury masowej nie da się "przerobić" na wersję konserwatywną bo wtedy stanie się wewnętrznie sprzeczna. Możemy próbować wykorzystywać kulturę masową do naszych celów (patrz: plakaty SLD) ale możliwości takiego działania są ograniczone bo nasze idee po prostu do niej nie pasują.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115763112897349566?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115763112897349566/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115763112897349566' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115763112897349566'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115763112897349566'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/09/smutny-los-konserwy_07.html' title='Smutny los konserwy'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115744939612580554</id><published>2006-09-05T11:29:00.000+02:00</published><updated>2006-09-05T15:28:35.913+02:00</updated><title type='text'>Marketing polityczny à la SLD</title><content type='html'>Nie wiem kto zaprojektował kampanię billboardową SLD ale jestem pewien, że trafi ona do podręczników jako przykład na to, jak kampanii na pewno nie należy robić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka propozycji dalszego ciągu kampanii:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/plakat_sld1.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/plakat_sld1.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/plakat_sld2.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/plakat_sld2.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/plakat_sld4.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/plakat_sld4.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/plakat_sld3.0.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/plakat_sld3.0.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115744939612580554?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115744939612580554/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115744939612580554' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115744939612580554'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115744939612580554'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/09/marketing-polityczny-la-sld.html' title='Marketing polityczny à la SLD'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115714314998300794</id><published>2006-09-01T22:32:00.000+02:00</published><updated>2006-09-01T22:39:10.003+02:00</updated><title type='text'>"Kompromitacja" i kompromitacja</title><content type='html'>Na drugiej stronie dzisiejszej Gazety Wyborczej p. Ewa Siedlecka tak &lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3588029.html"&gt;komentuje&lt;/a&gt; proces wygrany przez Zbigniewa Wassermana:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Zbigniew Wassermann ma prawo się &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;kompromitować&lt;/span&gt;. Gorzej, że &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;kompromituje&lt;/span&gt; instytucje państwa.&lt;br /&gt;(...)&lt;br /&gt;Wassermann uruchomił walec, który przetoczył się po emerytce, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;kompromitując&lt;/span&gt; prawo i swoją funkcję publiczną przy pomocy organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziewięć miesięcy wcześniej w tej samej gazecie, na tej samej stronie, ta sama p. Siedlecka tak &lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3072428.html"&gt;komentowała&lt;/a&gt; ułaskawienie przez Aleksandra Kwaśniewskiego pana Zbigniewa Sobotki, który został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za współpracę z gangsterami:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Oczywiście, pozostaje niesmak - prezydent ułaskawił kolegę. I to człowieka, który stał się symbolem "republiki kolesiów".&lt;br /&gt;Część opinii publicznej mu tego nie wybaczy. Aleksander Kwaśniewski nie udaremnił jednak wymierzenia sprawiedliwości. Dlatego ten akt łaski &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie jest kompromitacją&lt;/span&gt; Kwaśniewskiego ani jego prezydentury."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś tu się chyba kompromituje.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115714314998300794?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115714314998300794/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115714314998300794' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115714314998300794'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115714314998300794'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/09/kompromitacja-i-kompromitacja.html' title='&quot;Kompromitacja&quot; i kompromitacja'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115688494089299026</id><published>2006-08-29T22:53:00.000+02:00</published><updated>2006-08-29T23:07:31.923+02:00</updated><title type='text'>Jak to było z tą weryfikacją esbeków?</title><content type='html'>Dzisiaj w TVN24 płk Lesiak przyznał się, że rzekome rozmowy z Jackiem Kuroniem były w rzeczywistości przesłuchaniami, których jedynym celem było dręczenie i szykanowanie tego opozycjonisty. Przy okazji: trochę to podejrzanie wygląda gdy esbek sam się obciąża. Zupełnie jakby wolał to, od przyznania się do czegoś innego…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten sam płk Lesiak w 1992 zajmował się w UOP inwigilacją prawicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przesłuchanie Kuronia w 1985 i inwigilację prawicy w 1992 rozdziela trzecie wydarzenie: weryfikacja oficerów SB w 1990, podczas której decydowano kto z oficerów przejdzie z rozwiązywanej SB do UOP. Jeśli płk Lesiak przeszedł pozytywnie tę weryfikację to jakie właściwie były jej kryteria? Przecież dręczyciel Jacka Kuronia powinien wylecieć w pierwszej kolejności…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może weryfikację przechodzili pozytywnie tylko ci oficerowie, którzy przesłuchiwali najważniejszych opozycjonistów? Wobec tego, co było lipą: weryfikacja czy przesłuchania? A może jedno i drugie?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115688494089299026?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115688494089299026/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115688494089299026' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115688494089299026'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115688494089299026'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/08/jak-to-byo-z-t-weryfikacj-esbekw.html' title='Jak to było z tą weryfikacją esbeków?'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115676286898025597</id><published>2006-08-28T12:57:00.000+02:00</published><updated>2006-08-28T13:03:52.876+02:00</updated><title type='text'>Czy z przeciwnikami IV RP warto rozmawiać?</title><content type='html'>Każdy z nas ich zna. Nienawidzą "Kaczorów" choć nie bardzo wiedzą dlaczego. Po wyborach, ich zdaniem, nastał faszyzm choć nie są w stanie uzasadnić tego twierdzenia żadnymi dowodami. To zagorzali przeciwnicy IV RP. Czy warto z nimi rozmawiać? To zależy od tego, do jakiej grupy przeciwników należą. Możliwości są następujące:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Ofiary mediów&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;. To grupa moim zdaniem najliczniejsza. Z niej właśnie rekrutuje się większość ludzi, którzy na forach internetowych wypisują "precz z kaczyzmem", "Giertych to faszysta", "trzy słowa do ojca prowadzącego: ch… ci w d…" itd. Są to ludzie najczęściej młodzi, często jeszcze uczący się ale również ludzie w bardziej poważnym wieku, których wszakże łączy jedna wspólna cecha. Nikt z nich nigdy nie zajmował żadnego istotnego stanowiska w administracji państwowej ani nie odgrywał żadnej istotniejszej roli w firmie prywatnej (jako właściciel lub menedżer). W związku z tym ludzie należący do tej grupy nie mieli szansy zobaczyć specyficznej "współpracy" między instytucjami państwowymi a uprzywilejowanymi przedstawicielami postkomunistycznego biznesu. Nigdy nie uczestniczyli w spotkaniach, podczas których "koryguje się" działanie wolnego rynku tak, by kontrakt dostała ta spółka, która powinna go dostać. Tacy ludzie swoją wiedzę o tym, jak działa nasze państwo czerpią właściwie wyłącznie ze środków masowego przekazu. W związku z tym, że w środkach masowego przekazu wyśmiewa się istnienie układu ofiary mediów sądzą, że układ rzeczywiście nie istnieje. Bo właściwie skąd mogliby wiedzieć, że jest odwrotnie? Ponieważ ci ludzie nie mają żadnego wglądu pod podszewkę naszej polityczno-biznesowej rzeczywistości można im wmówić absolutnie wszystko. To przedstawiciele właśnie tej grupy wierzą autorytetom wykreowanym przez Salon bo wiadomym jest, że na brak wiedzy najlepszym antidotum jest autorytet (moralny jak ks. Czajkowski, czy ekonomiczny jak Leszek Balcerowicz). Są niebezpieczni ponieważ święcie wierzą w to co mówią. Ich wiara jest niezachwiana ponieważ nie mają sposobu na jej weryfikację. Innymi słowy, są to ludzie często dobrej woli, lecz niedostatecznej wiedzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Szemrani&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;. To działający w cieniu biznesmeni robiący przestępcze lub chociażby niezbyt czyste interesy. Dużą część tej grupy stanowią działacze PZPR, którzy wzbogacili się podczas transformacji dzięki tzw. spółkom nomenklaturowym czyli firmom służącym cudownej zamianie własności państwowej we własność prywatną. Sporą część tej grupy stanowią oficerowie SB. Ale należą tu również ludzie, którzy nigdy z komunizmem nie mieli wiele wspólnego lecz doskonale odnaleźli się w świecie brudnych postkomunistycznych interesów. Wielu z nich to tzw. "zaradni" z Platformy Obywatelskiej. Szemrani nie mogą po prostu wyjść przed publikę i powiedzieć: "ludzie! trzeba zatrzymać Kaczyńskich bo inaczej pójdziemy siedzieć." Dlatego muszą działać z ukrycia np. podpuszczając młodzież przeciwko "faszystom z LPR." W ten oto sposób wykorzystują skądinąd naturalną u młodych ludzi potrzebę buntu do obrony swoich machinacji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Donosiciele PRL&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;. Tę grupę stanowią ludzie, którzy mają swoje grube teczki w archiwach IPN i bardzo obawiają się ich ujawnienia. Jest to grupa stosunkowo nieliczna jednakże niezwykle wpływowa ponieważ jej przedstawiciele zajmują kluczowe stanowiska w mediach i mają istotny wkład w kształtowanie debaty publicznej. Oczywiście donosiciele PRL mogą zarazem należeć do szemranych ale nie muszą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Lekko umoczeni w PRL&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;. To grupa znacznie liczniejsza. W skład jej wchodzą ludzie w średnim wieku i starsi, którzy na ogół uczciwie przeżyli czas PRL, może nawet w jakiś sposób starali się przeciwstawiać komunistom ale nie należeli do elity tzw. opozycji. Ci ludzie obawiają się IV RP ponieważ skutecznie wmówiono im, że obowiązkowa rozmowa z esbekiem przed wydaniem paszportu lub pomoc w akcji zbierania makulatury w latach siedemdziesiątych to w IV RP wystarczające powody by człowieka rozstrzelać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Mudżahedini postępu&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;. Inaczej: sieroty po Karolu Marksie czyli ideowa lewica. Ludzie należący do tej grupy bronili kiedyś klasy robotniczej przed amerykańskim imperializmem ale niestety robotnicy dali nogę i trzeba było znaleźć proletariat zastępczy. Z braku laku rolę proletariatu muszą odgrywać homoseksualiści, niepełnosprawni, mniejszości narodowe, molestowane kobiety itd. Obrona tych "mniejszości" przed "kaczyzmem" pozwala zbić kapitał polityczny i mieć poczucie odwalenia dobrej roboty na rzecz postępu. Nie wszyscy mudżahedini postępu są cyniczni, niektórzy z nich (szczególnie ci pochodzący ze środowisk akademickich) szczerze wierzą w to, co mówią. Dlatego dla wielu odbiorców są przekonujący. Inaczej rzecz ujmując, są to ludzie, którzy zwalczają ideę IV RP ponieważ jest to idea prawicowa a oni mają poglądy lewicowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Rozumni&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;. Istnieje pewna grupa przeciwników IV RP, którzy zdają sobie sprawę ze skali degeneracji naszego państwa, nie należą do szajki złodziei i esbeków, ideologia lewicowa jest im obca a jednak przeciwstawiają się IV RP. Są to ludzie, którzy uważają, że być może IV RP jest dobrym pomysłem ale koszt jej utworzenia przewyższa korzyści z jej powstania. Jaki to może być koszt? Andrzej Lepper w roli wicepremiera, całkiem spore pieniądze wyrzucone na idiotyczne programy w styli podwójnego becikowego itd. Można o tych ludziach powiedzieć, że na podstawie trafnej obserwacji rzeczywistości wyciągają inne wnioski niż zwolennicy IV RP. To zrozumiałe zjawisko, ponieważ każdy z nas posługuje się odrobinę inną hierarchią wartości a z innej hierarchii wartości wynikają odmienne oceny ludzkich działań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z kim warto rozmawiać a z kim nie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pewno bez sensu są jakiekolwiek rozmowy z &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;szemranymi&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;donosicielami PRL&lt;/span&gt;. Ci ludzie trafnie rozpoznają swoje interesy i zagrożenia wynikające dla nich z budowy IV RP. Zatem im bardziej będziemy ich przekonywać do zalet nowego państwa tym mocniej utwierdzimy ich w przekonaniu, że należy się tej idei przeciwstawić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pewno warto rozmawiać z &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;ofiarami mediów&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;lekko umoczonymi w PRL&lt;/span&gt;. Te dwie grupy działają na podstawie błędnego rozpoznania rzeczywistości więc warto podejmować próby edukacyjne. Z mojego doświadczenia wynika, że najlepiej przemawiają do nich opowieści dotyczące konkretnych ludzi, których znają osobiście. Tj. historia sąsiada spod 7., który prosto z AK trafił do katowni UB a obecnie żyje z 700 zł emerytury w zestawieniu z sąsiadem spod 34., który jako były oficer UB ma 3400 zł emerytury lepiej przemawia do wyobraźni niż pokazanie największych przekrętów w otoczeniu prezydenta "magistra" Kwaśniewskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy warto rozmawiać z &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;mudżahedinami postępu&lt;/span&gt;? Moim zdaniem, z niektórymi tak. Warto rozmawiać z tymi, którzy wspierają lewactwo z powodów ideowych a nie dla kariery politycznej lub biznesowej. Prawdopodobieństwo, że uda się ich przekonać naszymi argumentami jest mikroskopijne ale być może w wyniku rozmowy zaczną w nas dostrzegać normalnych ludzi a nie "faszystów spod znaku Kaczki." To i tak dużo. Jeśli zaś chodzi o mudżahedinów cynicznych w typie p. Senyszyn to oczywiście szkoda czasu na wymianę poglądów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec najtrudniejszy partner rozmowy czyli &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;rozumny&lt;/span&gt;. Ma podobną do naszej percepcję rzeczywistości ale odmienną hierarchię wartości. Nie mamy żadnych szans na zmianę jego hierarchii wartości więc nie da się tego człowieka przekonać do naszej sprawy. Ale czy efektem każdej rozmowy musi być przekonanie? Czasem warto porozmawiać dla samej rozmowy. Musi być spełniony tylko jeden warunek. Zarówno nasz partner jak i my musimy zgadzać się co do kształtu faktów, o których dyskutujemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co z tego wynika? Większość przeciwników IV RP to ludzie, którzy błędnie postrzegają rzeczywistość. Nie są sami w sobie źli albo głupi więc zawsze można mieć nadzieję, że kiedyś zostaną przekonani i dlatego warto z nimi rozmawiać. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Na rozmowy z pozostałymi nie traćmy czasu, dzięki temu będziemy go mieli więcej na rozmowy z tymi, których być może da się przekonać.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115676286898025597?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115676286898025597/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115676286898025597' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115676286898025597'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115676286898025597'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/08/czy-z-przeciwnikami-iv-rp-warto.html' title='Czy z przeciwnikami IV RP warto rozmawiać?'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115632143158420368</id><published>2006-08-23T10:08:00.000+02:00</published><updated>2006-09-05T20:18:33.636+02:00</updated><title type='text'>Kręgosłup Leszka Balcerowicza</title><content type='html'>O Leszku B. znowu głośno. Tym razem dlatego, że ma zostać przesłuchany przez komisję śledczą do spraw banków. Napisano wiele na temat jego zdolności i wiedzy (zdaniem jednych: ogromnej; zdaniem innych: żenującej) ale stosunkowo rzadko poruszana jest kwestia jego charakteru. Jakim człowiekiem jest właściwie Leszek Balcerowicz? On sam przedstawia siebie jako twardego, niezłomnego profesjonalistę, który uparcie dąży do celu jakim jest obrona polskiej złotówki przed oszołomami. Wiele osób uważa, że ten wizerunek jest prawdziwy a za rzekomy geniusz ekonomiczny Balcerowicza jego zwolennicy daliby się pokroić (szczególnie ci, którzy wiedzę ekonomiczną czerpią z gazet codziennych i telewizji).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy taki wizerunek Leszka Balcerowicza odpowiada rzeczywistości? Czy rzeczywiście jest on niezłomnym twardzielem, który potrafi w słusznej sprawie wystąpić w pojedynkę przeciw wszystkim? Najprościej odpowiedzieć na to pytanie przyglądającej się jego życiorysowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do początku nikt się nie spiera. Wielki Ekonomista urodził się w małej miejscowości Lipno. O latach młodzieńczych nie wiemy zbyt wiele oprócz tego, że w tym okresie uprawiał biegi długodystansowe. Wreszcie rozpoczął studia w Szkole Głównej Planowania i Statystyki. W tym miejscu warto się zatrzymać i zastanowić chwilę na wyborem uczelni, którego dokonał Leszek B. Dzisiaj SGH (dawna SGPiS) to jedna z najbardziej renomowanych szkół w Polsce. Nie ma tu miejsca by zastanawiać się nad tym skąd się ta renoma wzięła ale warto zwrócić uwagę, że w latach sześćdziesiątych, gdy nasz bohater rozpoczynał studia uczelnia ta nie cieszyła się wielką renomą. Nie cieszyła się nią ponieważ była kuźnią PRL-owskich kadr. W środowisku naukowym SGPiS była traktowana z przymrużeniem oka chociażby dlatego, że sama nazwa uczelni mówiła jaki ustrój będą budować jej absolwenci. Szkoła Główna Planowania i Statystyki była szkołą główną&lt;b style=""&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; centralnego planowania&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; czyli &lt;b style=""&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ręcznego sterowania gospodarką&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;. Dla tych czytelników, których nie było w tych czasach na świecie wyjaśniam, że to właśnie dzięki &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Centralne_planowanie"&gt;centralnemu planowaniu&lt;/a&gt; wielu mieszkańców naszego kraju musiało używać w toalecie Trybuny Ludu zamiast papieru toaletowego – takie to było planowanie i taka statystyka. Tak więc już na etapie wyboru uczelni Leszek Balcerowicz dokonuje jasnego wyboru ideologicznego. Będzie należał do elity centralnie planującej budowę socjalizmu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bohater naszej opowieści podejmuje studia na kierunku Handel Zagraniczny, który był obiektem westchnień wszystkich młodych karierowiczów PRL. Po ukończeniu tego kierunku (i obowiązkowym zapisaniu się do PZPR) można było liczyć na pracę w którejś z central handlu zagranicznego a w ówczesnych czasach taka robota to było prawdziwe Eldorado.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze przed ukończeniem studiów tj. w 1969 roku młody Leszek B. zgłasza akces do PZPR i po rocznym stażu zostaje przyjęty w poczet członków tej „prestiżowej” organizacji (nr legitymacji 6165). Tu znowu warto pokusić się o głębszą refleksję. Wedle moich obliczeń (nie mam pewności czy są one trafne ponieważ nie kończyłem SGPiS) rok 1969 nastąpił po roku 1968. W marcu 1968 roku Polska Zjednoczona Partia Robotnicza „oczyściła” swoje szeregi z osób pochodzenia żydowskiego. Wiele z nich zostało zmuszonych do emigracji, wielu straciło pracę. Jest to jedna z bardziej haniebnych kart historii PRL (nawet jeśli prawdziwe są sugestie, że sprawa była organizowana i inspirowana przez Moskwę). To wszystko działo się w roku 1968 a już rok później nasz Niezłomny zapisuje się do PZPR. W moim odczuciu w 1969 roku do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej mógł się zapisać tylko świnia i karierowicz bez kręgosłupa moralnego albo idiota nie mający pojęcia co się wokół niego dzieje. Ten drugi wariant w przypadku Leszka B. raczej odpada ponieważ nie można mu odmówić inteligencji a o zamieszkach na Uniwersytecie Warszawskim mówiło wtedy całe miasto więc brak informacji również nie wchodzi w grę. Wygląda więc na to, że Leszek Balcerowicz zachował się wtedy jak typowy żałosny karierowicz. Warto zapamiętać ten fakt ponieważ pomoże on nam w interpretacji dalszych jego zachowań. Przy okazji warto też zwrócić uwagę na zabawną cechę „salonowego” sposobu wartościowania zachowań ludzi, wedle którego opisane powyżej fakty wcale nie kompromitują Leszka Balcerowicza. Co innego gdyby się zapisał do PIS. Wtedy z miejsca można by go nazwać faszystą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Balcerowicz rozpoczyna karierę „naukową” na SGPiS („naukową” w cudzysłowie ponieważ podobno treść jego twórczości z tego okresu nie nadaje się do przytaczania). W roku 1978 jego kariera wchodzi w nowy okres. Zaproponowano mu wyższe stanowisko w nowym miejscu pracy. Ofertę przyjmuje i podejmuje pracę w Instytucie Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu przy KC PZPR. Nic nie wiadomo na temat tego, czy Leszek rozwiązał jakiś problem marksizmu ale po raz kolejny widzimy, że bohater naszej opowieści dla awansu jest gotów zgodzić się na każdy „kompromis”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nadchodzi rok 1989 i „okrągły stół”. Komuniści oddają władzę polityczną swoim partnerom z opozycji (oczywiście z tej opozycji, z którą komuniści chcieli rozmawiać, zainteresowanych odsyłam do &lt;a href="http://www.poczytaj.pl/index.php?sesja=&amp;akcja=czytaj_wiecej&amp;amp;ksiazka=21906"&gt;książki T. Bochwic&lt;/a&gt;) a sobie pozostawiają władzę ekonomiczną (jakoś mało się dzisiaj pisze o spółkach nomenklaturowych…). Potrzebny jest ktoś, kto swoim nazwiskiem będzie firmował trudne reformy gospodarcze ale zarazem będzie wiedział komu należy być posłusznym. To doskonała rola dla Leszka Balcerowicza. Nasz bohater przygotowuje dzieło swojego życia czyli tzw. „plan Balcerowicza”. W rzeczywistości autorem planu jest Jeffrey Sachs z Harvardu, Leszek Balcerowicz daje tylko polskie nazwisko, niezbędne żeby tubylcy nie zaczęli zadawać niestosownych pytań (o suwerenność, samostanowienie, interesy ekonomiczne społeczeństwa itp. zupełnie nieistotne kwestie). Kto nie wierzy, że tak było niech poszuka w zachodniej prasie czegoś na temat planu Balcerowicza. Niewiele się tego znajdzie. Znacznie więcej można przeczytać o planie Jeffreya Sachsa. W tym momencie życiorysu Leszka Balcerowicza zatrzymajmy się po raz kolejny i zastanówmy się nad następująca kwestią. J. Sachs przywozi plan, który ma doprowadzić do transformacji polskiej gospodarki (plan nieudany, ale to już inna sprawa) i przekazuje go do realizacji Leszkowi B. Czy ten ostatni zadaje sobie pytania o to, jakie cele przyświecają Sachsowi? Oczywiście, przekształcenie polskiej gospodarki w rynkową jest korzystne dla państw Zachodu samo w sobie ale dlaczego przy okazji nie „ustawić” transformacji tak, by skorzystali na tym również np. inwestorzy z USA? W końcu Jeffrey Sachs i inni „doradcy” nie przyjeżdżali do Polski za własne pieniądze… Czy Wielki Ekonomista myśli o tym? Czy zastanawia się w jaki sposób przekazać Polakom majątek przedsiębiorstw tak, by Polska gospodarka znalazła się w polskich rękach? Może się zastanawia ale… Przypomnijmy sobie jaką decyzję Leszek Balcerowicz podjął gdy wybierał uczelnię i kierunek studiów, przypomnijmy sobie jaka była jego reakcja na wydarzenia marca 1968 roku, przypomnijmy sobie jakie problemy rozwiązywał w miejscu pracy… Zawsze i wszędzie Leszek Balcerowicz idzie pod rękę z tym, kto jest silniejszy. Myślę, że w 1989 również zadziałał oportunizm i nawet jeśli miał jakieś wątpliwości dotyczące planu Sachsa to schował je do kieszeni, tak jak chował do kieszeni swoje ewentualne wątpliwości we wszystkich wcześniejszych opisanych sytuacjach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skąd zatem legenda niezłomnego Wielkiego Ekonomisty? &lt;a href="http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/zachd-ju-w-1993-wiedzia-e-plan.html"&gt;Już w 1993 r. zachodni ekonomiści pisali wprost&lt;/a&gt;, że plan Balcerowicza zakończył się porażką i dlatego uruchomiono &lt;b style=""&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;machinę propagandową&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;, która miała przekonać Polaków, że w rzeczywistości był to wielki sukces. Jeśli sukces był wielki to i jego autor musiał być Wielkim Ekonomistą. Machina propagandowa zadziałała tak skutecznie, że po pewnym czasie sam Balcerowicz uwierzył w swoją wielkość. Bądźmy szczerzy, kto z nas oparłby się powszechnemu uwielbieniu ze strony "autorytetów" i zachował trzeźwe zdanie na swój temat? Uwierzyć w wielkość Balcerowicza było tym łatwiej, że każdy, kto ośmielił się publicznie go skrytykować natychmiast otrzymywał łatkę „oszołoma” i „księżycowego ekonomisty”. To spowodowało, że nawet w środowisku akademickim niechętnie mówiono o błędach popełnionych przez Balcerowicza (właściwie: przez Sachsa). Ważniejszy był jednak inny skutek przylepiania krytykom łatki „oszołoma”. Świadomość narażenia się na ostracyzm ze strony elit powodowała, że krytyką Balcerowicza zajmowali się tylko ci, którzy mieli niewiele do stracenia a więc przede wszystkim ludzie spoza establishmentu. Dzięki temu łatwo było wytworzyć przekonanie, że &lt;b style=""&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;każdy&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; kto krytykuje Balcerowicza to prostak i nieuk. Tym bardziej, że do tej krytyki zabierali się przeważnie straceńcy czyli ludzie odważni ale niekoniecznie dysponujący argumentami merytorycznymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale wróćmy do Leszka B. Zachodnia finansjera poklepuje po plecach i przyznaje nagrody, Gazeta Wyborcza pisze peany, Lepper opluwa. Jak w takich warunkach nie uwierzyć w swój własny geniusz? Trzeba było uwierzyć i Balcerowicz po raz kolejny stanął na wysokości zadania. Dlatego teraz tak bardzo się irytuje, gdy ktokolwiek sugeruje, że mógłby stanąć przed komisją śledczą. Jakim prawem jakieś chłystki chcą przesłuchiwać ekonomicznego zbawcę narodu? I co z tego, że zasiadał w radzie fundacji, którą finansowały podległe mu banki? Może zwykłemu śmiertelnikowi by nie wypadało ale Balcerowiczowi to uchodzi!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Leszek Balcerowicz rzeczywiście uwierzył, że jest geniuszem, który stoi ponad innymi i dlatego upadek będzie dla niego bardzo bolesny. Tym bardziej, że z kręgosłupem (moralnym) u niego nietęgo.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115632143158420368?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115632143158420368/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115632143158420368' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115632143158420368'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115632143158420368'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/08/krgosup-leszka-balcerowicza.html' title='Kręgosłup Leszka Balcerowicza'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115458843045441393</id><published>2006-08-03T08:47:00.000+02:00</published><updated>2006-08-03T09:42:37.996+02:00</updated><title type='text'>Panie Ziemkiewicz, wykorzystują Pana</title><content type='html'>Na początku października 2005 roku p. Ewa Wanat, redaktor naczelna radia TOK FM, &lt;a href="http://www.medialink.pl/media/?radio/&amp;kat=6&amp;amp;id=27043"&gt;postanowiła zakończyć współpracę&lt;/a&gt; z p. Rafałem A. Ziemkiewiczem, który był komentatorem tej stacji. Przyczyna zwolnienia była niebagatelna. RAZ powiedział na antenie o swoim sporze prawnym z A. Michnikiem. To niewybaczalne wykroczenie ponieważ niektórzy słuchacze TOK FM mogli dowiedzieć się dzięki tej wypowiedzi, że istnieją ludzie, którzy mają inne zdanie niż Nadredaktor Michnik. Takich demoralizujących poglądów nie wolno rozsiewać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od tego zdarzenia upłynęło &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;10 miesięcy&lt;/span&gt; a  TOK FM w dalszym ciągu wykorzystuje nazwisko byłego pracownika do promowania swoich stron internetowych. Strony TOK FM przedstawiają się wyszukiwarkom internetowym w następujący sposób:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;meta name="Keywords" content="radio, TOK FM, paradowska, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ziemkiewicz&lt;/span&gt;, wanat, gawryluk, kolenda-zaleska, żakowski, radio informacyjne, inforadio, pierwsze radio, my jesteśmy pierwsi"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całkiem sprytnie. Pensji płacić nie trzeba a profity ze znanego nazwiska dalej płyną. (Przy okazji widać prawdziwą hierarchię „gwiazd”: p. Żakowski ostatni)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto nie wierzy może sam sprawdzić. Wystarczy wejść na główną stronę TOK FM &lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/tokfm/0,0.html"&gt;http://serwisy.gazeta.pl/tokfm/0,0.html&lt;/a&gt; a następnie w menu View (Widok) wybrać opcję Source (Źródło). Naszym oczom ukaże się poniższy obrazek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/tok_fm.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/tok_fm.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak to bywa, gdy człowiek wpadnie w nieodpowiednie towarzystwo: trudno się potem z niego wyplątać. Dlatego ku przestrodze przyszłych ewentualnych współpracowników Agory warto zacytować Boya-Żeleńskiego:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mann kann singen,&lt;br /&gt;Mann kann tanzen,&lt;br /&gt;aber nicht mit den Zasrancen.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;PS. Jeśli ktoś zauważy, że strona Tok FM została zmieniona (wykasowano Ziemkiewicza) niech da znać. Zmierzym w ten sposób czas reakcji.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115458843045441393?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115458843045441393/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115458843045441393' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115458843045441393'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115458843045441393'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/08/panie-ziemkiewicz-wykorzystuj-pana.html' title='Panie Ziemkiewicz, wykorzystują Pana'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115433876715216876</id><published>2006-07-31T11:36:00.000+02:00</published><updated>2006-07-31T11:39:27.166+02:00</updated><title type='text'>Paradoks nagiego karła czyli jak niszczona jest wolność słowa</title><content type='html'>Przypadkowo trafiłem na ciekawy program w telewizji &lt;span style="font-style: italic;"&gt;VH1&lt;/span&gt;. To były parapetówa u znanego hollywoodzkiego karła &lt;a href="http://www.imdb.com/gallery/granitz/3320/Events/3320/VerneTroye_Cohen_5443539_400.jpg"&gt;Verna Troyera&lt;/a&gt;. Verne ma 81 cm wzrostu więc już po wypiciu pierwszego piwa był nieprzytomny. Pijany karzeł, ale ubaw! Ale to dopiero początek. Naszego małego bohatera zaniesiono następnie do łóżka gdzie udawał on kopulację z poduszką i wydawał jednocześnie stosowne dźwięki. Krótko: big fun! Najlepsze było jednak na końcu. Karzeł wsiadł na elektryczny rowerek i nago jeździł po swoim domu by w końcu zatrzymać pojazd w kącie jednego z pokojów i wprost z rowerka oddać mocz na ścianę i podłogę. Normalnie odjazd!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze długą chwilę po zakończeniu tego programu siedziałem jak oniemiały. Ale nie mam zamiaru pomstować na „dzisiejsze czasy.” Bardziej mnie interesuje jak doszło do tego, że tak żenujący prymitywizm, który jeszcze 10 - 15 lat temu był w telewizji nie do pomyślenia dzisiaj jest codziennością i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;co z tego wynika dla wolności słowa&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego tego typu programy są produkowane i pokazywane? Ponieważ hołota chce je oglądać i nie można jej tego zabronić. Nie można zaś zabronić ponieważ tego typu wypowiedzi chroni zasada wolności słowa. Podobnie zresztą ja pornografię (choć w tym przypadku chodzi raczej o wolność do jęczenia). Oczywiście zasada wolności słowa powstała po to, by bronić możliwości wypowiadania dowolnych poglądów politycznych a nie po to, by pokazywać nagiego karła na rowerze. Takie stosowanie tej zasady jest zwykłym nadużyciem. Ale dlaczego tego typu nadużycia są raz po raz dokonywane i stosowne organy państwowe się im nie przeciwstawiają?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż wolność wypowiedzi może dotyczyć trzech sfer: obyczajowej, religijnej i politycznej. W &lt;b&gt;sferze obyczajowej&lt;/b&gt; dozwolone jest już prawie wszystko a jeśli jeszcze czegoś nie wolno, to niebawem się to zmieni. &lt;b&gt;Sfera religijna&lt;/b&gt; dawno przestała być chroniona i doszliśmy do sytuacji, w której ten, kto mocniej sponiewiera kościół (najlepiej katolicki) jest promowany na większego mędrca. A co wolno w &lt;b&gt;sferze prawdziwej polityki&lt;/b&gt;? Okazuje się, że znacznie mniej niż w dwóch poprzednich. Po pierwsze, nie wolno wyrażać się w sposób politycznie niepoprawny. Jest to bardzo istotne ograniczenie wolności słowa ale jakoś mało kto zwraca na nie uwagę (nie jest to zresztą przypadek: żeby wskazać na to ograniczenie trzeba użyć słów politycznie niepoprawnych, a skoro ich używanie jest zabronione…) Po drugie, często nie wolno mówić prawdy o politycznej „kuchni” i prawdziwych stosunkach panujących w społeczeństwie. Najlepiej widać to w sytuacjach ekstremalnych, np. takich jak konflikt zbrojny. Spróbujmy sobie przypomnieć początek wojny w Iraku. "Osadzeni" w amerykańskich oddziałach reporterzy przekazywali informacje, które potem okazywały się zwykłymi kłamstwami (np. tłumy obalające pomnik Saddama, okazały się w rzeczywistości garstką najemników sprowadzonych wyłącznie po to, by &lt;a href="http://www.informationclearinghouse.info/article2838.htm"&gt;akcja dobrze wyglądała w TV&lt;/a&gt;). Zaś w niezależnych reporterów Reutersa, którzy nie byli wystarczająco "osadzeni" &lt;a href="http://news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/2928153.stm"&gt;niechcący trafiła amerykańska rakieta&lt;/a&gt;. Jeśli pozostaniemy na gruncie amerykańskim to zauważymy, że w mainstreamowych mediach można dowoli pisać i mówić o zaletach i wadach Republikanów i Demokratów ale nie wolno powiedzieć, że w gruncie rzeczy są to dwie frakcje tej samej partii wielkiego biznesu. W Polsce do niedawna każdy kto wskazywał na postkomunistyczny układ korumpujący nasz kraj otrzymywał etykietę oszołoma (a przede wszystkim nie był wpuszczany do mainstreamowych mediów).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można z powyższego wysnuć wniosek, że prawdziwa wolność słowa jest niebezpieczna dla rządzących i dlatego wolą oni by ludzie dostali namiastkę wolności słowa w obszarach, które są z punktu widzenia sprawowania władzy nieistotne. Takim obszarem są właśnie kwestie obyczajowe. Niestety, tzw. wolność słowa w kwestiach obyczajowych ma istotny wpływ na wolność słowa w kwestiach politycznych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze, morze głupawych programów takich jak ten opisany powyżej powoduje, że trudno przebić się do opinii publicznej z jakimkolwiek przekazem, który dotyczy kwestii naprawdę istotnych a nie puszczania bąków, bekania i gołej d…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie, żeby zainteresować masowego odbiorcę kwestiami istotnymi trzeba o nich mówić w tej samej kloaczno-skandalicznej konwencji, w której opisywane są przygody Verna Troya ponieważ inaczej przekaz zostanie niezauważony. Weźmy choćby ten wpis - gdyby nie „nagi karzeł” w tytule to pewnie pies z kulawą (przepraszam: sprawną inaczej) nogą by tu nie zajrzał. Zaś posługiwanie się tą konwencją wymusza uproszczenia, które szkodzą poziomowi dyskusji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po trzecie, dzięki obyczajowej namiastce wolności słowa ludzie żyją w fałszywym przekonaniu, że dysponują całkowitą wolnością. Takie fałszywe przekonanie powoduje, że nie zrobią nic by osiągnąć prawdziwą, polityczną wolność słowa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z powyższego wynika, że obyczajowa „wolność słowa” szkodzi swobodzie wyrażania poglądów politycznych. Nieprawdziwe jest zatem powszechnie obowiązujące przekonanie mówiące, że obyczajowa i polityczna wolność słowa idą ze sobą w parze i że ograniczenie pierwszej z nich jest równoznaczne z ograniczeniem drugiej. Jest dokładnie odwrotnie: &lt;b&gt;im więcej można publicznie powiedzieć od d… Maryny, tym trudniej dyskutować o sprawach poważnych&lt;/b&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115433876715216876?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115433876715216876/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115433876715216876' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115433876715216876'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115433876715216876'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/07/paradoks-nagiego-kara-czyli-jak.html' title='Paradoks nagiego karła czyli jak niszczona jest wolność słowa'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115392879027254800</id><published>2006-07-26T17:42:00.000+02:00</published><updated>2006-07-26T17:54:04.270+02:00</updated><title type='text'>"Wybiórcza" ekologia</title><content type='html'>Od paru dni GW robi wielką aferę w związku z planowanym przebiegiem autostrady przez dolinę Rospudy. Drze szaty. Namawia do podpisania protestu. Sięga po głosy zawsze gotowych do plucia „autorytetów” z frakcji Zielonych w Parlamencie Europejskim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trochę ponad roku temu Rzeczpospolita napisała, że &lt;a href="http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/kto-wycina-drzewa-przed-billboardami.html"&gt;ktoś wycina nielegalnie drzewa&lt;/a&gt; przed billboardami należącymi do Agory. Żeby reklamy było lepiej widać. Oczywiście sprawcy do dzisiaj pozostają nieznani. Nikt nie widział ludzi, którzy przy pomocy pił spalinowych w środku nocy wycinają drzewa w centrum Warszawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziwnym trafem wtedy GW nie protestowała...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115392879027254800?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115392879027254800/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115392879027254800' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115392879027254800'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115392879027254800'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/07/wybircza-ekologia.html' title='&quot;Wybiórcza&quot; ekologia'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115367598470785173</id><published>2006-07-23T19:30:00.000+02:00</published><updated>2006-07-23T19:33:04.720+02:00</updated><title type='text'>Ciekawie o Graczyku</title><content type='html'>Znalazłem w komentarzach do blogu p. Waldemara Kuczynskiego trochę &lt;a href="http://kuczyn.com/2006/07/14/piatek-140706-zycze-jak-najgorzej/"&gt;szczegółów&lt;/a&gt; na temat rozstania Romana Graczyka z GW, o którym &lt;a href="http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/06/czerska-1984.html"&gt;pisałem&lt;/a&gt; w blogu. Nie wiem czy to prawdziwa relacja ale dobrze odpowiada mentalności tego środowiska:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Mauser Says:&lt;br /&gt;lipiec 14th, 2006 at 11:05 pm&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Panie Bernardzie - to Roman Graczyk, nie Gontarczyk.&lt;br /&gt;Długie lata służył Michnikowi na pierwszej linii frontu ideolo. Powoli dojrzewał, dojrzewał…&lt;br /&gt;Zrobił wywiad z Kurtyką - wówczas kandydatem na szefa IPN. Zdaniem szefów za słabo mu dopieprzył. Zgodnie z panującymi w GW zasadami chciano mu ten tekst przerobić, odpowiednio “podkręcić”. Graczyk postawił się twardo, tekst spadł.&lt;br /&gt;Za takie rzeczy to na froncie walki z reakcją jest kula w łeb od politruka, więc RG znalazł się na celowniku. Wreszcie podczas suto zakrapianej weekendowej imprezy integracyjnej za miastem, Graczyk dostał się w krzyżowy ogień pytań. Śledczym był Blumsztajn. Graczyk oblał egzamin - przyznał się, że jest zwolennikiem lustracji!&lt;br /&gt;Co się działo, ach co działo, redakcji pół ze śmiechu się tarzało…&lt;br /&gt;Ale Blumsztajn się nie śmiał. Bardziej rzewnie niż zwykle odśpiewał przy ognisku stare żydowskie pieśni a Graczykowi rzucił w przejściu: “szukaj se innej roboty!”.&lt;br /&gt;Tak też się stało. Wezwano go do Centrali. “Utraciliście nasze zaufanie, więc sami rozumiecie, że nie możecie już służyć w naszej frontowej drużynie”.&lt;br /&gt;Graczyk został zwolniony po latach lojalnej pracy, mimo, że był od kilku miesięcy w dramatycznie trudnej sytuacji rodzinno-życiowo-materialnej.&lt;br /&gt;Po jakimś czasie napisał do Rzepy stonowany bardzo tekst, w którym rozprawił się z antylustratorami z GW.&lt;br /&gt;Układ był na tyle ludzki, że pozwolono mu się zatrudnić w Tygodniku Powszechnym :-)"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115367598470785173?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115367598470785173/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115367598470785173' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115367598470785173'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115367598470785173'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/07/ciekawie-o-graczyku.html' title='Ciekawie o Graczyku'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115332018502362641</id><published>2006-07-19T16:37:00.000+02:00</published><updated>2006-07-19T16:43:05.036+02:00</updated><title type='text'>Lista donosów na Polskę</title><content type='html'>Po adresem &lt;b&gt;&lt;a href="http://konfidenci.blogspot.com"&gt;konfidenci.blogspot.com&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; utworzyłem listę donosów na Polskę. Znajdują się tam wypowiedzi, których celem jest przedstawienie Polski jako kraju nietolerancji, ciemnoty, faszyzmu  itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo proszę o nadsyłanie propozycji do listy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115332018502362641?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115332018502362641/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115332018502362641' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115332018502362641'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115332018502362641'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/07/lista-donosw-na-polsk.html' title='Lista donosów na Polskę'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115305147139661958</id><published>2006-07-16T13:59:00.000+02:00</published><updated>2006-07-16T14:04:31.406+02:00</updated><title type='text'>Strach odbiera rozum</title><content type='html'>To, co od czasu wyborów wyprawiają przeciwnicy PIS nie mieści mi się w głowie. Obserwujemy prowadzoną na dużą skalę akcję zniesławiania Polski na arenie międzynarodowej. Każdy, kto może oczernia nasz kraj w zachodnich mediach nie dbając nawet o minimalny poziom sensowności używanych argumentów. Pan Szymon Niemiec w &lt;a href="http://observer.guardian.co.uk/world/story/0,,1728983,00.html"&gt;wywiadzie&lt;/a&gt; dla brytyjskiego Guardiana twierdzi, że homoseksualiści są obecnie traktowani w Polsce tak, jak byli traktowani w III Rzeszy. Pani Kazimiera Szczuka w The New York Times oznajmia, że nadawca programu, w którym występowała został ukarany grzywną pośrednio dlatego, że jest ona Żydówką. Wczoraj do chóru dołączył Bronisław Geremek, który na łamach Die Welt &lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/1356651,12,item.html"&gt;twierdzi&lt;/a&gt;, że Polska &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"może stać się przykładem nietolerancji i lekceważenia praw mniejszości."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem w stanie zrozumieć, że tym ludziom wali się świat. Rozumiem, że ci, którzy  robili gigantyczne lewe interesy w ciągu ostatnich lat w strachu o własną skórę bez skrupułów sięgają po usługi tzw. „pożytecznych idiotów.” Jedno jest dla mnie całkowitą zagadką. Czy wyżej wymienieni nie rozumieją, że kampania propagandowa, którą prowadzą zepsuje obraz Polski na wiele lat? Puśćmy wodze wyobraźni i załóżmy, że w następnych wyborach &lt;span style="font-style:italic;"&gt;demokraci.prl&lt;/span&gt; zdobędą 100% głosów i samodzielnie stworzą rząd. Czy wydaje im się, że w tej samej chwili wizerunek Polski na świecie zostanie wybielony jak za dotknięciem Viziru albo OMO? Czy ci ludzie nie rozumieją, że nawet jeśli kiedyś przejmą władzę to będą musieli wypić piwo, które sami właśnie teraz warzą? Czy są aż tak ograniczeni, że nie widzą długofalowych skutków doraźnej walki politycznej, którą prowadzą?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy strach całkowicie odebrał im rozum?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115305147139661958?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115305147139661958/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115305147139661958' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115305147139661958'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115305147139661958'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/07/strach-odbiera-rozum.html' title='Strach odbiera rozum'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115281078352410746</id><published>2006-07-13T19:00:00.000+02:00</published><updated>2006-07-13T19:13:04.483+02:00</updated><title type='text'>Ale piękna manipulacja!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/eksport.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/eksport.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt; Media podały dzisiaj, że polski eksport wzrósł o 23%. Gdzie tę wiadomość umieściła GW? W mikroskopijnej notatce w dolnym lewym rogu &lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1715307,49622.html?skan=3480890"&gt;pierwszej strony&lt;/a&gt;. Tak się składa, że trochę ponad rok temu polski eksport wzrósł o 26%. Gdzie w GW znalazła się ta wiadomość? Na centralnym miejscu &lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1715307,0.html?skan=2714590"&gt;pierwszej strony&lt;/a&gt;. Ale to były zupełnie inne czasy, wtedy mieliśmy rząd fachowców z SLD.&lt;br&gt;&lt;br /&gt;Co z tego wynika? Przeciętny czytelnik Wyborczej rok temu mógł pomyśleć &lt;span style="font-style:italic;"&gt;„dobrze się dzieje w naszym kraju, to pewnie dlatego, że mamy sprawny rząd!”&lt;/span&gt; Ten sam czytelnik dzisiejszej informacji zapewne nawet nie zauważy. Zauważy natomiast w centralnym miejscu pierwszej strony manipulancki tekst o telefonie Merkel do Kaczyńskiego i pomyśli sobie &lt;span style="font-style:italic;"&gt;„No tak, wybraliśmy kłótliwych bliźniaków i są efekty!”&lt;/span&gt; Domyślam się, że gdyby wybory wygrała PO to dzisiejsza informacja miałaby taką samą formę jak ta sprzed roku a zadowolony z siebie ćwierćinteligent czytając GW przy śniadaniu mógłby zamruczeć pod nosem: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;„No tak, wybraliśmy partię, która stawia na gospodarkę i są efekty!”&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115281078352410746?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115281078352410746/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115281078352410746' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115281078352410746'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115281078352410746'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/07/ale-pikna-manipulacja.html' title='Ale piękna manipulacja!'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115186903363386135</id><published>2006-07-02T21:29:00.000+02:00</published><updated>2006-07-02T21:37:13.643+02:00</updated><title type='text'>Faux pas autoryteta</title><content type='html'>Pisałem niedawno o &lt;a href="http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/07/wzajemna-adoracja-za-publiczne.html#comments"&gt; kółku wzajemnej adoracji&lt;/a&gt; w kontekście przyznanej Witoldowi Gadomskiemu przez NBP nagrody im. Władysława Grabskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze jedna kwestia rzuca się w oczy przy tej okazji. Nagrodę przyznaje Narodowy Bank &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Polski&lt;/span&gt;, który &lt;a href="http://www.nbp.gov.pl/Home.aspx?f=onbp/informacje/dzialalnosc_nbp.html"&gt;"odpowiada za stabilność narodowego pieniądza."&lt;/a&gt; Nagroda nosi imię Władysława Grabskiego, człowieka, który stworzył i wprowadził do obiegu walutę "&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;złoty&lt;/span&gt;." Tym większe budzi zdziwienie, że nagroda jest przyznawana w &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;euro&lt;/span&gt;! W ten sposób Leszek B. wysyła do inwestorów i dziennikarzy bardzo wyraźny sygnał: polska waluta nie zasługuje na zaufanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkoda, że to nie Jarek Kaczyński przyznaje tę nagrodę bo merdia już by się pieniły ze słusznego oburzenia. Co innego Leszek B. Ten człowiek nie popełnia błędów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115186903363386135?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115186903363386135/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115186903363386135' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115186903363386135'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115186903363386135'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/07/faux-pas-autoryteta.html' title='Faux pas autoryteta'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115174175594279835</id><published>2006-07-01T10:04:00.000+02:00</published><updated>2006-07-01T10:15:55.953+02:00</updated><title type='text'>Wzajemna adoracja za publiczne pieniądze</title><content type='html'>Narodowy Bank Polski przyznał nagrody im. Władysława Grabskiego dla dziennikarzy &lt;a href="http://www.nbp.pl/Home.aspx?f=edukacja/2006/grabski/grabski2006.html"&gt;"którzy przyczyniają się do zwiększenia wiedzy ekonomicznej społeczeństwa."&lt;/a&gt; Na nagrodę składa się uścisk dłoni prezesa, dyplom i 10 000 euro.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.nbp.pl/Home.aspx?f=edukacja/2006/grabski/grabski_wyniki.html"&gt;Główną nagrodę&lt;/a&gt; otrzymał p. Witold Gadomski z Gazety Wyborczej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten sam p. Gadomski wydał w tym roku &lt;a href="http://www.eksiegarnia.pl/index.php?s=karta&amp;id=141997"&gt;książkę&lt;/a&gt; w serii "Autorytety". Zgadnijcie, kto jest autorytetem dla pana Witka? Zgadza się, książka jest hagiografią Leszka Balcerowicza, prezesa NBP.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żenada.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115174175594279835?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115174175594279835/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115174175594279835' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115174175594279835'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115174175594279835'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/07/wzajemna-adoracja-za-publiczne.html' title='Wzajemna adoracja za publiczne pieniądze'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115132583617376583</id><published>2006-06-26T14:33:00.000+02:00</published><updated>2006-06-26T14:59:55.873+02:00</updated><title type='text'>ABC manipulacji: K jak "Kandydat bandytów"</title><content type='html'>W ostatnich wyborach prezydenckich kandydat Donald Tusk odniósł miażdżące zwycięstwo. Jeśli nie w całej Polsce, to przynajmniej w zakładach karnych. Jak wynika z danych Państwowej Komisji Wyborczej w głosowaniach przeprowadzonych w zakładach karnych i aresztach Donald T. zdobył &lt;a href="http://prezydent-tusk.blogspot.com"&gt;95,6% głosów&lt;/a&gt;. Można by zatem powiedzieć, że był on kandydatem morderców, gwałcicieli, złodziei, malwersantów itp. elementu. Co prawda, większość głosujących na Tuska do tych kategorii się nie zalicza ale to nie oznacza, że powyższe zdanie jest nieprawdziwe. W końcu bandyci masowo na Tuska głosowali i nie da się temu zaprzeczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak właśnie działa stara figura retoryczna znana pod nazwą &lt;a href="http://www.slownik-online.pl/kopalinski/A5C92EACFE54C8A94125659A007CD8BD.php"&gt;synekdocha&lt;/a&gt;. Polega ona na tym, że pewną całość (np. wszystkich wyborców DT) charakteryzujemy przez odwołanie się do części całości (np. wyborców z zakładów karnych). Od nas tylko zależy jaką część całości wybierzemy, w związku z tym od nas też zależy w jakim świetle zostanie przedstawiona opisywana całość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście, nasze media nigdy nie nazwałyby Donalda Tuska kandydatem bandytów. Zapewne dlatego, że posługiwanie się taką retoryką to ohydna, brutalna manipulacja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale już niedługo po wyborach media zmieniają swój stosunek do stosowania synekdochy. W przemówieniu w Sejmie RP ten sam Donald T. nazywa powstającą właśnie koalicję mianem „moherowej”. Sposób rozumowania jest w tym przypadku identyczny. Niektórzy wyborcy głosujący na PIS, Samoobronę i LPR to słuchacze Radia Maryja. Niektóre słuchaczki Radia Maryja noszą moherowe berety. Całość wyborców charakteryzujemy przez odwołanie się do części i wychodzi nam „moherowa koalicja” jak malowana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawe, że ten drugi przypadek użycia synekdochy został natychmiast przez media podchwycony i jest powtarzany w różnych postaciach aż do dnia dzisiejszego. Równocześnie nikt nie wskazuje na manipulację, której dopuścił się Donald T. On sam, &lt;a href="http://wybory2005.wp.pl/kat,1342,wid,8106380,wiadomosc.html?T%5Bpage%5D=4&amp;ticaid=11dae"&gt;przyparty do muru przez pewną emerytkę&lt;/a&gt;, która poczuła się obrażona tymi słowami, przeprosił tylko ją a nie wszystkie "moherowe berety".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten Kali to być mądry gość.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115132583617376583?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115132583617376583/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115132583617376583' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115132583617376583'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115132583617376583'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/06/abc-manipulacji-k-jak-kandydat-bandytw.html' title='ABC manipulacji: K jak &quot;Kandydat bandytów&quot;'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115096910495695367</id><published>2006-06-22T11:35:00.000+02:00</published><updated>2006-06-26T14:20:45.400+02:00</updated><title type='text'>Krótka historia chamstwa</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Czerwiec 2006 roku&lt;/span&gt;. Media informują, że Jarosław Kaczyński śpiewał nieczysto hymn państwowy podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Marzec 2006 roku&lt;/span&gt;. TVN24 informuje, że Jarosław Kaczyński ma podarte sznurowadła w butach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Grudzień 2005 roku&lt;/span&gt;. Śp. „Nowy dzień” informuje, że posłanka Hojarska wcześniej nazywała się Hujarska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Okolice roku 2200 p.n.e.&lt;/span&gt; Biblijny Noe, zmożony winem, usypia w namiocie i leży tam z odkrytym przyrodzeniem. Zauważa to jego syn. Zamiast przykryć ojca biega po okolicy i opowiada o zdarzeniu wszystkim, którzy chcą słuchać. Syn nosi imię Cham.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115096910495695367?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115096910495695367/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115096910495695367' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115096910495695367'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115096910495695367'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/06/krtka-historia-chamstwa.html' title='Krótka historia chamstwa'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115021508715796682</id><published>2006-06-13T18:06:00.000+02:00</published><updated>2006-06-15T10:48:13.566+02:00</updated><title type='text'>Geniusz antylustratorów</title><content type='html'>Przypadkiem trafiłem na raport z badania opinii publicznej przeprowadzonego w lipcu 1992 roku. Takie dwa pytania tam znalazłem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;11. Czy uważa Pan/i/, że dawni agenci UB i SB powinni mieć zabronione zajmowanie wyższych stanowisk państwowych i funkcji publicznych?&lt;br /&gt;1. tak 71%&lt;br /&gt;2. nie 17%&lt;br /&gt;3. nie mam zdania 12%&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12. Czy uważa Pan/i/, że należy ujawniać nazwiska dawnych agentów UB i SB?&lt;br /&gt;1. wszystkich 41%&lt;br /&gt;2. tylko tych, którzy obecnie pełnią ważne funkcje publiczne lub zajmują ważne stanowiska państwowe 32%&lt;br /&gt;3. żadnych 19%&lt;br /&gt;4. trudno powiedzieć 8%&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gołym okiem widać, ze zdecydowana większość Polaków była wtedy za lustracją. Jak Michnikowi i spółce udało się przez tyle lat to blokować???&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tutaj macie te dwa pytania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/obop.0.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/obop.0.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj link do calego &lt;a href=http://www.tns-global.pl/archive-report/id/1178&gt;raportu&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115021508715796682?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115021508715796682/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115021508715796682' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115021508715796682'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115021508715796682'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/06/geniusz-antylustratorw.html' title='Geniusz antylustratorów'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-115004933015806836</id><published>2006-06-11T19:58:00.000+02:00</published><updated>2006-06-11T22:31:15.360+02:00</updated><title type='text'>Czerska 1984</title><content type='html'>W zeszłym tygodniu Ozon zamieścił &lt;a href=http://www.ozon.pl/tygodnikozon_2_15_1651_2006_23_1.html&gt;wywiad z Romanem Graczykiem&lt;/a&gt;, z którego wynika, że Graczyk został zmuszony do odejścia z Gazety Wyborczej ponieważ ośmielił się skrytykować podczas kolegium redakcyjnego sposób pisania o lustracji w tej gazecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli wersja podana przez Graczyka jest prawdziwa, to oznacza, że GW zwalnia pracowników nie za to co robią, ale za to co myślą. Tym samym redakcja GW stawia się w jednym rzędzie z redakcjami &lt;a href=http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:TrybunaLudu13.12.1981replica.jpg&gt;Trybuny Ludu&lt;/a&gt;, Pravdy i &lt;a href=http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Rude_pravo.jpg&gt;Rudego Prava&lt;/a&gt;. Czy redaktorzy z Czerskiej nie pamiętają jaka była wiarygodność tych tytułów? Dzisiaj takie standardy obowiązują jedynie w Chińskiej Republice Ludowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To zdarzenie zmusza do dwóch refleksji. Pierwsza z nich jest banalna. Po raz kolejny okazało się, że opiewana setki razy na łamach GW tolerancja obowiązuje tylko tych, którzy nie zgadzają się z linią Gazety. Sama Gazeta zaś do tolerancji nie jest zobowiązana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druga refleksja dotyczy tego, czym właściwie jest Gazeta Wyborcza. Z pewnością nie jest to zwyczajne miejsce pracy, do którego przychodzi się by zarobić na życie. Przypomina raczej grupę towarzyską kierującą się mentalnością typową dla sekty. Liczy się przede wszystkim lojalność światopoglądowa wobec grupy. Doskonale to widać na przykładzie tego, jak zostali potraktowani przez GW dwaj dziennikarze: Graczyk i Maleszka. Ten ostatni był wieloletnim gorliwym kapusiem bezpieki ale w sferze poglądów pozostał w 100% lojalny wobec GW. Dlatego jest dalej utrzymywany na etacie. Nawet za cenę kompromitacji jaka z tego faktu wynika dla całej redakcji. Graczyk nie zrobił niczego nagannego ale ośmielił się wystąpić przeciwko poglądom grupy. Dlatego grupa się go pozbyła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lekcja jest zrozumiała nawet dla imbecyla: jeśli masz takie poglądy, jak my, to przymkniemy oko na każdą niegodziwość z twojej strony; jeśli masz poglądy przeciwne naszym, to pozbędziemy się ciebie, nawet jeśli jesteś porządnym człowiekiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To, co najbardziej uderza w tej historii, to wymaganie lojalności nie tylko w sferze działań, lecz również w sferze przekonań i sposobu myślenia. Czy zakaz popełniania myślozbrodni jest wpisany do standardowej umowy o pracę w tej firmie?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-115004933015806836?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/115004933015806836/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=115004933015806836' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115004933015806836'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/115004933015806836'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/06/czerska-1984.html' title='Czerska 1984'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-114979570395712829</id><published>2006-06-08T21:35:00.000+02:00</published><updated>2006-06-12T16:41:14.346+02:00</updated><title type='text'>Dlaczego powinniśmy patrzeć na ręce górnikom i homoseksualistom?</title><content type='html'>Czy słyszeliście kiedykolwiek o &lt;a href=http://en.wikipedia.org/wiki/Mancur_Olson&gt;Mancurze Olsonie&lt;/a&gt;? Nie, nie jest to żaden sławny górnik a  jego ewentualne skłonności homo nie są znane szerszej publiczności. Nazwisko tego pana znane jest głównie dlatego, że stworzył tzw. teorię publicznego wyboru. Jego teoria sprowadza się do zastosowania aparatu nauk ekonomicznych do świata polityki. To połączenie dziedzin dało bardzo ciekawe rezultaty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według powszechnego przekonania w demokracji rządzi większość. Większość, właśnie dlatego, że jest większością, może przegłosować każde korzystne dla siebie rozwiązanie. Według teorii Olsona jest inaczej. To mniejszość, jeśli jest odpowiednio mocno zmotywowana, może bardzo łatwo narzucić swoją wolę większości. Niemożliwe? No to zobaczmy jak to zjawisko wyjaśnia Olson.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeciętny obywatel demokratycznego kraju myśli o udziale w polityce i głosowaniu w wyborach przyjmując kilka założeń. Po pierwsze, najczęściej uważa, że nie ma znaczenia na kogo odda swój głos ponieważ będzie to jeden głos spośród wielu milionów. Ten jeden głos z pewnością nie zmieni wyniku wyborów. Po drugie, żeby oddać głos w sposób odpowiedzialny należy zbierać informacje o świecie i je samodzielnie analizować co wymaga czasu i wysiłku. Po trzecie, sam akt głosowania też wymaga poświęcenia. Trzeba przecież podnieść tyłek sprzed telewizora i udać się do punktu wyborczego. Jeśli powyższe przesłanki są prawdziwe, to wyborca zachowa się racjonalnie jeśli &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;nie zagłosuje&lt;/span&gt; lub &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;zagłosuje bez wkładania wysiłku w przygotowanie się do głosowania&lt;/span&gt;. W ten sposób wyborca oszczędzi czas i energię a jednocześnie niewiele straci ponieważ jego głos i tak nie przyniósłby mu żadnej osobistej korzyści.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inaczej rozumują członkowie zwartej mniejszości, których łączy jakiś wspólny interes. Dla członka takiej mniejszości &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;korzyści z rozstrzygnięcia wyborów zgodnie z jego wolą są bardzo duże&lt;/span&gt;. Weźmy za przykład górników, którzy walczą o specjalne przywileje emerytalne dla tej grupy zawodowej. Wygrane wybory oznaczają dla każdego górnika o kilkadziesiąt tysięcy złotych w kieszeni więcej. Za taką sumę warto zbierać informacje, organizować się, szukać sojuszników a nawet rzucać kamieniami pod ministerstwem czyli robić to wszystko, co jest konieczne do wygrania wyborów (lub obalenia rządu, który nie chce postulatów mniejszości realizować).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wynika z tego, że &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;przedstawiciel mniejszości jest bardziej zmotywowany do działań politycznych od przedstawiciela większości ponieważ więcej zyskuje na ewentualnym zwycięstwie&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chwileczkę. Przecież pieniądze dla górników nie spadają z nieba tylko są wyjmowane z kieszeni typków, którym nie chciało się wstać sprzed telewizora i zagłosować. Oni powinni zjednoczyć się przeciwko górnikom i uniemożliwić im realizację postulatów! Z teorii Olsona wynika, że wcale tak nie będzie. Nie będzie tak dlatego, że każdy z górników zyskuje &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;kilkadziesiąt tysięcy złotych&lt;/span&gt; ale całkowity koszt tych emerytur zostanie rozłożony na miliony obywateli, co spowoduje, że każdy typek sprzed telewizora straci zaledwie &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;kilkadziesiąt złotych&lt;/span&gt;. Taką stratę trudno jest odczuć w kieszeni. A czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Kto zatem ma większą motywację do działania? Oczywiście górnik. I dlatego to on wygra i zrealizuje swoje interesy. Poza tym, żeby typkowi zechciało się działać musi najpierw dowiedzieć się o tym, że górnicy chcą go zrobić na szaro. A tego się nie dowie bo zdecydował, że nie opłaca mu się zajmować polityką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co z tym mają wspólnego homoseksualiści? Sukcesy jakie odnoszą w propagowaniu swojej „postawy” w świecie Zachodu można wytłumaczyć w ten sam sposób. Opłaca im się działać bo dużo na tym zyskują (większa ilości partnerów seksualnych, prawa majątkowe dla „par” itd.). „Normalsom” nie chce się przeciwdziałać ponieważ, na pierwszy rzut oka, każdy z nich niewiele na tym traci. Typek sprzed telewizora zorientuje się, że coś jest „nie tak” dopiero wtedy, gdy na niedzielnym spacerze z dzieckiem spotka dwóch transwestytów oddających się igraszkom na placu zabaw. Wtedy będzie już za późno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale jeśli ktoś woli „M jak miłość” i „Taniec z gwiazdami” od polityki, to sam jest sobie winien.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-114979570395712829?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/114979570395712829/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=114979570395712829' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114979570395712829'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114979570395712829'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/06/dlaczego-powinnimy-patrze-na-rce.html' title='Dlaczego powinniśmy patrzeć na ręce górnikom i homoseksualistom?'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-114944067858541756</id><published>2006-06-04T19:03:00.000+02:00</published><updated>2006-06-04T19:36:56.100+02:00</updated><title type='text'>Plusy dodatnie Internetu</title><content type='html'>Wiele się mówi i pisze o przyczynach odrzucenia w ostatnich wyborach oferty liberalnej (PO) i liberalno-socjalnej (SLD). Koncepcji jest wiele: a to społeczeństwo znów nie dorosło, a to dziadek w Wehrmachcie, a to czarny PR i spoty wyborcze z pustą lodówką. Ale chyba nie zwraca dostatecznej uwagi na rolę jaką odegrał Internet w uświadamianiu wyborcom, że III RP jest oparta na kłamstwie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyobraźmy sobie, że wydarzenia dwóch ostatnich lat miały miejsce 10 – 12 lat temu. Jest rok 1994 lub 1996. Bronisław Wildstein wynosi listę zasobów z IPN (który wtedy nie istniał). Co dalej? Jak rozpowszechnić spis zawierający sto kilkadziesiąt tysięcy nazwisk? Załóżmy, że na jednej kartce papieru można zmieścić dane dotyczące 60 osób. Do wydrukowania całej listy potrzeba by ok. 2700 stron czyli 5 – 6 ryz papieru. Trudno to nazwać lekturą kieszonkową. Na ulotki też się za bardzo nie nadaje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Załóżmy zatem, że nagrywarki CD były w 1994 – 1996 roku tak samo rozpowszechnione jak dzisiaj. Wildstein robi kilka kopii na płytach CD (@ 50 zł sztuka, takie były wtedy ceny nośników) i przekazuje znajomym. Ktoś ewentualnie próbuje zrobić na „liście” interes i zaczyna ją sprzedawać na giełdzie komputerowej przy ul. Grzybowskiej w Warszawie. Po kilku miesiącach lista trafia do kilkuset osób i Gazeta Wyborcza dochodzi do wniosku, że sprawy nie da się zupełnie przemilczeć. W jednym za artykułów popełnionych piórem Lesława Maleszki podaje nam zatem wersję, w którą my, prości ludzie, powinniśmy wierzyć. Dowiadujemy się z tekstu, że lista to bzdura, kompletnie niewiarygodna fałszywka, kolejne „Protokoły Mędrców Syjonu”. I oczywiście stoi za nią taka sama, antysemicka motywacja. Każdy, kto bierze ją do ręki jest oszołomem i skazuje się na wykluczenie spośród ludzi kulturalnych. I na tym sprawa się kończy. Zwyczajni ludzie nie mają do „listy” dostępu więc szybko o niej zapominają a elitom nie zależy, aby o sprawie mówić. Gdy ktoś w towarzystwie wspomni sprawę „listy” jest zbywany jak zwolennik &lt;a href=http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/abc-manipulacji-t-jak-teoria-spiskowa.html&gt;teorii spiskowych&lt;/a&gt; na zasadzie „He, he, wiadomo, Żydzi i cykliści.”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak było naprawdę? Dzięki Internetowi „lista” w ciągu kilku dni dotarła do dziesiątków tysięcy osób. Została też przerobiona na &lt;a href=http://www.lista-wildsteina.net/&gt;bazę danych z wyszukiwaniem&lt;/a&gt;, co znacznie ułatwia posługiwanie się nią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyjrzyjmy się innemu zdarzeniu. Co by się stało z &lt;a href=http://media.putfile.com/tusk_nie_wiedzial&gt;filmem TVN&lt;/a&gt; pokazującym, że Donald Tusk kłamał, twierdząc, że nic nie wie o przeszłości dziadka? W tym przypadku sprawa jest jeszcze bardziej beznadziejna. Kaseta z tym nagraniem raczej nie byłaby rozdawana chętnym za darmo bo koszty nośnika, nagrania, transportu byłyby istotne. A któż chciałby płacić za kasetę VHS zawierającą jeden kilkudziesięciosekundowy materiał?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście film wyciekł z TVN w czasach, w których istnieją witryny Rapidshare.de czy Putfile.com.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Parę dni temu mogliśmy znowu zobaczyć potęgę Internetu w działaniu. Emisja filmu „Plusy dodatnie, plusy ujemne” pokazującego agenturalną przeszłość Lecha Wałęsy została wstrzymana przez TVP. Gdyby rzecz się działa 10 lat temu byłby to zapewne koniec sprawy. Na szczęście rzecz dzieje się w 2006 roku i film jest już &lt;a href=http://www.emugle.com/search.php?q=plusy+dodatnie+plusy+ujemne&amp;t=All+categories&amp;Submit=Search&amp;f=0&gt;do pobrania w Internecie&lt;/a&gt;. W tej chwili ściąga go 1687 osób. A &lt;a href=http://www.megaupload.com/?d=MQAX3Q04&gt;tu&lt;/a&gt; ściąga go 2100 osób. Za tydzień lub dwa zostanie wyemitowany przez telewizję bo dalsze trzymanie go pod korcem nie ma już sensu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co z tego wszystkiego wynika? Internet wyjął z rąk Grupy Trzymającej Władzę jedno z najważniejszych narzędzi kontroli społeczeństwa tj. środki masowego przekazu. Teraz każdy zainteresowany może dotrzeć do źródła informacji. Jeśli tylko chce. Można oczywiście oponować, twierdząc, że Internet w dalszym ciągu dostępny jest tylko pewnej części społeczeństwa; tej lepiej wykształconej i zamożniejszej. Szerokie masy dalej są pod przemożnym wpływem telewizji. To prawda, tyle że gra w polityce nie toczy się o szerokie masy tylko o liderów opinii w lokalnych środowiskach. Oni zaś mają dostęp do Internetu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-114944067858541756?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/114944067858541756/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=114944067858541756' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114944067858541756'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114944067858541756'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/06/plusy-dodatnie-internetu.html' title='Plusy dodatnie Internetu'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-114883299585684511</id><published>2006-05-28T18:08:00.000+02:00</published><updated>2006-05-28T18:21:58.066+02:00</updated><title type='text'>Gazeta Wyborcza, Radio Maryja i antysemityzm</title><content type='html'>Radio Maryja zdaniem Gazety Wyborczej szerzy antysemityzm. To zdanie GW uzasadnia cytując kilka antysemickich wypowiedzi słuchaczy Radia Maryja i 2 – 3 wypowiedzi księży z RM, które przy dużej dozie złej woli można uznać za antysemickie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak wobec tego należy ocenić forum Gazety Wyborczej? Liczba wypowiedzi antysemickich na tym forum idzie w tysiące. Są nieporównywalnie bardziej drastyczne niż wypowiedzi w RM. Bardzo często nie są przez administratorów kasowane, choć administrator, w przeciwieństwie do redaktora prowadzącego program radiowy, może każdą wypowiedź ocenzurować. Czy z tego wynika, że Gazeta Wyborcza propaguje antysemityzm? Chyba tak. Ale dlaczego „autorytety moralne” nie nawołują do ukarania GW i zamknięcia forum? Zagadka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej podaję parę przykładów szerzenia antysemityzmu przez GW. Co by się stało gdyby coś takiego powiedział na antenie RM jakiś słuchacz...&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&amp;w=19681304&amp;a=19691809&gt;http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&amp;w=19681304&amp;a=19691809&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/Untitled-1.0.gif"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/Untitled-1.0.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&amp;w=19524695&amp;a=19575822&gt;http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&amp;w=19524695&amp;a=19575822&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/Untitled-2.gif"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/Untitled-2.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&amp;w=19399055&amp;a=19416083&gt;http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&amp;w=19399055&amp;a=19416083&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/Untitled-3.gif"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/Untitled-3.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&amp;w=39650992&amp;a=39665484&gt;http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&amp;w=39650992&amp;a=39665484&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/1600/Untitled-4.gif"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/1194/2851/320/Untitled-4.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-114883299585684511?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/114883299585684511/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=114883299585684511' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114883299585684511'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114883299585684511'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/gazeta-wyborcza-radio-maryja-i.html' title='Gazeta Wyborcza, Radio Maryja i antysemityzm'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-114850266777436197</id><published>2006-05-24T22:21:00.000+02:00</published><updated>2006-05-24T22:37:33.620+02:00</updated><title type='text'>ABC manipulacji: T jak „Teoria spiskowa”</title><content type='html'>&lt;i&gt;"To teoria spiskowa!"&lt;/i&gt; wystarczy wykrzyknąć w dyskusji lub napisać w &lt;a href=http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3072129.html&gt;artykule&lt;/a&gt; by zdyskredytować przeciwnika i pogląd, który on wygłasza. Sformułowanie to działa na zasadzie magicznego zaklęcia i wpływa na emocje słuchaczy a nie na rozum. Bo czyż z zaklęciem można polemizować? Osobnik wygłaszający teorię spiskową nie może być zdrowy na umyśle. To szaleniec. Wariat. Oszołom. Spocona twarz, drżące ręce, wzrok dziki a szata zapewne plugawa. Pogląd nazwany "teorią spiskową" - jako wytwór wariata - oczywiście nie zasługuje na uwagę a co najwyżej na wyśmianie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego „teoria spiskowa” jest synonimem teorii błędnej, wytworu chorej wyobraźni? Zacznijmy od definicji pojęcia. &lt;a href=http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_spiskowa&gt;Teoria spiskowa&lt;/a&gt; to &lt;i&gt;„pogląd na dowolny temat, zakładający, że pewna grupa ludzi lub innych istot (np. kosmitów) świadomie i w utajnieniu działa (spiskuje) na szkodę reszty społeczeństwa.”&lt;/i&gt;Czy to jest pogląd z definicji niedorzeczny? &lt;a href=http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_w_Sarajewie&gt;Zamach na arcyksięcia Ferdynanda&lt;/a&gt;, &lt;a href=http://pl.wikipedia.org/wiki/Afera_Rywina&gt;misja Rywina&lt;/a&gt; czy &lt;a href=http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_na_World_Trade_Center_i_Pentagon&gt;atak na World Trade Center&lt;/a&gt; były możliwe tylko dzięki niejawnemu porozumieniu i współpracy wielu osób (spiskowców). Nikt temu nie przeczy. Mamy zatem do czynienia z niezwykle interesującą sytuacją. Z jednej strony, przyjmujemy za oczywiste istnienie spisków a z drugiej strony, powszechnie i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;bezrefleksyjnie&lt;/span&gt; odrzucamy spiskowe wyjaśnienia zdarzeń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skąd się zatem bierze niechętny stosunek do teorii spiskowych? Przyczyną jest mylenie „teorii spiskowej” z tzw. „spiskową teorią dziejów”, która mówi, że WSZYSTKIE zdarzenia historyczne można wyjaśnić zakulisowymi, tajnymi knowaniami pewnej grupy ludzi. Jest to najbardziej ekstremalna forma teorii spiskowej i jako taka jest rzeczywiście niedorzeczna ponieważ nawet najpotężniejsza szajka spiskowców nie jest w stanie „ręcznie” sterować całym światem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc zwyczajne, zdroworozsądkowe teorie spiskowe są zwalczane poprzez &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;zrównanie ich z teorią spiskową w wersji najbardziej ekstremalnej i przez to niedorzecznej&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co ciekawe, etykietka „teorii spiskowej” nie należy się wszystkim teoriom, które mówią o istnieniu spisku. Rozważmy teorie wyjaśniające jak doszło do ataku na WTC. Oficjalna wersja zdarzeń mówi, że czynu tego dokonało kilkudziesięciu terrorystów, których działaniami kierowano sekretnie z pewnej jaskini w Afganistanie. Nikt nie powie, że jest to „teoria spiskowa” choć w istocie właśnie przy pomocy spisku wyjaśnia jedno z najważniejszych wydarzeń ostatnich lat. Wersja alternatywna mówi, że udział w ataku na WTC miała amerykańska administracja rządowa. Ta druga teoria jest oczywiście „teorią spiskową”, którą może na serio traktować tylko szaleniec. Wynika z tego, że tajne porozumienia między terrorystami są możliwe natomiast tajne porozumienia między pracownikami administracji USA z definicji nie są możliwe. Zadziwiające. Ktoś jeszcze pamięta o co chodziło w &lt;a href=http://pl.wikipedia.org/wiki/Watergate&gt;aferze Watergate&lt;/a&gt;?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wniosek z tego wszystkiego jest następujący: teoria spiskowa to taka, która jest niewygodna dla osób obecnie sprawujących władzę. Oto jedyne kryterium, które odróżnia teorię rozsądną, wartą przemyślenia od teorii spiskowej czyli dzieła szaleńca, które należy zlekceważyć. Na szczęście to, co Państwo przed chwilą przeczytali to również teoria spiskowa więc z czystym sumieniem mogą Państwo ją zlekceważyć i udać się na zasłużony odpoczynek.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-114850266777436197?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/114850266777436197/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=114850266777436197' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114850266777436197'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114850266777436197'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/abc-manipulacji-t-jak-teoria-spiskowa.html' title='ABC manipulacji: T jak „Teoria spiskowa”'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-114786730814639187</id><published>2006-05-17T13:57:00.000+02:00</published><updated>2006-05-17T14:05:44.046+02:00</updated><title type='text'>Agora poświęcona przez kapusia</title><content type='html'>&lt;h3&gt;&lt;a href=http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,721561.html&gt;Otwarcie nowej siedziby "Gazety"&lt;/a&gt;&lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;"W sobotę w nowej siedzibie "Gazety Wyborczej" odbyła się najprawdziwsza parapetówka. Prezydent Aleksander Kwaśniewski nazwał naszą "Gazetę" jedną z najważniejszych instytucji w Polsce, a ks. prof. Michał Czajkowski poświęcił nowy budynek. Świętowaliśmy razem z 600 najznamienitszymi gośćmi."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niezłe towarzycho swoją drogą. Maleszka kawior i szampana podawał?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=http://www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&amp;news_cat_id=9&amp;news_id=86944&gt;Życie Warszawy: Ksiądz Czajkowski był agentem SB&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=http://wiadomosci.onet.pl/1324052,11,item.html&gt;"Ks. Czajkowski był agentem SB dobrowolnie"&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-114786730814639187?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/114786730814639187/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=114786730814639187' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114786730814639187'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114786730814639187'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/agora-powicona-przez-kapusia.html' title='Agora poświęcona przez kapusia'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-114776825316743971</id><published>2006-05-16T10:27:00.000+02:00</published><updated>2006-05-16T10:30:53.176+02:00</updated><title type='text'>Czyżby koniec łże-elit był bliski?</title><content type='html'>Wszystko na to wskazuje. Najczulszym barometrem pokazującym, kto w naszym kraju dzierży realną władzę jest tygodnik Wprost. Jeszcze na początku lat '90 przyznał Leszkowi Balcerowiczowi tytuł &lt;a href=http://ludzie.wprost.pl/cr/1991/&gt;Człowieka Roku&lt;/a&gt;. A teraz pozwala sobie na drukowanie takich tekstów, jak ten poniżej:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ŚWIĘTE KROWY DEMOKRACJI&lt;br /&gt;Robert Mazurek&lt;br /&gt;Wprost, 21 maja 2006, s. 30&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;"Wyroków sądów się nie komentuje, Leszek Balcerowicz nie podlega krytyce, NBP i Trybunał Konstytucyjny są nieomylne, a abp Życiński ma zawsze rację. Żyjemy w kraju, w którym te twierdzenia uchodzą za kanon inteligentnego obywatela. Uchodzą za bezdyskusyjne oczywistości, prawdy niepodważalne. Ale właściwie dlaczego?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;CO WOLNO BIAŁEMU CZŁOWIEKOWI?&lt;br /&gt;W demokracji można wiele. Można poużywać sobie do woli na prezydencie, szydzić z marszałków parlamentu, zjechać prymasa i wstecznych biskupów. Ale biały człowiek nie ma prawa podawać w wątpliwość geniuszu prof. Geremka i jego dokonań. Nie ma prawa wątpić w decyzje sędziów i motywy im przyświecające. Nie może krytykować autorytetów, których listę co kwartał publikuje „Gazeta Wyborcza". A jeśli to biały człowiek robi, to nie jest biały. Jest ciemny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W postmodernistycznej demokracji wszystkie poglądy są równe, wystawione na wolny rynek idei, nie ma więc powodu, by jakieś opinie poważać bardziej niż inne. Ot, każdy dobiera sobie poglądy wedle tego, co mu w duszy gra. Ale są oczywiście wyjątki. Leszek Balcerowicz nie ma poglądów - on po prostu prezentuje stan nauki i z tym biały człowiek nie dyskutuje. Ustawa o Narodowym Banku Polskim jest doskonała i biały człowiek nie widzi potrzeby rozprawiania nad jakąkolwiek jej zmianą. (...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;BALCEROWICZ PONAD WSZYSTKO&lt;br /&gt;Postacią szczególną na mapie świętych krów demokracji jest Leszek Balcerowicz. Im brutalniej jest atakowany przez Leppera i swych politycznych wrogów, tym twardszy staje się mur jego obrońców wśród elity. Balcerowicz, który już dawno się odcieleśnił i stał instytucją, ma rację jako wicepremier, słusznie czyni, gdy jest szefem partii, i nigdy się nie myli jako prezes NBP. Krytyka Balcerowicza to nie tylko szkalowanie mitu założycielskiego III Rzeczypospolitej, to wręcz atak na samą istotę kapitalistycznej, wolnej Polski, którą Balcerowicz uosabia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biały człowiek wie, że Leszek Balcerowicz jest genialnym ekonomistą, opromienionym sukcesami w kraju i za granicą, godnym Nobla w każdej dziedzinie. Zapewne tak jest, ale żeby białemu człowiekowi nie mącić w głowie, dziennikarze uparli się, by do poważnej debaty nie dopuszczać poglądów innych niż Balcerowiczowskie. (...)"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-114776825316743971?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/114776825316743971/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=114776825316743971' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114776825316743971'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114776825316743971'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/czyby-koniec-e-elit-by-bliski.html' title='Czyżby koniec łże-elit był bliski?'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-114768969433280499</id><published>2006-05-15T12:40:00.000+02:00</published><updated>2006-05-15T12:41:34.340+02:00</updated><title type='text'>ABC manipulacji: R jak „Rydzyk”</title><content type='html'>Chyba wszyscy zgodzą się ze mną, że w Gazecie Wyborczej pracują wyłącznie ludzie kulturalni. Człowiek kulturalny wie, że często forma jest ważniejsza od treści i tą wiedzą chętnie dzieli się z &lt;a href=http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35269,2784283.html&gt;plebsem&lt;/a&gt;. Tym bardziej dziwi, gdy ludzie z pozoru kulturalni systematycznie nie dochowują podstawowych zasad kindersztuby. Kto ma kindersztubę, ten wie, że do osoby duchownej, zakonnika należy zwracać się per „ojcze”. Zobaczmy jak radzą sobie ze stosowaniem tej zasady redaktorzy Gazety Wyborczej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeanalizowałem tytuły tekstów znajdujących się w archiwum portalu gazeta.pl. Wynik jest szokujący. Okazuje się, że jeszcze w 2001 roku o. Rydzyk tylko w dwóch tytułach występował bez określenia „ojciec” co stanowiło 11% wszystkich tytułów, w których znajdowało się nazwisko dyrektora Radia Maryja. Ale już w roku 2005 aż 31% tytułów nie zawierało ani słowa „ojciec” ani skrótu „o.” Kiedy ojciec Rydzyk stał się zwyczajnym Rydzykiem? W 2003 roku. To właśnie wtedy udział tytułów bez słowa „ojciec” wzrósł do 29% i na podobnym poziomie utrzymuje się do dzisiaj. Szczególnie kuriozalne przypadki tytułów to takie, w których oprócz ojca Rydzyka występuje jeszcze inny duchowny i jest on, w przeciwieństwie do o. Rydzyka, tytułowany jak należy. Na przykład: &lt;a href=http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,63546,2697842.html&gt;„Po co Rydzykowi krew ks. Popiełuszki”&lt;/a&gt;, &lt;a href=http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,63546,3183111.html&gt;„Biskup Dydycz broni Rydzyka przed Episkopatem”&lt;/a&gt;, &lt;a href=http://miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,1429448.html&gt;„Prymas Glemp: Telewizja Rydzyka nie jest katolicka”&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego europejscy salonowcy tak się kompromitują? Dlaczego nie dochowują odpowiedniej formy? Dlaczego stwarzają wrażenie, że kultura obowiązuje tylko wobec naszych? Ponieważ słowo „ojciec” dobrze się kojarzy: po pierwsze z rodziną, po drugie z Kościołem. To słowo kojarzy się z autorytetem i opieką więc bardzo przeszkadza w „przyprawianiu gęby”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Droga redakcjo, wygląda na to, że samo pozbawienie o. Rydzyka należącego mu się tytułu nie daje właściwych rezultatów. Słowo „rydzyk” też się całkiem nieźle kojarzy: można być „zdrowym jak rydz” a rydze smażone na maśle są bardzo smaczne. Musicie iść dalej w swoim postępowym dziele. Może „klecha Rydzol” się przyjmie? Np. „Telewizja klechy Rydzola”. Tak, potraktujcie to jako zadanie na najbliższy kwartał towarzysze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczegółowe dane:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;rok, liczba tytułów z nazwiskiem „Rydzyk”, % tytułów bez zachowania formy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2000, 1, 0%&lt;br /&gt;2001, 18, 11%&lt;br /&gt;2002, 23, 9%&lt;br /&gt;2003, 17, 29%&lt;br /&gt;2004, 18, 28%&lt;br /&gt;2005, 83, 31%&lt;br /&gt;2006*,48, 29%&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;* do połowy maja.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-114768969433280499?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/114768969433280499/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=114768969433280499' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114768969433280499'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114768969433280499'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/abc-manipulacji-r-jak-rydzyk.html' title='ABC manipulacji: R jak „Rydzyk”'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-114735894640686041</id><published>2006-05-11T16:44:00.000+02:00</published><updated>2006-05-11T17:23:01.010+02:00</updated><title type='text'>Zachód już w 1993 wiedział, że "plan Balcerowicza" to porażka</title><content type='html'>W 1993 roku ukazał się na łamach Forbesa bardzo ciekawy artykuł z gatunku tych za które w Polsce jeszcze dzisiaj można dostać etykietę oszołoma. Poniżej znajdziesz tłumaczenie tego artykułu (bardziej wierne niż ładne) oraz wersję oryginalną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Wysoki koszt Jeffreya Sachsa&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Steve H. Hanke, Alan Walters. Forbes, 21 czerwca 1993, strona 52&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Zachód sfinansował zły rodzaj reform w Europie Wschodniej a teraz przepisuje to samo głupie lekarstwo Rosji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele złego wyniknęło ze skandalicznych błędów popełnionych przez sławnych „guru.” Nigdzie nie jest to bardziej oczywiste niż w Europie Wschodniej gdzie rządy płacą bezrobociem i stagnacją za postępowanie zgodnie ze złośliwymi radami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krytyczny raport został ogłoszony przez Europejską Komisję w Brukseli i londyńskie Center for Economic Policy Research. Raport wymienia co poszło źle w ekonomicznych reformach w Europie Wschodniej.&lt;br /&gt;Czarnymi charakterami raportu są zwolennicy “terapii szokowej” tacy, jak Jeffrey Sachs z Harvardu. Rekomendowali wykorzystanie bardzo restrykcyjnej polityki monetarnej by poprzez szok przywrócić gospodarkę do życia. Terapia szokowa zadziałała w Niemczech po drugiej wojnie światowej, gdy zastosowano ją w wolnorynkowej gospodarce, w której obecna była społeczna infrastruktura. Ale Rosja i Europa Wschodnia w 1993 to nie Niemcy w 1948. Ich gospodarki są usztywnione, niezreformowane i zbiurokratyzowane. Zamiast przywracać życiu, terapia szokowa tylko powoduje ból.&lt;br /&gt;(...)&lt;br /&gt;Forbes opublikował wywiad z jednym z autorów niniejszego tekstu (Walters, 5.02.1990). Wywiad miał miejsce w styczniu 1990 czyli w miesiącu, w którym Polacy wprowadzili swoją terapię szokową. Wywiad przewidywał, że reformy pójdą źle. I poszły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(...) każdy człowiek o otwartym umyśle, który zastanowił się nad przypadkami takich państw jak Chile czy nawet Wielka Brytania mógł to przewidzieć. Ale makroekonomiści, którzy wydają się posiadać wyuczoną niezdolność do oceny realiów gospodarczych nie wydają się ludźmi o otwartych umysłach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas spotkania ministrów i doradców w listopadzie 1989 roku w Warszawie otrzymaliśmy poniższe prognozy, które teraz można porównać z rzeczywistością.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Prognoza:&lt;/b&gt; produkcja będzie spadać o 5% przez sześć miesięcy a później nastąpi poprawa i rozpocznie się wzrost.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rzeczywisty rezultat:&lt;/b&gt; Produkcja przemysłowa spadła jak kamień, spadając o 25% w samym pierwszym kwartale 1990. Później dalej się zmniejszała, choć w wolniejszym tempie, aż do drugiego kwartału 1993.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Prognoza:&lt;/b&gt; Po powiązaniu złotego z dolarem po kursie 9500 za dolara inflacja spadnie w ciągu roku lub dwóch i będzie się utrzymywać na poziomie z którym mamy do czynienia na Zachodzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rzeczywisty rezultat:&lt;/b&gt; Złoty podążył jednokierunkową drogą aż do piwnicy a teraz kurs wymiany wynosi 16290 za dolara. Roczna inflacja pozostaje na poziomie ok. 40%. [Warto dodać, że artykuł powstał w 1993 roku  więc autorzy nie mieli nowszych danych, z których wynika, że jeszcze w 1998 roku inflacja wynosiła 11,8% czyli znacznie więcej niż na Zachodzie]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Prognoza:&lt;/b&gt; W ciągu dwóch lat nastąpi potężna selekcja [eliminacja] wśród przedsiębiorstw państwowych, sprywatyzowane zostanie 50% (a według niektórych wskaźników 70%) sektora publicznego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rzeczywisty rezultat:&lt;/b&gt; Nie było prawie żadnej eliminacji dużych państwowych przedsiębiorstw, które w dalszym ciągu pożerają większą część polskiego kredytu. Choć powtarzane się obietnice „masowej prywatyzacji” mało dotychczas zostało osiągnięte. Tylko jakieś 200 000 pracowników jest zatrudnionych w świeżo sprywatyzowanych małych i średnich przedsiębiorstwach, które nie mają dostępu do kredytu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie jest więc zaskoczeniem, że polski rząd i jego zewnętrzni doradcy użyli machiny propagandowej państwa by przedstawić żałosne polskie dokonania jako wielki sukces. Nawet ci, którzy powinni być lepiej zorientowani, ludzie tacy jak George Bush i Richard Nixon dali się nabrać. Prawda jest taka, że reformy to fiasko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieszczęśliwie dla świata, architekci terapii szokowej teraz dominują reformy w Rosji. Ekonomicznym zwiadowcą Borysa Jelcyna jest nie kto inny niż Jeffrey Sachs a jego pomocnik, David Lipton, jest teraz zastępcą sekretarza w amerykańskim Departamencie Skarbu. Sachs bez wytchnienia promuje Rosyjską reformę wzorowaną na modelu polskim. Jelcyn jest gotów połknąć lekarstwo. Sachs prosi o 32 mld dolarów rocznie zachodniej pomocy by sfinansować swoje błędne reformy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie dawajcie mu ich. Polska porażka jest poważna ale nie jest katastrofą dla Zachodu. Rosyjska porażka (a Rosja jest znacznie bardziej socjalna niż Polska) będzie katastrofą. Zachód powinien powiedzieć „nie” terapii szokowej w Rosji i nalegać by Rosjanie przyjęli bardziej rozważną ścieżkę reform.”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wersja oryginalna:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;The high cost of Jeffrey Sachs&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Steve H. Hanke, Alan Walters&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The West financed the wrong kind of reform in Eastern Europe and is prescribing the same dumb medicine for Russia.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Many a bitter harvest has been reaped from egregious errors sown by prestigious pundits. Nowhere is this more obvious than in Eastern Europe, where governments are paying with unemployment and stagnation for following malignant advice. &lt;br /&gt;A damning report has been issued by the European Commission in Brussels and the London-based Center for Economic Policy Research. It details what went wrong with economic reforms in Eastern Europe. &lt;br /&gt;The villains of the report are the "shock therapists," such as Harvard's Jeffrey Sachs. They recommended the use of massive monetary squeezes to shock these economies into life. Shock therapy worked in Germany after World War 11, when applied to a free market economy with social infrastructure in place. But Russia and Eastern Europe in 1993 are not Germany in 1948. Their economies are rigid, unreformed and bureaucratic. Instead of bringing them to life, shock therapy just imposes pain. &lt;br /&gt;The Sachs-type shock therapy has caused severe slumps in output and employment. With their political power, the many large state-owned enterprises effectively forced banks and suppliers to roll over past loans and capitalize arrears. As a result neither banks nor suppliers could advance enough credit to the private sector struggling to be born. &lt;br /&gt;FORBES published an interview with one ofus (Walters, Feb. 5,1990). That interview took place in January 1990, the month in which the Poles implemented their shock therapy reforms. The interview predicted the reforms would end badly. They have. &lt;br /&gt;There is no graceful way of saying we told you so. But the truth of the matter is that any open mind that had reflected on the records of other desocializing, disinflating countries, such as Chile or even Britain, could have told you so. But macroeconomists, who seem to possess a trained incapacity to recognize economic reality, don't seem to have open minds. &lt;br /&gt;If they did, they would remember that even formidable reformers, such as Mrs. (now Lady) Thatcher, could not prevent the politically well-connected but loss-making state-owned enterprises, or influential large private corporations, from getting the lion's share of the credit at the expense of the small fry. Nor, effectively, could the reformers privatize the big fish without much preparation and substantial changes in corporate governance and management. &lt;br /&gt;In ministerial/adviser meetings in Warsaw in November 1989, we were given the following forecasts, which can now be compared with reality. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Forecast:&lt;/b&gt; Output would fall by about 5% for six months, then the recovery and growth would begin. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Result:&lt;/b&gt; Industrial production fell like a stone, declining by 25% in the first quarter of 1990 alone. It has continued to shrink, albeit at a slower rate, until the second quarter of 1993. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Forecast:&lt;/b&gt; With the zloty "pegged" at 9,500 to the dollar, inflation would fall in a year or two, and then remain at levels experienced in the West.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Result:&lt;/b&gt; The zloty took a one-way trip down into the cellar and now trades at 16,290 to the dollar. Annual inflation remains at about 40%. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Forecast:&lt;/b&gt; A massive shakeout of the state-owned enterprises would occur within two years, with the privatization of 50% (or 70%, according to some measures) of the public sector.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Result:&lt;/b&gt; There has been virtually no shakeout of the big stateowned enterprises, which continue to gobble up the lion's share of Polish credit. Even though there are repeated promises of "mass privatization," little has been accomplished to date. Only about 200,000 workers are employed by creditstarved, newly privatized, small and medium-size enterprises. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Not surprisingly, the Polish government and its external advisers have used the state's propaganda machinery to portray Poland's dismal record as a great success. Even those who should know better, visitors such as George Bush and Richard Nixon, have been taken in. The fact is that reforms are a bust. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Unfortunately for the world, the architects of shock therapy now dominate the reforms in Russia. Boris Yeltsin's economic point man is none other than Jeffrey Sachs, and Sachs' sidekick, David Lipton, is now a deputy assistant secretary in the U.S. Treasury. Sachs has worked tirelessly to promote a Russian reform based on his Polish model. Yeltsin is ready to swallow the medicine. Sachs is asking for $32 billion a year in Western aid to finance his faulty reforms. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Don't give it to him. A Polish failure is serious but not a disaster for the West. A Russian failure (and Russia is much more socialized than Poland) would be a catastrophe. The West should just say no to financing shock therapy in Russia and insist that the Russians adopt a more sensible path to reform.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-114735894640686041?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/114735894640686041/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=114735894640686041' title='Komentarze (33)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114735894640686041'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114735894640686041'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/zachd-ju-w-1993-wiedzia-e-plan.html' title='Zachód już w 1993 wiedział, że &quot;plan Balcerowicza&quot; to porażka'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>33</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-114717170376153537</id><published>2006-05-09T12:45:00.000+02:00</published><updated>2006-05-09T13:07:17.453+02:00</updated><title type='text'>Polityczna poprawność a rzetelność mediów</title><content type='html'>Całkiem niedawno bo 27 marca 2006 w brytyjskim The Times ukazał się &lt;a href = http://www.timesonline.co.uk/article/0,,2-2105519,00.html&gt;tekst&lt;/a&gt; cytujący  wyniki badań poświęconych inteligencji mieszkańców państw europejskich. Polacy  wypadli w tym badaniu bardzo dobrze zajmując II miejsce (pierwsze zajęli ex  aequo Niemcy i Holendrzy).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiadomość wydaje się być bardzo ciekawa. Dlatego postanowiłem sprawdzić co pisze  o niej polska prasa. Przeszukałem archiwa internetowe dzienników i tygodników i  oto wyniki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzeczpospolita - 0 artykułów&lt;br /&gt;Gazeta Wyborcza - 0 artykułów&lt;br /&gt;Metro - 1 artykuł&lt;br /&gt;Polityka - 0 artykułów&lt;br /&gt;Newsweek - 0 artykułów&lt;br /&gt;Wprost - 1 artykuł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeba przyznać, że powyższe wyniki budzą zdziwienie. Temat, który był  wystarczająco istotny by znaleźć się w prestiżowym The Times nie jest ciekawy  dla redakcji polskich gazet choć w tym badaniu Polacy wypadli o wiele lepiej niż  Brytyjczycy (VI miejsce). Znacznie bardziej błahe dowody naszych przewag nad  innymi (np. zwycięstwo siatkarek czy udany skok Małysza) trafiają na pierwszą  stronę. A wiadomością o wysokim IQ Polaków polska prasa nie jest zainteresowana.  Może do redakcji gazet ta wiadomość nie dotarła? Dlaczego zatem pisze o niej  Metro a nie pisze Gazeta Wyborcza należąco do tego samego koncernu i redagowana  przez ten sam zespół dziennikarzy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odpowiedź wydaje się oczywista. Wyniki badań są niezgodne z polityczną  poprawnością. Według niej wszyscy jesteśmy równi. Wszelkie informacje  potwierdzające równość są nagłaśniane. Dobrym przykładem może być tutaj &lt;a href = http://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34144,134311.html&gt;artykuł&lt;/a&gt;, który w 2001  roku ukazał się na pierwszej stronie GW i który zaczynał się od słów:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Pojęcie rasy nie ma genetycznego sensu. Za przepastną odmienność człowieka  od innych gatunków odpowiadają nie tyle różnice w liczbie genów, ile to, jak  bardzo one ze sobą współdziałają - twierdzą naukowcy."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Natomiast informacje podkreślające odmienności między narodami muszą zostać  ocenzurowane. Nawet jeśli taka informacja zostanie podana to od razu zostaje  skomentowana w ten sposób, by ją podważyć. Przeanalizujmy &lt;a href = http://serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3249022.html&gt;artykuł&lt;/a&gt;, który ukazał się  w Metrze. Jego podtytuł brzmi następująco:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Polacy są wicemistrzami Europy w inteligencji! Bijemy sobie brawo? Ależ  skąd! Nikt z nas w to nie wierzy."&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z lektury dalszego ciągu artykułu wynika, że autorka stwierdziła &lt;i&gt;"nikt z nas  w to nie wierzy"&lt;/i&gt; na podstawie rozmów z... &lt;b&gt;3 osobami&lt;/b&gt;, z których jedna (Prof. Jan Madey) wierzy w wyniki cytowanych badań! Warto dodać, że  rozmówcy autorki to &lt;i&gt;"zaprzyjaźnieni naukowcy"&lt;/i&gt;. Grunt to oprzeć się na  reprezentatywnej próbie... W jednym zdaniu mamy zatem jedną manipulację (3 osoby w "próbie") i jedno kłamstwo (prof. Madej to "nikt"). Całkiem nieźle, nawet jak na  Agorę. A to wszystko po to, by "skorygować" wyniki badań nie pasujących do politycznej poprawności.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-114717170376153537?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/114717170376153537/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=114717170376153537' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114717170376153537'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114717170376153537'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/polityczna-poprawno-rzetelno-mediw.html' title='Polityczna poprawność a rzetelność mediów'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-27141025.post-114690857278054226</id><published>2006-05-06T11:42:00.000+02:00</published><updated>2006-05-10T09:05:31.073+02:00</updated><title type='text'>Kto wycina drzewa przed billboardami Agory?</title><content type='html'>Gdzie sa Zieloni 2004?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto tekst, ktory ukazal sie rowno rok temu w Rzepie. Do dzisiaj nikt nie zareagowal.&lt;br /&gt;Jesli ktos ma watpliwosci do kogo nalezy firma AMS to moze sprawdzic &lt;a href = http://www.ams.com.pl/index.php?dzial=firma&amp;p_dzial=historia&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Reklamy zamiast drzew&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zabytkowa lipa zasłania billboard. W nocy nieznani sprawcy ścinają drzewo. Tak działa branża reklamowa w Warszawie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W środę opisaliśmy, jak ze skrzyżowania ul. Rosoła i Ciszewskiego zniknęła zdrowa 18-letnia jarzębina. Drzewo zasłaniało billboardy należące do firmy AMS. Jej przedstawiciele zaprzeczyli, że mają coś wspólnego z jego ścięciem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z piłą w alei&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Urzędnicy podejrzewają, że wiele firm reklamowych stosuje podobne praktyki. Naczelnik mokotowskiego Wydziału Ochrony Środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski przypomina sobie nielegalną wycinkę na ul. Rolnej, przed tablicą firmy Cityboard.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Sprawcy działają wyjątkowo bezczelnie - mówi Szweda-Lewandowski. - Latem ubiegłego roku sprzed billboardu AMS w ul. Żwirki i Wigury ktoś wyciął lipę z zabytkowej alei. A kilka innych zostało przyciętych tak, żeby nie zasłaniały reklamy - dodaje ze złością.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka drzew zniknęło w niewyjaśnionych okolicznościach z zielonych szpalerów wzdłuż al. Niepodległości, ul. Woronicza i al. Lotników-wszystkie rosły przed billboardami AMS. Nieznani sprawcy uszkodzili też cztery lipy w ul. Żwirki i Wigury w miejscu, w którym kilka miesięcy później stanął nośnik AMS (wcześniej brakowało na niego miejsca).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nocni drwale&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Większość docierających do mnie informacji dotyczy nośników właśnie tej firmy. Cała sytuacja wyjątkowo działa mi na nerwy - przyznaje Tomasz Gamdzyk, naczelnik Wydziału Estetyki Przestrzeni Publicznej. - Nielegalna wycinka powinna być ścigana z całą surowością prawa. Za usunięcie dorodnego drzewa grozi do 60 tys. zł - przestrzega.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taka jest teoria. A w praktyce? Wycinka odbywa się szybko i w środku nocy. Wskazać sprawcę jest wyjątkowo trudno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-W sprawie lip z ul. Żwirki i Wigury komenda z Mokotowa prowadziła&lt;br /&gt;postępowanie wyjaśniające. Zostało umorzone - przypomina sobie Iwona Fryczyńska, rzecznik Zarządu Oczyszczania Miasta. - Złapać sprawców na gorącym uczynku na razie się nie udało. Proszę mieszkańców, żeby dzwonili pod numer 986 do Straży Miejskiej albo pod 997 na policję, jeśli widzą, że ktoś ścina drzewo - apeluje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według Fryczyńskiej zdarza się też, że pracownicy firm reklamowych&lt;br /&gt;"przypadkowo" łamią gałęzie przy zmianie plakatów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co na to ludzie z reklamy? - Nie mamy nic wspólnego z wycinaniem drzew. Łączenie naszej firmy z tą sprawą to absurd - twierdzi Ewa Cander z AMS.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;KONRAD MAJSZYK"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/27141025-114690857278054226?l=myslozbrodnia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/feeds/114690857278054226/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=27141025&amp;postID=114690857278054226' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114690857278054226'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/27141025/posts/default/114690857278054226'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://myslozbrodnia.blogspot.com/2006/05/kto-wycina-drzewa-przed-billboardami.html' title='Kto wycina drzewa przed billboardami Agory?'/><author><name>Wirnik</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry></feed>
